Strona 1 z 1

Ponowicz - czy to Poniewież?

: wt 05 maja 2015, 21:48
autor: Alfajet
Uprzejmie proszę o pomoc.
Jan Benedykt Ilcewicz urodził się 21 października 1897 roku w miejscowości Ponowicz ( dane z FamilySearch ). Rodzina Ilcewiczów w drugiej połowie XIX w. mieszkała w okolicach Kiejdan. Przypuszczając, że Ponowicz to Poniewież, przeszukałam na epaveldas księgę metrykalną z Poniewieża i, niestety, przodka nie znalazłam. Czy w Poniewieżu w 1897 mogło być kilka parafii katolickich? Czy Ponowicz to nie Poniewież?
Bardzo dziękuję za pomoc,
Grażyna.

: wt 05 maja 2015, 22:33
autor: mlszw
Do początku XX wieku w Poniewieżu była tylko jedna parafia r-k. W 1904 r. wybudowano drugi kościół; dziś to katedra:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katedra_Ch ... wie%C5%BCu

Tu:
http://www.epaveldas.lt/recordDescripti ... 0000492730

od str. 115 znajdzie Pani wykaz parafii diecezji żmudzkiej wg stanu na koniec XIX wieku. Proponuję przeszukać pod kątem podobieństwa do nazwy Ponowicz.

Pozdrawiam
mlszw

: wt 05 maja 2015, 23:23
autor: Alfajet
Serdecznie dziękuję za podpowiedź.
Pozdrawiam,
Grażyna.

: wt 05 maja 2015, 23:48
autor: RoRo500
Grażyno - pomóż innym którzy zechcą Ci pomóc i podaj trochę konkretniejszych danych. Wspomniałaś jakieś tajemnicze dane z FS, które wskazują na Ponowicz. Z jakiego KONKRETNIE dokumentu one pochodzą? Zawsze warto zweryfikować pierwotne źródło i upewnić się, że nazwa została odczytana poprawnie. Jakie inne dane masz o tej osobie? Zgadywanie, że Ponowicz=Poniewież to pewna receptura na stracenie masy czasu z nikłą nadzieją na sukces.

Roman

: śr 06 maja 2015, 01:42
autor: Alfajet
Romanie,
Moja wiedza na temat urodzenia Johna Ilcewicza jest bardziej niz uboga. Dane z FamilySearch ( https://familysearch.org/search/collect ... %3A5&igi=1 ) w części dotyczącej miejsca urodzenia, są istotnie tajemnicze. Nie znam dokumentu, z którego pochodzą. Nie wiem, co było źródłem informacji zamieszczonej w FS. Data urodzin jest raczej prawidłowa, pokrywa się z datą podaną w Registratiion Card z I Wojny Światowej. Nazwy Ponowicz nie znalazłam w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego ani nigdzie w Internecie, poza jednym przypadkiem - Ponowicz to jesziwa pod Tel Awiwem, a nazwa pochodzi od miasta Poniewież. Stąd moje poszukiwania w Poniewieżu. Jeśli miejscowość Ponowicz istnieje, liczę, że ktoś z szerokiego grona forumowiczów spotkał się z nią. Stąd moje pytanie.
Z pozdrowieniami,
Grażyna.

: śr 06 maja 2015, 06:08
autor: RoRo500
Te dane zostały wpisane przez członka kościoła mormonów, o identyfikatorze dmsumsky992720. Czyli źródło bez żadnej weryfikacji. Dodano je w sierpniu 2012, czyli dość niedawno. Jeśli udałoby się skontaktować z tą osobą, być może udałoby się dowiedzieć źródła informacji o miejscu urodzenia.
Co ciekawe w tym samym drzewku rodzice podani są jako Stanley (Stanisław?) oraz Katherine "Katie" Rutkowski. Katherine miała się urodzić w Warszawie, Stanley na Litwie. W genetece mamy małżeństwo Stanisława Ilcewicza urodzonego w Wilnie, z panną Rutkowską z Warszawy, ale panna to Józefa, a małżeństwo z 1900 roku. Przytaczam to tylko dlatego, że dopóki nie zweryfikuje się wiarygodności informacji na FS pozostaje bardzo wiele alternatywnych możliwości (oraz możliwości, że dane z FS są mylne).
Wspominałaś, że wiesz że rodzina Ilcewiczów mieszkała koło Kiejdan, czy jest to oparte na rodzinnych przekazach, czy na jakichś dodatkowych danych? Jeśli to drugie, to może jest to lepsza droga do odkrycia ich rodzinnej miejscowości?
Inne drogi:
- znalezienie listy pasażerów na której jest Jan
- Jan mieszkał u szwagra, jego siostra Helena wyszła za mąż w USA, warto poszukać jej dokumentu podróży, musiała przyjechać jako Ilcewicz
- odnależć akt zgonu Jana lub Heleny

