Strona 1 z 1
Pomocy szukam nazwisko: Ziemski
: śr 21 mar 2007, 23:35
autor: mateusz1989
Rozmawiałem ostatnio z tatą i mowil mi ze kiedys bylismy
szlachta,ostanowilem tego poszukac ale nigdzie nie moge nic znalezc,moje nazwisko
Ziemski,jezeli ktos o tym cos wie to prosze pomozcie mi bo jestem ciekaw!!

POMOCY!! Ziemski
: czw 22 mar 2007, 00:20
autor: Młochowski_Jacek
Aby poznać swoich przodków musisz zacząć szukać od teraźniejszości posuwając się w przeszłość po metrykach kolejnych antenatów. Jeśli posuniesz się wystarczająco daleko w przeszłość, być może może znajdziesz w nich właśnie informację o szlachetnym urodzeniu. Wtedy będziesz wiedział, że to Twoi przodkowie, gdzie i kiedy mieszkali. Być może dowiesz się też o ich majętnościach. Znalezienie w herbarzu Ziemskich nie dowodzi Twojego szlacheckiego pochodzenia, podobnie jak brak nazwiska w herbarzach szlachectwa nie wyklucza. Na razie to jednak tylko gdybanie, choć przekaz rodzinny jest istotną przesłanką.
Innymi słowy chodzi o tę ciągłość i znajomość kolejnych pokoleń. To że mamy przodków w XV, II i XXX wieku p.n.e. i że pochodzimy od Adama i Ewy wiadomo i bez genealogii.
: czw 22 mar 2007, 10:17
autor: Ewa_Szczodruch
Witam!
Jacek dokładnie napisał, jak możesz dowieść lub nie swojego szlacheckiego pochodzenia. Ja ze swojej strony dorzucę etymologię nazwiska:
Ziemski ( niestety bez daty pierwszego zapisu źródłowego ) - od ziemia; porównaj też przymiotnik ziemski "dotyczący ziemi - jednostki administracyjnej w dawnej Polsce".
Pozdrawiam cieplutko, Ewa Szczodruch
Pomocy szukam nazwisko: Ziemski
: czw 22 mar 2007, 13:48
autor: Grochowicki_Andrzej
Witam,
niestety nie wszyscy wiedzą, że rozpoczynając poszukiwania genealogiczne należy zacząć od teraźniejszości [Jacek wyjaśnił do dokładnie], czyli od początku od siebie i najbliższych. Metoda od końca, od domniemanego przodka, do niczego nie doprowadzi. Raczej zagubimy się w gąszczu "gałązek" i możemy nie trafić na swoją właściwą.
Wyobraź sobie szlachcic Mateusz Ziemski h. x urodził się w 1600 roku i miał dziesięcioro dzieci, albo tylko połowę. Musisz zbadać wszystkich ! W następnym pokoleniu również jest liczne potomstwo ...
Pozdrawiam serdecznie
Andrzej-Maciej