Poszukuję miasta na Łotwie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
Poszukuję miasta na Łotwie
Witam,
We wszystkich dokumentach mojej prababci jako miejsce urodzenia widnieje Leflanek na Łotwie - w akcie ślubu określony jako miasto. Nie ma mowy o złym odczytaniu. Dodam, że jej rok urodzenia to 1910, a matka i siostra zostały ochrzczone się w parafii Krasław. Jednakże sama prababcia, jak i jej reszta rodzeństwa tam nie występuje. Ojciec później był maszynistą w Rosji, ale być może wcześniej jeździł gdzieś na Łotwie (i stąd ta mobilność). Proszę o jakieś sugestie, jak ta miejscowość może nazywać się dzisiaj.
We wszystkich dokumentach mojej prababci jako miejsce urodzenia widnieje Leflanek na Łotwie - w akcie ślubu określony jako miasto. Nie ma mowy o złym odczytaniu. Dodam, że jej rok urodzenia to 1910, a matka i siostra zostały ochrzczone się w parafii Krasław. Jednakże sama prababcia, jak i jej reszta rodzeństwa tam nie występuje. Ojciec później był maszynistą w Rosji, ale być może wcześniej jeździł gdzieś na Łotwie (i stąd ta mobilność). Proszę o jakieś sugestie, jak ta miejscowość może nazywać się dzisiaj.
Pozdrawiam
Hubert
Hubert
- Stradowski_Jacek

- Posty: 239
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 00:38
- Lokalizacja: W-wa - Laski
- Podziękował: 3 times
Poszukuję miasta na Łotwie
Przegladałem dokładną mapę województwa inflanckiego z 1772 r., ale nie znalazłem miejscowości o takim lub podobnym brzmieniu.huberp pisze: ... Leflanek na Łotwie - ... w parafii Krasław.
Interesuje mnie teren na południe od Dünaburgu (Daugavpils'u).
Pozdrawiam, Jacek
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
Tu są mapy okolic Krasławia :
http://www.seligman.org.il/kraslava_history_1.html
Ale takie "pierwsze wrażenie " - może to być jedynie zapis fonetyczny (zniekształcony)
odnoszący się do regionu wokół Dyneburga :
Livland, Liwlandia - Liflandek , Lieflanek ?
Anna Grażyna
ps moja praprababcia urodziła się w zaścianku , którego nazwa najprawdopodobniej pochodziła
od imienia Natalia - rodzina zdrabniała tą nazwę i w rezultacie
w akcie zgonu wpisano : Natalka.
A często spotykam np w aktach zgonu zwłaszcza jeżeli akty te były sporządzane daleko od
miejsca urodzenia ,że ktoś urodził się np "w Prusach" i już nie wpisywano nazwy własnej konkretnej miejscowości.
Może to podobny przypadek.
http://www.seligman.org.il/kraslava_history_1.html
Ale takie "pierwsze wrażenie " - może to być jedynie zapis fonetyczny (zniekształcony)
odnoszący się do regionu wokół Dyneburga :
Livland, Liwlandia - Liflandek , Lieflanek ?
Anna Grażyna
ps moja praprababcia urodziła się w zaścianku , którego nazwa najprawdopodobniej pochodziła
od imienia Natalia - rodzina zdrabniała tą nazwę i w rezultacie
w akcie zgonu wpisano : Natalka.
A często spotykam np w aktach zgonu zwłaszcza jeżeli akty te były sporządzane daleko od
miejsca urodzenia ,że ktoś urodził się np "w Prusach" i już nie wpisywano nazwy własnej konkretnej miejscowości.
Może to podobny przypadek.
Tu link do map Mellina:
http://www.wdl.org/en/item/2571/
W Słowniku geograficznym hasła do Inflant pisał sam Gustaw_Manteuffel, jak on takiego miasta nie zanotował, to nie ma.
Z czasem się znajdzie (metryka), to dość świeża data.
Można jeszcze te wszystkie istniejące dokumenty przejrzeć i znaleźć ich źródło, czy były przepisywane z jednego dokumentu, który najwcześniejszy, itd.
Myślę, że to jest Krasław, jak inne.
Łucja
http://www.wdl.org/en/item/2571/
W Słowniku geograficznym hasła do Inflant pisał sam Gustaw_Manteuffel, jak on takiego miasta nie zanotował, to nie ma.
Z czasem się znajdzie (metryka), to dość świeża data.
Można jeszcze te wszystkie istniejące dokumenty przejrzeć i znaleźć ich źródło, czy były przepisywane z jednego dokumentu, który najwcześniejszy, itd.
Myślę, że to jest Krasław, jak inne.
Łucja
A czy to przypadkiem nie jest zniekształcona forma nazwy Livland - po polsku Liwonia, czyli tzw. byłe Inflanty szwedzkie?
W Dyneburgu przecinały się dwie linie kolejowe: jedna z Petersburga do Warszawy, druga z Rygi do Witebska i dalej Orła. Jeśli ojciec szanownej prababki był maszynistą, to władze kolejowe mogły go posyłać w różne miejsca. Sama zainteresowana mogła nie wiedzieć, gdzie dokładnie się urodziła.
