Radziejewski Franciszek - tajemniczy pradziadek.
: ndz 26 kwie 2015, 14:23
Witam serdecznie.
Poszukuję informacji o moim pradziadku Franciszku Radziejewskim, które pozwolą mi na poszukiwania jego przodków.
Szczególnie ważna może być tutaj rola urzędów w Pelplinie, przez które pradziadek według przekazu „ściągnął” swą metrykę urodzenia.
Co wiadomo?
Pradziadek nazywał się Fraciszek Radziejewski. Według świadectwa zgonu urodził się 16.10.1881 i jest pochowany w Drzycimiu.
Około roku 1907 „uciekł” do USA, gdzie ożenił się, miał kilkoro dzieci, z których jedno zmarło. Ożenek i urodzenia dzieci znajdują pokrycie w dokumentach wydanych w USA m.in. w spisie powszechnym z roku 1910.
Nazwisko Radziejewski jest w nich często przekręcone i występuje jako Radziewjewski, Radziejewska, Padziejewski, Padriejewski, Radziejeroski.
Znamienne jest to, że brak jest rekordu przybycia pradziadka do USA – chociaż znalazłem jego przyszłą małżonkę poprzez stronę Fundacji Ellis.
I tutaj dochodzimy do rzeczy, o których nie wiemy.
Według przekazów rodzinnych Pradziadek służył w Gwardii Carskiej „(...)przy carze, gdzie car chodził tam i on w grupie 70-ciu osób(...)”.
Uciekł z Gwardii około 1907 roku do Ameryki. Były za nim rozesłane listy gończe i agenci czekali w portach z których wiodła zwyczajowa trasa do USA. Dlatego pradziadek podróż do USA odbył przez Anglię.
Po powrocie do Polski (brak roku – najpóźniej w 1923) Pradziadek nabył gospodarstwo rolne w Lubodzieżu od optanta niemieckiego, gmina Lniano, powiat Świecie, woj. Kujawsko Pomorskie.
Otdąd jego losy są znane.
Wydaje się, że jego korzeni należy szukać przez archiwa rosyjskie, ale jest też jeden epizod, który wskazuje na ewentualne korzenie na Pomorzu.
W czasie okupacji niemieckiej pradziadkowi nakazano wyrobienie dokumentu tożsamości. W tym celu sprowadzono osobę, ktora posługiwała się językiem niemieckim i napisano list do urzędu niemieckiego w Pelplinie. Po jakimś czasie przyszła odpowiedź z trzema opcjami różnych „Franciszków Radziejewskich” , z których pradziadek wybrał właściwe i w ten sposób po trzech dniach posiadał już wymaganą metrykę.
Sugerowano mi, że powyższa procedura wcale może nie oznaczać, iż pradziadek pochodzi z okolic Pelplina, ale że urząd niemiecki zdobył jego metrykę poprzez kontakt z archiwum diecezji pelplińskiej.
Co do pochodzenia pradziadka – to utrzymywał je w tajemnicy, ze względu na przeszłość. Czasem gdy się podchmielił to wspominał, że lasy w okolicach Pelplina należały do Radziejewskich. Posiadam też niezweryfikowane i sprzeczne informacje, że ród Radziejewskich wywodzi się z Litwy.
Jest też możliwość / spekulacja, że pradziadek pochodził spod Ostrołęki.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc w rozwikłaniu tej zagadki. Przedewszystkim zależy mi na znalezieniu miejsca urodzenia pradziadka i jego rodziny. Chciałbym też wiedzieć jak dostał się do USA.
Proszę też o sugestie jak szukać w archiwach rosyjskich.
Pozdrawiam, Bolesław Wasielewicz.
P.S. Ciągle żyje jeden z synów Pradziadka – Władysław urodzony w 1923 roku. Sprawiłbym mu bardzo miłą niespodziankę gdybym wskazał korzenie jego ojca.
