Prośba o przetłumaczenie z łaciny aktu małżeństwa

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Karcz_Łukasz
Posty: 7
Rejestracja: czw 20 wrz 2007, 18:24
Lokalizacja: Kraków

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Karcz_Łukasz »

Witam,

proszę o pomoc, gdyż mimo parugodzinnego siedzenia w archiwum nie udało mi się samemu wyjaśnić tego przypadku.

Do rzeczy. Oto akt urodzenia jednej z moich [pra]babek:
http://img216.imageshack.us/img216/3406/r1kv0.jpg

Widać na nim, że jej rodzicami byli Wojciech Wojnar i Marianna Pułchłopek, córka Antoniego Pułchłopka i Anny, córki Józefa Wojnara. Dla potwierdzenia - akt ślubu Wojciecha Wojnara i Marianny Pułchłopek:
http://img232.imageshack.us/img232/9448/s1xx0.jpg

I teraz akt urodzenia Marianny:
http://img232.imageshack.us/img232/2238/m1ww4.jpg
Zgadza się nr domu, wiek, imiona rodziców. Nie zgadza się [a przynajmniej ja tego nie widzę] imię dziadka macierzystego Marianny - na zdjęciu ja widzę Szymona [?], z aktu urodzenia Rozalii widać, że ma on na imię Józef.

Jak mam to traktować? Gdzieś robię błąd, czy założyć wiarygodność jednego ze źródeł [którego]? A może jest jakieś inne rozwiązanie? Nie chcę bez konsultacji wdawać się w badanie osób, które może okazać się błędne u źródeł...

Pozdrawiam gorąco,

--
ŁK
Awatar użytkownika
Pieniążek_Stanisław

Nieaktywny
Mistrz
Posty: 923
Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
Lokalizacja: Gdynia

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Pieniążek_Stanisław »

http://img232.imageshack.us/img232/9448/s1xx0.jpg
Nie widzę w tej metryce wogóle imienia "Józefa" . Pisze tylko i Anna , z ojca Wojnara córka.
Stanisław
Karcz_Łukasz
Posty: 7
Rejestracja: czw 20 wrz 2007, 18:24
Lokalizacja: Kraków

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Karcz_Łukasz »

Źle się wyraziłem; faktycznie na tej nie widać, podałem ją tylko dla potwierdzenia pozostałych danych. Nie daje mi spokoju konflikt imion na skanie aktu urodzenia Rozalii i Marianny.
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Przyznam że nie widzę konfliktu?
Szymona terz nie widzę alewidzę agnieszke szmydt?
akcie slubu

wojciech wojnar
syn józefa wojnar
et=i agnieszka [patre] szmydt

...............................

marianna pułchłopek
antoni pułchłopek
anna woynar
....................
Jan
fturas
Karcz_Łukasz
Posty: 7
Rejestracja: czw 20 wrz 2007, 18:24
Lokalizacja: Kraków

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Karcz_Łukasz »

Chyba jednak nie potrafię przekazywać myśli :) Spróbuję wyjaśnić jeszcze raz.

Dla uproszczenia akt ślubu Wojciecha Wojnara i Marianny Pułchłopek pomijam; zamieszczałem go tylko dla potwierdzenia nieistotnych w tym kontekście rzeczy.

Z aktu urodzenia Rozalii czytam, że jej rodzicami byli:
Wojciech Wojnar [rolnik]
i
Marianna, córka Antoniego Pułchłopka i Anny, córki __Józefa__ Wojnara.
Czyli wg tego aktu pradziadek Rozalii miał na imię Józef:
Rozalia Wojnar <- Marianna Półchłopek <- Anna [?] -< Józef Wojnar.

Teraz akt urodzenia Marianny, matki Rozalii.

Z tego aktu czytam, że jej rodzicami byli:
Antoni Pułchłopek, syn Wojciecha
i
Anna, córka _Szymona_ [?]

