Archiwum i USC w Grodnie, Białoruś
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Archiwum i USC w Grodnie, Białoruś
Archiwum i USC w Grodnie na Białorusi?
Witam
Chciałbym zdobyć parę przedwojennych metryk z Grodna w tamtejszym Urzędzie Stanu Cywilnego tzw. "ZAGS-ie".
Może ktoś wie: jakie oni mają cenniki, czy trzeba im przesłać dowody pokrewieństwa, czy trzeba należność opłacić z góry w jakiej walucie, a może ktoś ma tam jakiegoś znajomego, może można załatwić sobie zdjęcie cyfrowe metryki bez tych formalności. Z góry dziękuję za każdą wiadomość . Marek Maziarz
Witam
Chciałbym zdobyć parę przedwojennych metryk z Grodna w tamtejszym Urzędzie Stanu Cywilnego tzw. "ZAGS-ie".
Może ktoś wie: jakie oni mają cenniki, czy trzeba im przesłać dowody pokrewieństwa, czy trzeba należność opłacić z góry w jakiej walucie, a może ktoś ma tam jakiegoś znajomego, może można załatwić sobie zdjęcie cyfrowe metryki bez tych formalności. Z góry dziękuję za każdą wiadomość . Marek Maziarz
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Pisanie do archiwum w Grodnie
Witam,myślę że może się to komuś oprócz Pani Kasi przydać,dlatego formułuje nowy temat!
Pisałam do archiwum w Grodnie,odpowiedziano mi,że należy podać dokładne dane,ale są skłonni szukać,gdy danych jest mniej.
Dostałam 3 faktury,po 7 $ od osoby jako przedpłatę. Jeżeli rezultat będzie negatywny,zaliczą tę przedpłatę w koszty pracy.Na dzień dzisiejszy wartość zapytania wynosi 13 $ od osoby. Odpowiedź następuje po dwóch tygodniach od wpłynięcia tejże.
Po zakończeniu poszukiwań-w przypadku negatywnej odpowiedzi wysyłają pismo ,a jeżeli jest ona pozytywna to po uregulowaniu zapłaty wysyłają kopie lub odpisy.
Pozdrawiam-Julia
Pisałam do archiwum w Grodnie,odpowiedziano mi,że należy podać dokładne dane,ale są skłonni szukać,gdy danych jest mniej.
Dostałam 3 faktury,po 7 $ od osoby jako przedpłatę. Jeżeli rezultat będzie negatywny,zaliczą tę przedpłatę w koszty pracy.Na dzień dzisiejszy wartość zapytania wynosi 13 $ od osoby. Odpowiedź następuje po dwóch tygodniach od wpłynięcia tejże.
Po zakończeniu poszukiwań-w przypadku negatywnej odpowiedzi wysyłają pismo ,a jeżeli jest ona pozytywna to po uregulowaniu zapłaty wysyłają kopie lub odpisy.
Pozdrawiam-Julia
Pisanie do archiwum w Grodnie
Pani Julio,
a w jaki sposób przesyła Pani pieniądze? Ja korzystałam z pośrednictwa banku i te koszty znacznie przewyższały opłatę w archiwum.
pozdrawiam
Helena
a w jaki sposób przesyła Pani pieniądze? Ja korzystałam z pośrednictwa banku i te koszty znacznie przewyższały opłatę w archiwum.
pozdrawiam
Helena
Ja właśnie przed chwilą otrzymałam odpowiedź z archiwum w Grodnie, iż ... Archiwum "chroni przechowywane dokumenty guberni grodzieńskiej" i niestety nie mogą mi nic wyszukać.
Skierowali mnie do Archiwum Archidiecezjalnego w Łomży.
Tylko że tamto archiwum tych dokumentów chyba nie ma. Ma je Archiwum Archidiecezji w Białymstoku, tyle że od roku 1865, a ja szukam poniżej 1860.
I koło się zamyka
Kasia
Skierowali mnie do Archiwum Archidiecezjalnego w Łomży.
Tylko że tamto archiwum tych dokumentów chyba nie ma. Ma je Archiwum Archidiecezji w Białymstoku, tyle że od roku 1865, a ja szukam poniżej 1860.
I koło się zamyka
Kasia
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Witam,jeszcze dokładnie nie wiem jak prześlę pieniądze. Pytałam niedawno na poczcie i powiedziano mi,że można pocztą. Uprzejma pani dała mi druczki do przesyłania pieniędzy za granicę. Muszę z tym pytaniem pójść jeszcze raz,aby nie było niespodzianki! Opłata podobno 18 zł od tysiąca złotych.
Drugie pytanie-pisałam Państwowego Historycznego Archiwum w Grodnie,ul. Tyzenhauza 2.
Adres e-mailowy niabgrodno.(at)rambler.ru
Pozdrawiam Julia Jarmoła
Drugie pytanie-pisałam Państwowego Historycznego Archiwum w Grodnie,ul. Tyzenhauza 2.
