Witam. Może ktoś potrafi to odczytać przetłumaczyc
http://buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckc ... image1.htm
http://buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckc ... image2.htm
chodzi o konkretnie te dwie strony.
Tekst jest pisany szwabacha, niestety nigdzie nie potrafie znaleźć alfabetu. Te dostępne w google są jakby to nazwać niekompletne.
Z góry dziękuje.
Wielka prośba o przetłumaczynie Markuriusza Polskiego
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Pajak_Barbara

- Posty: 168
- Rejestracja: pn 20 kwie 2015, 12:17
Wielka prośba o przetłumaczynie Markuriusza Polskiego
Jestem amatorem, nie znam się na staropolszczyźnie, ale na moje oko jest tam tak:
Deklaracja J. K. M. na Petyta (Petycję) Deputatów od Wojska Zaporowskiego
Wdzięcznie przyjąć raczył J. K. M. oddanie wiernego Poddaństwa przy wszelakiej uniżoności, przez Posłów Wojska wszystkiego w obecności Zaporowskiego. (A?) (I?) jako nie bo(?) jeden raz, lecz tak wiele raczył dać dowodów łaskawości swojej Królewskiej temuż Wojsku Zaporowskiemu, przebaczając miłościwie i Ojcowski wszystkie przeciwko Majestatowi swojemu przewinienia ich, tak teraz idąc tymże torem łaskawości swej Królewskiej przygarnia też Wojsko Zaporowskie afektem Ojcowskim do siebie. tym upewniony, że poprzysiężoej wiary sobie tym stateczniej dotrzymać zechcą, im jawniejsze widzą dowody dobroczynnościprzeciwko sobie J. K. M; oglądając się na Pana Boga, i onego się bojąc, który jest stróżem sprzysiężonej wiary i zemścicielem złamańcy.
Przychylając się do prośby tych przez tychże Posłów doniesionej J. K. Mci, aby to cokolwiek Wojsku Zaporowskiemu, i wolnościom jego Paktami Hadziackiemi zatwierdzonego, więc coby jeszcze nid (je? szczen? id? nie mogę rozczytać układu spacji w tym zwrocie) to do pomnożenia swobód, i tychże wolności swoich i Religiej słusznie potrzebowało toż Wojsko Zaporowskie, to im wszystko na bliskim Sejmie zatwierdzono będzie prawem wieczym, powagą swoją J. K. M. do wszystkiej Rzeczypospolitej włożyć się obiecuje, i skutkiem to ziści, jako na to osobliwy skrypt swą ręką własną podpisany i pieczęcią Koronną zatwierdzony, tudzież i Senatu tymże Posłom dany jawniej i wyraźniej w sobie zawierają, które tym Posłom wydać miłościwie rozkazał.
Acz(?) to J. K. M. dobrze przed tym zlecił i przykazał PP. Hetmanom obiema, aby we wszelakiej skromności ileby mogło bydź (być) bez żadnego uprzykrzenia Wojska Zaporowskiego, Wojska Koronne w Ukrainie będące trzymali, ze wszystkich swawolnych ludzi surową czyniąc sprawiedliwość, i nie wątpi, że w tym dosyć się stło woli i przykazaniu J. K. Mi, i do tych czas się będzie od tych do których to należy; aby jednak w tym J. K. Mci Wojsko Zaporowskie przychylność uznało, daje listy swoje J. K. M. do Namiestników PP. Hetmanów, na ten czas w Ukrainie będących, tak Xcia Pana Wojewody Bełskiego, jako też Pana Pisarza Polnego, aby tego przestrzegali wszelakim sposobem, trzymając Wojska w karze, jakoby to zimowanie z najmniejszym niewczasem uprzykrzeniem Wojska Zaporowskiego być mogło.
Pan Wojewoda Czernichowski od kilku Niedziel już wziął zlecenie od Króla J. Mci, żeby sam osobą swoją zjechał do Pana Hetman i Zaporowskiego, i z nim w tych wszystkich sprawach, któ®e do stwierdzenia statecznego Ukrainy należeć będą, we wszystkich zniósł się, a możnali będzie, żeby samego Pana Hetmana Zaporowskiego z Starszyzną na dzień 26. Lutego sprowadził do Jarosłąwia, gdzie Król J. M. wespół z Królową J. Mcią osobami swemi Królewskiemi na czas pomieniony stawić się mają wolę, aby o tym…
Mam nadzieję, że pomogłam.