I właśnie o tego Szymona [?] mi chodzi.
Akt urodzenia Rozalii jest dość wyraźny i wydaje mi się, że tam figuruje Józef. Zapis urodzenia Marianny, jakkolwiek mało wyraźny, w informacji o matce nigdzie nie zawiera informacji o Józefie, chyba, że źle odczytałem:
"Anna de __Simone__ Woynar nata"

Szymon. A w akcie urodzenia Rozalii wspomniany jest Józef.

Pozdrawiam,

--
ŁK
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Ja to odczytuję de Sana?rie.
Może antoni nie bardzo pamiętał imię teścia?
Może popularnie nazywano go inaczej//Szymon?/ i stąd ten zapis , choć na chrzcie miał imię józef.
Dziewczynkę mogli pomagać wychowywać inni członkowie rodziny Wojnar i w dniu ślubu dziewczynki dokonano poprawnego urzedowego niejako zapisu o tym że faktycznie dziadek miał na imię Józef .
Przyją bym w drzewie imię Józef Wojnar. Choć warto poszukać i takiego zapisu jak Józef Wojnar i Szymon Wojnar.
Popatrz też kiedy zmarła Anna -Matka Marianny może tam coś jest jeszcze, /więcej danych/co pozwoli to ustalić .

Ja widze scenariusz ,że Antoni nie bardzo wiedział o rodzicach Anny
Ale już pokolenie następne przy ślubie i chrzcie Rozali podawali prawdziwe dane o ojcu Anny.
jan
Fturas
Awatar użytkownika
Pieniążek_Stanisław

Nieaktywny
Mistrz
Posty: 923
Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
Lokalizacja: Gdynia

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Pieniążek_Stanisław »

Gdybyś dał ten wycinek metryki nie tak okrojony można by dokładniej odczytać.
Ja bym się skłaniał że tam wcale nie ma imienia a to co odczytujesz jako imie to po prostu "de nomine" czyli ... z nazwiska (zwana) Wojnar ....
Stanuisław Pieniążek
Awatar użytkownika
Lipnik.F.Turas

Sympatyk
Posty: 872
Rejestracja: śr 16 sie 2006, 22:07
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Lipnik.F.Turas »

Stasiu . zapis jest pełen . Ja czytam pierwszą literę jako S patrz sutor swiadek Głaza
/ notabene zapis świadka to Laurenty -huius = tuteaszy -sutor = szewc - Głaza=nazwisko

Bardziej słowo przy Annie tłumaczył bym od Semiator = Szliwierz -
czyli zapis bym tłumaczył Anna córka szlifierza Wojnara.
To możliwe w kontekscie że Antoni lub Wojciech to sukiennicy=textor .
Szlifierze ostrzyli narzędzia do postrzygania sukna . to byłby jeden fach zaprzyjaźnione profesje .
To tak a propo stolicy sukiennictwa = wielu przeczytanych publikacji o histori sukiennictwa w Bielsku -Białej
Oczywiście to temat rzeka .

Na moje oko to zapis o dziecku sukiennika i córki szlifierza narzędzi dla sukienników . Siedze juz kila godzin nad tymi zapisami i przygladam sie literką w tym galicyjskim zapisie .
Oczywiście Stasiu gdyby było więcej tekstu do porównania liternictw a zapisu było by dobrze .
Przychylam się do twojej prośby o więcej jeśli to możliwe .
Np cała strona inne zapisy z tej strony.
Janek
ftueras .
No i prośba o podanie lat powstania zapisu, miesiąca itp.
Ciekawe jest że dziadkowie są fachowcami napewno sukiennik
a potem juz tylko rolnikami czytaj upadek sukiennictwa po 1830 roku w polsce
Awatar użytkownika
mastalerz

Sympatyk
Adept
Posty: 65
Rejestracja: ndz 20 sie 2006, 23:47
Kontakt:

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: mastalerz »

Czy ktoś mógłby mi pomóc w odczytaniu tej metryki slubu z 1732 roku.