Pozdrawiam,
Roman

: śr 06 maja 2015, 16:27
autor: Alfajet
Romanie,
Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie. Dotychczas nie brałam pod uwagę metryki ślubu Stanisława i Józefy, bo imię panny młodej jest inne i nowożeńcy w chwili ślubu mieliby już dwoje dzieci. Ale różne sytuacje są mozliwe, np. Stanisław mógł być wdowcem z dziećmi ( czy dobrze odczytuję słowa "...Zofii umierszej..."? ). Rodzicami Stanisława powinni być Konstanty i Bogumiła. Jeśli dobrze odczytałam, wg metryki matka Stanisława miała na imę Anna. Imienia ojca nie potrafiłam odcyfrować. Jeśli to Konstanty, to prawie jestem w domu. Akt nr 393 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
W amerykańskich dokumentach Ilcewiczów ( manifestach, cenzusach, świadectwach ślubu, zgonu i innych dostępnych na Ancestry ) nie ma podanego miasta urodzenia. Jest tylko kraj. Wyjątkiem jest Helena Genowefa Ilcewicz, która urodziła się 29 lutego 1895 roku w Warszawie ( dane z FS ). Nie odnalazłam jej aktu urodzenia ( być może nie rozpoznałam nazwiska pisanego cyrylicą ) i o pomoc zwróciłam się do Archiwum w Warszawie. Termin wykonania usługi to kilka miesięcy. Poczekam.
Domyślam się, kim jest dmsumsky i przypuszczam, ze nazwa Ponowicz jest podana "ze słuchu" i z pamięci. Niestety, osoba ta nie żyje, a jej dzieci i ich kuzyni o dziewiętnastowiecznej przeszłości rodziny wiedzą tyle co ja, czyli prawie nic.
Jeśli chodzi o Kiejdany, to miasto występuje w rodzinnej opowieści oraz jest podane jako miejsce urodzenia w świadectwie zgonu babci mojego mężą, Klementyny nee Ilcewicz, a siostry Stanisława. Od razu mówię, że szukałam w Kiejdanach i nie odnalazłam żadnych metryk Ilcewiczów. Klementyna ( urodzona w 1880 ) wyjechała w końcu XIX wieku do Ekaterynosławia, tam wyszła za mąż za Stanisława Szydłowskiego ( też nie wiemy, skąd pochodzi rodzina Szydłowskich ), urodziła dzieci i , po rewolucji, wraz z mężem i dziećmi przybyła do Polski. Nie zachował się ani jeden przedwojenny dokument. Zwróciłam się o kwerendę do Archiwum w Dniepropietrowsku i teraz czekam z niecierpliwością na przesyłkę z Ukrainy. Rzeczywiście, szukanie przodków jest zajęciem bardzo czasochłonnym, czasami porównywalnym z szukaniem igły w stogu siana i z wróżeniem z fusów. Ale jakże pasjonujące i kształcące jest to zajęcie.
Romanie, jeszcze raz dziękuję za wszystkie tropy.
Pozdrawiam,
Grażyna.

: śr 06 maja 2015, 16:54
autor: RoRo500
Grażyno,
Jeśli chodzi o akt ślubu Stanisława, to faktycznie jest on tam przedstawiony jako wdowiec po Zofii zmarłej w Pradze (Warszawa) w tym samym roku. Ma 48 lat, zawód - szewc, i jest synem Apolinarego i Anny z Romankiewiczów. Jego wcześniejszy ślub z Zofią Stanisławską z 1876 roku w parafii św. Krzyża jest również zindeksowany w Genetece. Jest to jego pierwszy ślub - kawaler, szewc, lat 24, urodzony w Wilnie a mieszkający w Warszawie. Rodzice jak poprzednio.
Ciekawa sprawa z miejscem urodzenia Heleny (zgaduje, że jest to ta sama siostra Jana u której mieszkał w USA). Ilcewiczów w Warszawie za wielu nie było, być może faktycznie jest to córka Stanisława i Zofii. Nie mam pojęcia, czy dane z tamtych lat się zachowały, ale mamy tu wielu ekspertów od Warszawy, może pomogą. Zofia zmarła na Pradze, więc warto byłoby zacząć szukać od tamtejszych parafii.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
Roman

: śr 06 maja 2015, 18:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a są jakieś powody, zeby bardziej wierzyć nieudokumentowanemu wpisowi w bazie niż kopiom (dwóm) określającym miejsce urodzenia jako Wilno?
np brak zapisu o rejestracji urodzenia w Wilnie w okresie, który wynikałby z zapisów w małzeństwach?

