Piróg Antoni - okoliczności śmierci księdza z Milczyc, 1941
: śr 11 mar 2015, 01:05
Temat: "Okoliczności śmierci księdza Antoniego Piroga z Milczyc,1941"*
Witam,
W moich badaniach genealogicznych natknąłem się na tragiczną śmierć księdza Antoniego Piroga z Milczyc w 1941 ale okoliczności nie są zupełnie jasne.
Chyba raczej nie ma ma już naocznych świadków śmierci księdza ale może są jeszcze osoby które wiedzą o tym zdarzeniu z pierwszej ręki. Ksiądz podobno zginął 27 czerwca 1941 roku tuż po ataku Niemiec na ZSRR. Istnieją trzy wersje jego śmierci.
1. Niemcy są odpowiedzialni bo doszło do tego tuż po tym jak wkroczyli
2. Ukraińcy z UPA są odpowiedzialni bo natychmiast związali się z Niemcami przeciwko ZSRR i Polakom
3. Sowieci są odpowiedzialni bo zanim weszli Niemcy pozbywali się wrogów politycznych w tym duchowieństwa.
Trudno ocenić to obiektywnie i data 27 czerwca 1941, zaledwie 5 dni po ataku Niemiec na ZSRR umożliwia chyba wszystkie scenariusze. Ale pewne rzeczy wiemy na pewno. Wiemy że Milczyce są zaledwie może ze 30km na zachód od Lwowa i wiemy że Niemcy wkroczyli do Lwowa albo 29 albo 30 czerwca. Czy to oznacza że 27-ego czerwca byli już 30km na zachód od Lwowa? Czy raczej przeszli jak burza? Tego nie wiem ale może wiadomo jest czy Armia Czerwona stawiała opór w okolicach Lwowa czy raczej nie? Na razie nie znalazłem odpowiedzi w internecie, a może ktoś wie (?)
Jeśli nie ma już świadków to może przynajmniej są osoby które słyszały któreś z wersji?
Jest też podobno wzmianka o Milczycach i tej sprawie w książce "Świadkowie wiary diecezji przemyskiej z lat 1939–1964", pod red. ks. S. Zygarowicza, ks. W. Jedynaka, Przemyśl 2001. Czy ktoś może ma dostęp do tej książki?
Przepraszam jeśli to nie miejsce na ten temat ale może ktoś na forum zna coś albo zna kogoś kto zna coś. Temat został poruszony na stronie facebookowej Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej które ogranizuje wyjazd do Milczyc aby posprzątać polski cmentarz i między innymi grób księdza Piroga.
Dziękuje
Robert
* moderacja tematu [Sianin_1948]
Witam,
W moich badaniach genealogicznych natknąłem się na tragiczną śmierć księdza Antoniego Piroga z Milczyc w 1941 ale okoliczności nie są zupełnie jasne.
Chyba raczej nie ma ma już naocznych świadków śmierci księdza ale może są jeszcze osoby które wiedzą o tym zdarzeniu z pierwszej ręki. Ksiądz podobno zginął 27 czerwca 1941 roku tuż po ataku Niemiec na ZSRR. Istnieją trzy wersje jego śmierci.
1. Niemcy są odpowiedzialni bo doszło do tego tuż po tym jak wkroczyli
2. Ukraińcy z UPA są odpowiedzialni bo natychmiast związali się z Niemcami przeciwko ZSRR i Polakom
3. Sowieci są odpowiedzialni bo zanim weszli Niemcy pozbywali się wrogów politycznych w tym duchowieństwa.
Trudno ocenić to obiektywnie i data 27 czerwca 1941, zaledwie 5 dni po ataku Niemiec na ZSRR umożliwia chyba wszystkie scenariusze. Ale pewne rzeczy wiemy na pewno. Wiemy że Milczyce są zaledwie może ze 30km na zachód od Lwowa i wiemy że Niemcy wkroczyli do Lwowa albo 29 albo 30 czerwca. Czy to oznacza że 27-ego czerwca byli już 30km na zachód od Lwowa? Czy raczej przeszli jak burza? Tego nie wiem ale może wiadomo jest czy Armia Czerwona stawiała opór w okolicach Lwowa czy raczej nie? Na razie nie znalazłem odpowiedzi w internecie, a może ktoś wie (?)
Jeśli nie ma już świadków to może przynajmniej są osoby które słyszały któreś z wersji?
Jest też podobno wzmianka o Milczycach i tej sprawie w książce "Świadkowie wiary diecezji przemyskiej z lat 1939–1964", pod red. ks. S. Zygarowicza, ks. W. Jedynaka, Przemyśl 2001. Czy ktoś może ma dostęp do tej książki?
Przepraszam jeśli to nie miejsce na ten temat ale może ktoś na forum zna coś albo zna kogoś kto zna coś. Temat został poruszony na stronie facebookowej Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej które ogranizuje wyjazd do Milczyc aby posprzątać polski cmentarz i między innymi grób księdza Piroga.
Dziękuje
Robert
* moderacja tematu [Sianin_1948]