Strona 1 z 1

Przekształcanie się nazwiska

: sob 14 mar 2015, 00:11
autor: ewulab
Witam serdecznie.

Trafiłam w trakcie poszukiwań w 1774 roku - akt ślubu - na nazwisko kobiety Waskowszczonka, w akcie urodzenia z roku 1758 ta kobieta ma nazwisko Waśkowska, jej ojciec Waśkowski, a dziadek w 1716 roku brał ślub jako Wojszczyk, ale jako ojciec dziecka wpisany jest Waśkowski.

Czy takie zmiany w nazwisku są możliwe?

Przekształcanie się nazwiska

: sob 14 mar 2015, 01:11
autor: Christian_Orpel
Jak najbardziej !

Pozdrawiam

Chrystian

Przekształcanie się nazwiska

: sob 14 mar 2015, 01:23
autor: piotr_nojszewski
Waskowszczonka (-onka) to poprostu panna o nazwisku rodowym Waśkowska
Tu nie ma zmiany nazwiska podobnie działa końcówka -ówna.

Ale zmiana czasem wielokrotna nazwiska wtedy była dość częsta i na forum jest conajmniej kilka watków o tym.

Przekształcanie się nazwiska

: sob 14 mar 2015, 01:30
autor: Christian_Orpel
Widocznie nie ma jeszcze dosyć wątków o tym, bo bez przerwy pytania o tym samym ...

Pozdrawiam

Chrystian

: sob 14 mar 2015, 09:24
autor: ewulab
Panie Chrystianie -
zauważyłam, że tu nie wolno pytać, bo osoby, które dłużej zajmują się genealogią i wiedzą więcej zmiażdżą osobę z mniejszą wiedzą.
Pierwszy raz odważyłam się tu o coś zapytać bo widziałam wielokrotnie takie cięte uwagi i przyznam, że gdybym na swoim prywatnym forum tak traktowała użytkowników to zostałabym po pewnym czasie na nim sama.

Moje pytanie dotyczy jedynie opcji Wojszczyk - Waskowski bo to było dla mnie niezrozumiałe i tylko to.

: sob 14 mar 2015, 11:15
autor: Christian_Orpel
ewulab pisze:Panie Chrystianie -
zauważyłam, że tu nie wolno pytać, bo osoby, które dłużej zajmują się genealogią i wiedzą więcej zmiażdżą osobę z mniejszą wiedzą.
Pierwszy raz odważyłam się tu o coś zapytać bo widziałam wielokrotnie takie cięte uwagi i przyznam, że gdybym na swoim prywatnym forum tak traktowała użytkowników to zostałabym po pewnym czasie na nim sama.

Moje pytanie dotyczy jedynie opcji Wojszczyk - Waskowski bo to było dla mnie niezrozumiałe i tylko to.
Mój komentarz to nie krytyka Pani pytania, to tylko ponowne skonstatowanie, że wciąż w naszych poszukiwaniach trafiamy na zagadki genealogiczne związane ze zjawiskiem zmienności i płynności dawnych nazwisk. Brak w książkach o genealogii obszernych rozważań o tym, i dlatego powtarzają te same (i dla mnie całkiem słuszne ! ) pytania.

Tyle miałem na myśli i nikogo nie chciałem zmiażdżyć !

Pozdrawiam

Chrystian

PS :
od Piotra Nojszewskiego : "" na forum jest conajmniej kilka watków o tym."""
a ja mu odpowiadałem : " widocznie nie ma jeszcze dosyć tych wątków " !!!

Czyli WIĘCEJ tych wątków potrzeba !

: sob 14 mar 2015, 14:00
autor: ewulab
Panie Chrystianie, jeżeli się stawia na końcu zdania trzy kropki to jest to niedopowiedzenie z podtekstem - znowu głupie pytanie. Ale zostawiam to już.

Wątki na ten temat podczytuję owszem, ale skoro jest tu sporo osób mających dużą wiedzę, a ja nie jestem pewna czy Wojszczyk może być za kilka lat Waskowskim gdyż dla mnie jest to duża różnica, to pozwalam sobie na zapytanie tych mądrzejszych i bardziej doświadczonych.

: sob 14 mar 2015, 19:12
autor: piotr_nojszewski
To może wyjaśnijmy sobie jeszcze raz:
zmiany nazwisk do poczatku XIX wieku nie koniecznie polegały na ewolucji. Często jedna osoba używała (a przynajmniej w dokumentach występowała) pod dwoma zupełnie niezwiązanymi fonetycznie i znaczeniowo nazwiskami.
np. Ceran i Wójcicki.
I czasem w kolejnych aktach UMZ taka osoba ma te nazwiska użyte naprzemiennie.

Nie ma co już pisać o zmianach typu typu Barański syn Barana bo widać gołym okiem i takie zmiany robiono się jeszcze urzędowo po II wojnie.

W XVIII i początku XIX wieku zmiennośc nazwisk dotyczy raczej juz tylko chłopów.
W starszych dokumentach takie zmiany występowały u szlachty, tu często wiązały się z miejscem zamieszkania (nazwy wsi) lub przydomkami.