http://profile.imageshack.us/user/piano ... nnahi1.jpg

z gory dziękuję

Mirek Mastalerz
JanKontek

Sympatyk
Mistrz
Posty: 24
Rejestracja: sob 16 cze 2007, 21:52

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: JanKontek »

Państwo młodzi:
Michael Masztalerczyk ze wsi Skronina i Anna Tachowka?
Świadkowie:
Joanne Masztalerz, Luca Stanyrzt?, Mathia Woznica?, Jacobo Rokita, Joanne Skrzypek
To tak w skrócie
pozdrawiam
Janek
Awatar użytkownika
mastalerz

Sympatyk
Adept
Posty: 65
Rejestracja: ndz 20 sie 2006, 23:47
Kontakt:

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: mastalerz »

Dzieki serdeczne.
Pozdrawiam
Mirek
Karcz_Łukasz
Posty: 7
Rejestracja: czw 20 wrz 2007, 18:24
Lokalizacja: Kraków

Błąd w źródłach? - prośba o pomoc w odczytaniu akt

Post autor: Karcz_Łukasz »

Witam,

Dałem większy skan, jest tutaj: http://img216.imageshack.us/my.php?imag ... nnava4.jpg Jeśli komuś na jego podstawie uda się odczytać coś więcej, będę wdzięczny za informacje.

Wątek tkacko - sukienniczy jest bardzo możliwy, jeśli nie pewny. Akt urodzenia Marianny to okolice roku 1830. Parafia to Korczyna k/Krosna, która w tym czasie była zdaje się b. prężnym ośrodkiem tkackim na Podkarpaciu, więc odczytanie "textora" jest niemalże stuprocentowo prawidłowe.
Christian_Orpel

Sympatyk
Posty: 739
Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
Kontakt:

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: Christian_Orpel »

Czytalbym Anna Jachowka i Luca Stangryt . Owszem, Woznica .

Pozdrawiam serdecznie
JanKontek

Sympatyk
Mistrz
Posty: 24
Rejestracja: sob 16 cze 2007, 21:52

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: JanKontek »

Dlaczego sądzę, że raczej jest Tachowka, niż Jachowka. Porównajcie litery „J” w słowach „Joanne” (dwa razy) z literą „T” w słowie Testibus. Górna część „J” jest wyraźnie zawinięte ku dołowi. Dodatkowo mylące jest połączenie litery „T” w słowie „Tachowka” z literą znajdującą się zaraz pod nią, co sprawia wrażenie, że jest ona dłuższa w dół, a tymczasem kończy się na tej samej wysokości co litera „a”.
Dlaczego Stanyrzt (lub Stanyszt), a nie Stangryt? Litera „y” w innych słowach jest również bardziej otwarta (Masztalerczyk, Skrzypek), czyli jest raczej „y”. Natomiast zdecydowanie przedostatnia litera , to nie „y” tylko „z”. Litera „z” jest prawie wszędzie pisana w bardzo charakterystyczny sposób z długim „ogonem” w dół.
Oczywiście wszystko to niewielkie ma znaczenie, gdyż i tak nazwiska pisano ze słuchu lub z pamięci i z pewnością na innych stronach tej ksiegi będą zapisane inaczej. Spotkałem się również niejednokrotnie z różną pisownią tego samego nazwiska (!!!) w jednym akcie.
Pozdrawiam serdecznie
Janek
PS. Nazwiska Tachowska i Tach spotkałem dzisiaj przypadkowo w „mojej” parafii Konarzyny k. Chojnic. Wątpię, żeby to miało jakikolwiek związek, ale kto to wie. Można sprawdzić w bazie danych na stronie www.ptg.gda.pl
TT58
Posty: 2
Rejestracja: wt 18 gru 2007, 20:03

potrzebna pomoc w odczytaniu metryki slubu z 1732 r.

Post autor: TT58 »

sory bale nie czytelne wybacz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”