Zapomniany bohater spod Szamotuł

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Maciej85

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: sob 15 gru 2012, 12:56
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Zapomniany bohater spod Szamotuł

Post autor: Maciej85 »

Największą satysfakcję daje nie tyle odkrycie dziejów naszego przodka, co możliwość ich opowiedzenia innym. W ubiegłym tygodniu w Głosie Wielkopolskim ukazał się artykuł o moim pradziadku - byłym więźniu politycznym spod Szamotuł. Jego losy przez długi czas pozostawały tajemnicą. Prawdy o jego ostatnim etapie życia oraz okolicznościach śmierci nigdy nie poznali jego najbliżsi. Dzisiaj tekst zamieszczono na stronie internetowej Szamotuł. Zapraszam: http://szamotuly.naszemiasto.pl/artykul ... id,tm.html
Pozdrawiam
Maciej

Zapraszam na mój blog:
http://natropieprzodkow.blogspot.com
Awatar użytkownika
Mirek.Kozak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 632
Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
Lokalizacja: Debrecen

Re: Zapomniany bohater spod Szamotuł

Post autor: Mirek.Kozak »

Maciej85 pisze:Największą satysfakcję daje nie tyle odkrycie dziejów naszego przodka, co możliwość ich opowiedzenia innym.
Macku,
to sa wzruszajace slowa... tak sie przekazuje historie... tak sie powinno uczyc historii!
Do tego Twoj blog: skromny, bo nie reklamujesz go co dwa - trzy tygodnie, pelen patriotyzmu i w podtekscie genealogii.
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Maciej85

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: sob 15 gru 2012, 12:56
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zapomniany bohater spod Szamotuł

Post autor: Maciej85 »

Dzięki serdeczne! Czasem tylko myślę sobie, że to trochę przegrana walka z czasem. Mimo wszystko jednak lepiej opowiedzieć coś trochę za późno, niż w ogóle nie opowiedzieć. I lepiej dowiedzieć się czegoś trochę za późno, niż w ogóle się nie dowiedzieć.
Pozdrawiam
Maciej

Zapraszam na mój blog:
http://natropieprzodkow.blogspot.com
janat

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: pn 16 sie 2010, 22:58
Lokalizacja: Los Angeles

Re: Zapomniany bohater spod Szamotuł

Post autor: janat »

Czytalam z zapartym tchem i lzami w oczach. Tak, bohaterowie - prawdziwi bohaterowie - zadko dostana uznanie na ktore zasluzyli. Tak zakonczyl swa ksiaze o szwadronie 303 Adam Zamoyski w 60ta rocznice Bitwy o Anglie. Czysta prawda. Wiem jak trudno jest zdobyc tyle informacji. Jednak jak wazne jest zeby te wszystkie historie spisac i pozostawic potomkom i reszcie spoleczenstwa.

Wielkie dzieki,
Jana
Awatar użytkownika
Mirek.Kozak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 632
Rejestracja: ndz 10 maja 2009, 16:44
Lokalizacja: Debrecen

Post autor: Mirek.Kozak »

Maciej85 pisze:I lepiej dowiedzieć się czegoś trochę za późno, niż w ogóle się nie dowiedzieć.
Czasem latwiej umrzec, czegos nie wiedzac...
Pozdrawiam: MireQ
Parafie: Chodel, Karczmiska, Końskowola, Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, Wąwolnica, Wilków
Maciej85

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: sob 15 gru 2012, 12:56
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Maciej85 »

Zgadza się. Mimo wszystko jednak z reguły chyba lepiej znać prawdę o naszym pochodzeniu.
Pozdrawiam
Maciej

Zapraszam na mój blog:
http://natropieprzodkow.blogspot.com
Paweł_Janek
Posty: 2
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 18:31

Post autor: Paweł_Janek »

Tragiczna historia. Wiele podobnych pochłonęła przeszłość i nigdy nie ujrzą one światła dziennego...
magdalena72

Sympatyk
Ekspert
Posty: 303
Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18

Post autor: magdalena72 »

Dziękuję za te opowieść - przypomniała mi mojego dziadka Bolesława Janeckiego, który z 8-letniego wyroku za działalność konspiracyjną w KWP odsiedział 4 lata w Rawiczu.
Ja miałam więcej szczęścia - mój dziadek wrócił do domu;
Oszczędzano nam dzieciom wielu opowieści, tak naprawdę większość historii opowiedziała mi moja mama, dziadek starał się żyć dniem codziennym

Magdalena
Maciej85

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: sob 15 gru 2012, 12:56
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Maciej85 »

Nie ma się co dziwić, że ludzie, którzy przeszli przez takie piekło, starali się swoje złe doświadczenia wyprzeć. Dobrze, gdy potrafili później "żyć dniem codziennym". Mój pradziadek też miał szansę na amnestię. W dokumentach IPN-u jest wniosek pięciu więźniów z Wronek do prokuratury wojskowej o ułaskawienie. Nazwisko pradziadka zostało jednak przekreślone. Obok pojawił się dopisek, że Józef Rogalski zmarł. Nie udało mi się jednak dowiedzieć, czy pozostała czwórka wyszła na wolność i czy w takim razie pradziadek, gdyby przeżył, wyszedłby wcześniej na wolność...
Pozdrawiam
Maciej

Zapraszam na mój blog:
http://natropieprzodkow.blogspot.com
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”