Pozdrawiam
mlszw
W Dyneburgu przecinały się dwie linie kolejowe: jedna z Petersburga do Warszawy, druga z Rygi do Witebska i dalej Orła. Jeśli ojciec szanownej prababki był maszynistą, to władze kolejowe mogły go posyłać w różne miejsca. Sama zainteresowana mogła nie wiedzieć, gdzie dokładnie się urodziła.
Pozdrawiam
mlszw
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Re: Poszukuję miasta na Łotwie
I tu mam watpliwosci, rok urodzenia 1910 a wiec przedstawiona metrykahuberp pisze: Nie ma mowy o złym odczytaniu. Dodam, że jej rok urodzenia to 1910,
urodzenia do zawarcia malzenstwa byla spisana w jezyku rosyjskim.
Czy byla odczytana prawidlowo?
Zapis w j. rosyjskim: "Лифляндск. г." = inflancka gubernia
ale bardzo latwo literki pisane odczytac blednie. Jesli "c" wygladalo jak
"e" a na koncu slowa brakowalo kropki to juz mamy Liflandek,
natomiast "г." moze byc skrotem dotyczacym miasta/город jak i gubernii.
Лифляндск. = Liflandsk. = inflanck.
Miejsca urodzenia nalezy szukac w inflanckiej gubernii.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gubernia_inflancka
Pozdrawiam
Grazyna
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
Re: Poszukuję miasta na Łotwie
Oczywiście chodziło mi o to, że ja nie przekręciłem nazwy (wszystkie dokumenty po polsku wyraźnym pismem), ale rzeczywiście mógł zrobić to ksiądz sporządzający akt ślubu w 1943 roku. Dziękuję za naprowadzenie. Tak czy siak będą to ciężkie poszukiwania.Grazyna_Gabi pisze:I tu mam watpliwosci, rok urodzenia 1910 a wiec przedstawiona metrykahuberp pisze: Nie ma mowy o złym odczytaniu. Dodam, że jej rok urodzenia to 1910,
urodzenia do zawarcia malzenstwa byla spisana w jezyku rosyjskim.
Czy byla odczytana prawidlowo?
Pozdrawiam
Grazyna
Pozdrawiam
Hubert
Hubert
Parafia w Līvāni po polsku nosiła nazwę Liwenmujża od nazwy dóbr, w której się znajdowała. Raz należała do dekanatu dolno-dyneburskiego, a kiedy indziej do górno-dyneburskiego. Pobliskie miasteczko nazywano Carogród. Rzeczywiście, przebiega tamtędy linia do Rygi.
Jakimi konkretnie dokumentami Pan dysponuje i kiedy zostały wystawione?
Co konkretnie w nich napisano i w jakim języku? Jeśli pismem odręcznym, to dobrze byłoby udostępnić skany.
Jakie nosiła nazwisko Pańska prababka?
Jeśli poda Pan te dane, to może ktoś będzie w stanie pomóc.
Pozdrawiam
mlszw
Jakimi konkretnie dokumentami Pan dysponuje i kiedy zostały wystawione?
Co konkretnie w nich napisano i w jakim języku? Jeśli pismem odręcznym, to dobrze byłoby udostępnić skany.
Jakie nosiła nazwisko Pańska prababka?
Jeśli poda Pan te dane, to może ktoś będzie w stanie pomóc.
Pozdrawiam
mlszw
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
Bardzo fajna sprawa.
Znalazła się siostra prababci, Helena. Urodziła się w mieście Walk, a chrzest wpisany był w księgi kościoła katolickiego Matki Boskiej Bolesnej w Rydze, który obejmował całą gubernię inflancką. Walk obecnie leży na granicy łotewsko-estońskiej (Valka/Valga) i znajduje się na trasie kolejowej Ryga-Psków i odchodzi tam odnoga do estońskiego Tartu. Zawód ojca całkowicie się z tym wiąże. Tam też muszę szukać aktu urodzenia prababci, jednak na stronie lvva-raduraksti.lv wszystkie udostępnione księgi są do 1909 roku. Zostaje mi albo czekać na nową "dostawę" zdjęć, albo osobiście kontaktować się z archiwum w Rydze.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za naprowadzenie na gubernię inflancką, dzięki któremu miałem jakiś punkt zaczepienia w poszukiwaniach.
Znalazła się siostra prababci, Helena. Urodziła się w mieście Walk, a chrzest wpisany był w księgi kościoła katolickiego Matki Boskiej Bolesnej w Rydze, który obejmował całą gubernię inflancką. Walk obecnie leży na granicy łotewsko-estońskiej (Valka/Valga) i znajduje się na trasie kolejowej Ryga-Psków i odchodzi tam odnoga do estońskiego Tartu. Zawód ojca całkowicie się z tym wiąże. Tam też muszę szukać aktu urodzenia prababci, jednak na stronie lvva-raduraksti.lv wszystkie udostępnione księgi są do 1909 roku. Zostaje mi albo czekać na nową "dostawę" zdjęć, albo osobiście kontaktować się z archiwum w Rydze.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za naprowadzenie na gubernię inflancką, dzięki któremu miałem jakiś punkt zaczepienia w poszukiwaniach.
Pozdrawiam
Hubert
Hubert