Ciekawą relację Władysława można zobaczyć klikając na poniższy link i wybierając odcinek o rakietach V2.
http://www.ipla.tv/Wiedza/5003041-Histo ... e-Historii
Poszukuję informacji o moim pradziadku Franciszku Radziejewskim, które pozwolą mi na poszukiwania jego przodków.
Szczególnie ważna może być tutaj rola urzędów w Pelplinie, przez które pradziadek według przekazu „ściągnął” swą metrykę urodzenia.
Co wiadomo?
Pradziadek nazywał się Fraciszek Radziejewski. Według świadectwa zgonu urodził się 16.10.1881 i jest pochowany w Drzycimiu.
Około roku 1907 „uciekł” do USA, gdzie ożenił się, miał kilkoro dzieci, z których jedno zmarło. Ożenek i urodzenia dzieci znajdują pokrycie w dokumentach wydanych w USA m.in. w spisie powszechnym z roku 1910.
Nazwisko Radziejewski jest w nich często przekręcone i występuje jako Radziewjewski, Radziejewska, Padziejewski, Padriejewski, Radziejeroski.
Znamienne jest to, że brak jest rekordu przybycia pradziadka do USA – chociaż znalazłem jego przyszłą małżonkę poprzez stronę Fundacji Ellis.
I tutaj dochodzimy do rzeczy, o których nie wiemy.
Według przekazów rodzinnych Pradziadek służył w Gwardii Carskiej „(...)przy carze, gdzie car chodził tam i on w grupie 70-ciu osób(...)”.
Uciekł z Gwardii około 1907 roku do Ameryki. Były za nim rozesłane listy gończe i agenci czekali w portach z których wiodła zwyczajowa trasa do USA. Dlatego pradziadek podróż do USA odbył przez Anglię.
Po powrocie do Polski (brak roku – najpóźniej w 1923) Pradziadek nabył gospodarstwo rolne w Lubodzieżu od optanta niemieckiego, gmina Lniano, powiat Świecie, woj. Kujawsko Pomorskie.
Otdąd jego losy są znane.
Wydaje się, że jego korzeni należy szukać przez archiwa rosyjskie, ale jest też jeden epizod, który wskazuje na ewentualne korzenie na Pomorzu.
W czasie okupacji niemieckiej pradziadkowi nakazano wyrobienie dokumentu tożsamości. W tym celu sprowadzono osobę, ktora posługiwała się językiem niemieckim i napisano list do urzędu niemieckiego w Pelplinie. Po jakimś czasie przyszła odpowiedź z trzema opcjami różnych „Franciszków Radziejewskich” , z których pradziadek wybrał właściwe i w ten sposób po trzech dniach posiadał już wymaganą metrykę.
Sugerowano mi, że powyższa procedura wcale może nie oznaczać, iż pradziadek pochodzi z okolic Pelplina, ale że urząd niemiecki zdobył jego metrykę poprzez kontakt z archiwum diecezji pelplińskiej.
Co do pochodzenia pradziadka – to utrzymywał je w tajemnicy, ze względu na przeszłość. Czasem gdy się podchmielił to wspominał, że lasy w okolicach Pelplina należały do Radziejewskich. Posiadam też niezweryfikowane i sprzeczne informacje, że ród Radziejewskich wywodzi się z Litwy.
Jest też możliwość / spekulacja, że pradziadek pochodził spod Ostrołęki.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc w rozwikłaniu tej zagadki. Przedewszystkim zależy mi na znalezieniu miejsca urodzenia pradziadka i jego rodziny. Chciałbym też wiedzieć jak dostał się do USA.
Proszę też o sugestie jak szukać w archiwach rosyjskich.
Pozdrawiam, Bolesław Wasielewicz.
P.S. Ciągle żyje jeden z synów Pradziadka – Władysław urodzony w 1923 roku. Sprawiłbym mu bardzo miłą niespodziankę gdybym wskazał korzenie jego ojca.
Ciekawą relację Władysława można zobaczyć klikając na poniższy link i wybierając odcinek o rakietach V2.
http://www.ipla.tv/Wiedza/5003041-Histo ... e-Historii