: śr 06 maja 2015, 18:08
autor: Alfajet
Serdecznie dziękuję i też pozdrawiam,
Grażyna.
Post pisałam w tym samym czasie, co Włodzimierz, stąd pomieszana kolejność.
G.

: śr 06 maja 2015, 18:22
autor: Grazyna_Gabi
Moze to sie przyda, na ellis island jest Stanislaw i Kazimierz:

Ilzewich, Kasimir , Wilna, Russia, 21, 1885-1886,1907
Ilzewitz, Stanislaw, Kamenskaja, Ekaterinoslaw, Russia ,33, 1873-1874, 1907

Ciekawy jest ten Stanislaw, urodzony w Kownie ale ostatnie miejsce zamieszkania to Jekatierinosław, Kamenskaja, miejscowosc Nieswież chyba tez jest w tresci no i Katarzyna Ilcewicz.
Poniewiez u osoby z poz. 1.
Zalaczam linki do listy pasazerskiej ale chyba beda dostepne tylko dla zalogowanych.
1 str. poz. 2 ,
http://www.libertyellisfoundation.org/s ... SUYiOw==/1
str. 2
http://www.libertyellisfoundation.org/s ... SUYiOw==/1
http://www.libertyellisfoundation.org/p ... 5pZmVzdCI7

Nie znam angielskiego wiec dokladnie nie odczytam.

Grazyna

: śr 06 maja 2015, 19:29
autor: RoRo500
Grażyno (Gabi) - bardzo ciekawe znalezisko. Ten Stanisław podróżuje do Chicago, do brata Franza. Razem z nim (pozycja 1) podróżuje Ossip Gombrowitz, z tego samego miejsca (Kamenskaja) i do tej samej osoby (Franz), która podana jest jako jego kuzyn. Franz opłacił przejazd dla obu pasażerów. Oboje są żonaci, i ich najbliższe osoby pozostałe w kraju (Rosji) to Ekaterina Ilzewitz i Juliana Gombrowitz, ale bez podania relacji. Miejsca urodzenia to Kowno-Kowno (Stanisław) i Kowno-Ponewes? (Ossip)

Może to drugiej Grażynie pomoże w jej poszukiwaniach,
Roman

: śr 06 maja 2015, 21:19
autor: Alfajet
Tak, ten Stanisław z manifestu jest moim Stanisławem. Płynął do swojego brata Franciszka. Franciszek pierwszy osiedlił się w Ameryce. 17 kwietnia 1906 przypłynęła do Ameryki żona Franciszka, Bronisława, z trójką malutkich dzieci, Janinną, Bolesławem i Feliksem. W lipcu 1906 roku przypłynął następny brat, Antonii Ilcewicz. W grudniu 1906 roku do męża Antoniego dołączyła żona Paulina z malutkim Konstantym. Trzeci brat, Stanisław przypłynął 19 sierpnia 1907 roku.Zona Stanisława, Katarzyna oraz dzieci, Helena i Jan, dobili do ojca dopiero w 1910 roku. Płynęli z Antwerpii do Nowego Brunszwiku, a potem przybyli z Quebec do USA. Wszyscy wypływali z różnych portów, w różnym czasie. Najpierw mężowie, potem żony z dziećmi. Bronisława mieszkała w miejscowości Młodziszyn ( jest taka niedaleko Sochaczewa ). Ostatnie miejsce zamieszkania Pauliny to Kamin, bez żadnych bliższych danych. W Polsce, a dokładnie w Ekaterinosławiu została zamężna siostra trzech braci, Klementyna. Ciekawa jest sprawa urodzenia Stanisława - rozpiętość od 1860 ( tak utrzymuje rodzina) do 1873-73 ( tak wynika z manifestu ) a w innych dokumentach jeszcze inne lata. Ossip ( Józef ), był chyba przyjacielem a nie krewnym. Współczesni amerykańscy krewni też nie mają starych dokumentów, albo nie wiedzą w którym pudle na strychu lub w piwnicy są ukryte ( tak było z coat of arms - papier gdzieś zniknął, a nikt nie pamiętał, jaki herb przedstawiał). Bardzo dziękuję za Stanisławowe Kowno. Moze tam znajdę jakąś informację.
Grażyno i Romanie,
Jeszcze raz dziękuję za wsparcie, takie podpowiedzi są bardzo cenne.

Włodzimierzu, pójdę tropem tego Stansława, szewca urodzonego w Wilnie, aczkolwiek imiona rodziców się nie zgadzają i wiek też trochę nie pasuje. W 1923 zmarł Stanisław Ilcewicz ( Parafia Tarchomin ). Jeśli to Stanisław, urodzony w Wilnie, nie będzie on osobą, której szukam.
Dziękuję bardzo za uwagę,
Pozdrawiam,
Grażyna.