Deklaracja J. K. M. na Petyta (Petycję) Deputatów od Wojska Zaporowskiego
Wdzięcznie przyjąć raczył J. K. M. oddanie wiernego Poddaństwa przy wszelakiej uniżoności, przez Posłów Wojska wszystkiego w obecności Zaporowskiego. (A?) (I?) jako nie bo(?) jeden raz, lecz tak wiele raczył dać dowodów łaskawości swojej Królewskiej temuż Wojsku Zaporowskiemu, przebaczając miłościwie i Ojcowski wszystkie przeciwko Majestatowi swojemu przewinienia ich, tak teraz idąc tymże torem łaskawości swej Królewskiej przygarnia też Wojsko Zaporowskie afektem Ojcowskim do siebie. tym upewniony, że poprzysiężoej wiary sobie tym stateczniej dotrzymać zechcą, im jawniejsze widzą dowody dobroczynnościprzeciwko sobie J. K. M; oglądając się na Pana Boga, i onego się bojąc, który jest stróżem sprzysiężonej wiary i zemścicielem złamańcy.
Przychylając się do prośby tych przez tychże Posłów doniesionej J. K. Mci, aby to cokolwiek Wojsku Zaporowskiemu, i wolnościom jego Paktami Hadziackiemi zatwierdzonego, więc coby jeszcze nid (je? szczen? id? nie mogę rozczytać układu spacji w tym zwrocie) to do pomnożenia swobód, i tychże wolności swoich i Religiej słusznie potrzebowało toż Wojsko Zaporowskie, to im wszystko na bliskim Sejmie zatwierdzono będzie prawem wieczym, powagą swoją J. K. M. do wszystkiej Rzeczypospolitej włożyć się obiecuje, i skutkiem to ziści, jako na to osobliwy skrypt swą ręką własną podpisany i pieczęcią Koronną zatwierdzony, tudzież i Senatu tymże Posłom dany jawniej i wyraźniej w sobie zawierają, które tym Posłom wydać miłościwie rozkazał.
Acz(?) to J. K. M. dobrze przed tym zlecił i przykazał PP. Hetmanom obiema, aby we wszelakiej skromności ileby mogło bydź (być) bez żadnego uprzykrzenia Wojska Zaporowskiego, Wojska Koronne w Ukrainie będące trzymali, ze wszystkich swawolnych ludzi surową czyniąc sprawiedliwość, i nie wątpi, że w tym dosyć się stło woli i przykazaniu J. K. Mi, i do tych czas się będzie od tych do których to należy; aby jednak w tym J. K. Mci Wojsko Zaporowskie przychylność uznało, daje listy swoje J. K. M. do Namiestników PP. Hetmanów, na ten czas w Ukrainie będących, tak Xcia Pana Wojewody Bełskiego, jako też Pana Pisarza Polnego, aby tego przestrzegali wszelakim sposobem, trzymając Wojska w karze, jakoby to zimowanie z najmniejszym niewczasem uprzykrzeniem Wojska Zaporowskiego być mogło.
Pan Wojewoda Czernichowski od kilku Niedziel już wziął zlecenie od Króla J. Mci, żeby sam osobą swoją zjechał do Pana Hetman i Zaporowskiego, i z nim w tych wszystkich sprawach, któ®e do stwierdzenia statecznego Ukrainy należeć będą, we wszystkich zniósł się, a możnali będzie, żeby samego Pana Hetmana Zaporowskiego z Starszyzną na dzień 26. Lutego sprowadził do Jarosłąwia, gdzie Król J. M. wespół z Królową J. Mcią osobami swemi Królewskiemi na czas pomieniony stawić się mają wolę, aby o tym…
Mam nadzieję, że pomogłam.
Szukam!
ewangelicy nazwiskiem Radzikowski
Marcin Kaczmarek i Franciszka Chatlińska
Paweł Pająk z Wiktorią Walkiewicz - Łagów
Prachnio z Wyłazów par. Niwiski
Gotlib/Bogumił Jagodziński przed 1840
ewangelicy nazwiskiem Radzikowski
Marcin Kaczmarek i Franciszka Chatlińska
Paweł Pająk z Wiktorią Walkiewicz - Łagów
Prachnio z Wyłazów par. Niwiski
Gotlib/Bogumił Jagodziński przed 1840