Adres e-mailowy niabgrodno.(at)rambler.ru
Pozdrawiam Julia Jarmoła
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
gdybyż jeszcze sejfu od skojarzenia z bezpieczeństwem:)
jeśli jest konflikt korzystania a ochrona dokumentów- wybór będzie prawie zawsze "ochrona dokumentu"
gorzej, że bywa (także u nas) konflikt "udostępnienie czy ochrona interesów" rozstrzygany nie na korzyść udostępniania, a interes często wątpliwy:(
jeśli jest konflikt korzystania a ochrona dokumentów- wybór będzie prawie zawsze "ochrona dokumentu"
gorzej, że bywa (także u nas) konflikt "udostępnienie czy ochrona interesów" rozstrzygany nie na korzyść udostępniania, a interes często wątpliwy:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Metryki grodzieńskie sprzed roku 1865 są z tego co wiem w Wilnie. Gdyby napisała pani czego szuka i z jakiej parafii może bym mógł powiedzieć więcej, bo niektóre materiały są i u nas w obiegu...
Pozdrawiam serdecznie.
PS.
Proszę też zaglądać na http://forum.rodygrodzienskie.pl - tam też są publikowane niektóre metryki.
Pozdrawiam serdecznie.
PS.
Proszę też zaglądać na http://forum.rodygrodzienskie.pl - tam też są publikowane niektóre metryki.
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Witam!
Pani Kasiu,a może spróbować jeszcze raz?! Oczywiście,że niezrozumiała jest taka postawa,iż niektórym chcą szukać ,a innym piszą ,że to tajne! !Prawdę powiedziawszy,byłam zaskoczona,że chcą szukać "moich" bez dokładniejszych danych i że odpowiedź przyszła błyskawicznie.
Podano mi także informację,że np.akta z parafii w Mołczadzi (podlegającej pod dekanat nowomyski-Nowa Mysz) są w Archiwum Historycznym w Mińsku.
Pozdrawiam,życzę powodzenia w przełamywaniu urzędniczego oporu!-Julia
Pani Kasiu,a może spróbować jeszcze raz?! Oczywiście,że niezrozumiała jest taka postawa,iż niektórym chcą szukać ,a innym piszą ,że to tajne! !Prawdę powiedziawszy,byłam zaskoczona,że chcą szukać "moich" bez dokładniejszych danych i że odpowiedź przyszła błyskawicznie.
Podano mi także informację,że np.akta z parafii w Mołczadzi (podlegającej pod dekanat nowomyski-Nowa Mysz) są w Archiwum Historycznym w Mińsku.
Pozdrawiam,życzę powodzenia w przełamywaniu urzędniczego oporu!-Julia
Poszukuję metryk z Dekanatu Grodno z Parafii Hoża-Sylwanowce, wieś Bieliczany - chodzi o metryki z okresu ok. 1860 i wcześniejsze.Ludwik_Olczyk pisze:Metryki grodzieńskie sprzed roku 1865 są z tego co wiem w Wilnie. Gdyby napisała pani czego szuka i z jakiej parafii może bym mógł powiedzieć więcej, bo niektóre materiały są i u nas w obiegu...
Pozdrawiam serdecznie.
PS.
Proszę też zaglądać na http://forum.rodygrodzienskie.pl - tam też są publikowane niektóre metryki.
(a konkretnie nazwiska Klimowicz i Kryszyniew (Kryszyn?))
Pozdrawiam,
Kasia
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Witam!
Jeszcze w sprawie pisania do archiwum w Grodnie słów kilka.Byłam powtórnie na poczcie i okazuje się,że za jej pośrednictwem można przesyłać pieniądze za granicę,ale przeliczane i wypłacane na miejscu docelowym w EURO. No a w banku wiadomo,opłaty są zabójcze. Tak więc nie wiem czy na Białorusi to przejdzie. Napisałam maila,ciekawe co odpowiedzą.
Pozdrawiam Julia
Jeszcze w sprawie pisania do archiwum w Grodnie słów kilka.Byłam powtórnie na poczcie i okazuje się,że za jej pośrednictwem można przesyłać pieniądze za granicę,ale przeliczane i wypłacane na miejscu docelowym w EURO. No a w banku wiadomo,opłaty są zabójcze. Tak więc nie wiem czy na Białorusi to przejdzie. Napisałam maila,ciekawe co odpowiedzą.
Pozdrawiam Julia
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Archiwum i USC w Grodnie
Witam!
Osoby zainteresowane tym tematem informuję,że nie doczekawszy się odpowiedzi z Grodna w sprawie opłaty w euro,wpłaciłam jak wymagano w dolarach,ale jak już ktoś na Forum wspominał,z lichwiarskim przebiciem bankowym -72zł(21$):130!zł.Tak więc genealogia,to kosztowne hobby!
Z kolei w Mińsku określono,że koszt poszukiwań przez Archiwum Historyczne może oscylować w granicach 1000$!!!.
Za niewielką kwotę można szukać samemu o czym wiedzą wszyscy ci którzy już to zrobili. Jednak,to też jest problem dla nas,mieszkających w Polsce (podróż,locum,czas).
Pozdrawiam-Julia J.
Osoby zainteresowane tym tematem informuję,że nie doczekawszy się odpowiedzi z Grodna w sprawie opłaty w euro,wpłaciłam jak wymagano w dolarach,ale jak już ktoś na Forum wspominał,z lichwiarskim przebiciem bankowym -72zł(21$):130!zł.Tak więc genealogia,to kosztowne hobby!
Z kolei w Mińsku określono,że koszt poszukiwań przez Archiwum Historyczne może oscylować w granicach 1000$!!!.
Za niewielką kwotę można szukać samemu o czym wiedzą wszyscy ci którzy już to zrobili. Jednak,to też jest problem dla nas,mieszkających w Polsce (podróż,locum,czas).
Pozdrawiam-Julia J.