Akuszerka państwowa w Galicji na przełomie XIX i XX w.

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

jakub336

Sympatyk
Posty: 243
Rejestracja: ndz 15 mar 2015, 16:18

Akuszerka państwowa w Galicji na przełomie XIX i XX w.

Post autor: jakub336 »

Witam,
Poszukuje info na temat akuszerek (położnych) absolwentek szkoły (kursu ) w Akademii im. Hugo Kołłątaja w Krakowie. Ciekawi mnie rola gminy- powiatu w sponsorowaniu nauki wiejskich dziewczyn do roli dyplomowanej położnej.
Moja praprababka była taką akuszerką w Grębowie (obecne podkarpackie) gdzieś na początku XX w. W rodzinie krąży opowieść o zdjęciu z ukończenia szkoły w Krakowie gdzie praprababka stoi na schodach uczelni w towarzystwie innych absolwentów. Nazywała się Maria Tyburskaur w Brandwicy prawdopodobnie w 1869 r. córka Franciszka (w grę wchodzą również nazwiska Wołoszyn i Tracz, panieńskie i po pierwszym mężu). Może takich zdjęć było więcej? Może kogoś przodkini wykonywała ten zawód i ma na ten temat więcej info. Z opowieści wiem , że Maria ze względu na oczytanie, książki które posiadała, sprzęt którym się posługiwała wyróżniała się na tle ówczesnej galicyjskiej lasowiackiej wsi.
Pozdrawiam,
Sylwek
jotzet

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: sob 06 wrz 2008, 21:28

Post autor: jotzet »

Nie mam wiedzy na temat działalności akuszerek na Podkarpaciu, ale kilka lat temu był wątek na temat akuszerek w ogóle. Ktoś był zainteresowany zaświadczeniami, jakie wystawiały. Mam takie dwa z czasów okupacji, ale wątek gdzieś przepadł i nie potrafię go odszukać.
Janusz
Awatar użytkownika
tbienias

Sympatyk
Posty: 250
Rejestracja: pn 05 sie 2013, 10:14
Lokalizacja: Galicja

Post autor: tbienias »

ja mam mam zapis z metryki kościelnej mojego pradziadka z dawnej Galicji (1875), a w nim wpis o położnej, akuszerce
jakub336

Sympatyk
Posty: 243
Rejestracja: ndz 15 mar 2015, 16:18

Post autor: jakub336 »

Od 1825 ksiądz miał obowiązek wpisywać do metryki w księdze urodzeń dane położnej ( skrót -Obstr.) i podawać czy jest egzaminowana (examinata et aprobata). Zdjęcia ksiąg urodzeń które udało mi się wykonać w miejscowej parafii potwierdzają , że Marya Tyburska przyjmowała znakomitą większość ówczesnych porodów. Praktycznie każdego kogo było stać na egzaminowaną akuszerkę. Poród kosztował 5 zł (dzień pracy w okolicznym dworze Dolańskich płatny był około 1zł). Tak jak pisałem ciekawi mnie jaką rolę odgrywało państwo w kształceniu położnych i co decydowało o ich doborze. Ogólnie wszystkie ciekawostki związane z tym tematem.
Sylwek
ROMAN_B

Sympatyk
Posty: 1251
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 20:36

Post autor: ROMAN_B »

Witam.
Panie Sylwku, jak Pan pisze interesują Pana wszelkie informacje i ciekawostki o zawodzie akuszerki i położnej na przestrzeni XIX i XX wieku w Galicji oraz w innych częściach ówczesnej Polski.
W Królestwie Polskim w 1859 roku gdy otwierano ponownie szkołę dla położnych w Warszawie kandydatki do zawodu musiały spełniać następujące warunki:
Warunkiem koniecznym przyjęcia kandydatki do szkoły był protokół urzędowy poświadczony przez wójta gminy i zawierający poświadczenie o moralnym prowadzeniu się kandydatki, jej trzeźwości i stałym zamieszkaniu na wsi, co najmniej od 5 lat. Kandydatki zobowiązywa- ły się na piśmie, że po ukończeniu szkoły wrócą na wieś, zamieszkają w wyznaczonym miejscu i zajmą się udzielaniem pomocy akuszeryjnej. Wyselekcjonowane kobiety wiejskie kształciły się na koszt państwa i miały obowiązek, po zdaniu egzaminów końcowych i uzyskaniu aprobaty, powrócić na wie i praktykować tam co najmniej przez 3 lata. Merytorycznie i formalnie podlegały lekarzom powiatowym. To oni mieli obowiązek czuwania nad wykonywaniem przez babki wiejskie praktyki akuszeryjnej w granicach dla nich wyznaczonych przez instrukcję i składali okresowe sprawozdania z ich pracy oraz nadzorowali, aby zamieszkiwały w wyznaczonym rejonie. Starano się przeszkolić kandydatki pochodzące z różnych guberni i z różnych powiatów poszczególnych guberni w celu zapewnienia minimum fachowej opieki położ- niczej na wsiach. Ograniczano jednak z powodów formalnych napływ kandydatek i podobnie jak zwalczanie ostrych chorób zakaźnych przez państwową służbę zdrowia, zapewnienie pomocy położniczej zostało w zasadzie ograniczone do wydania rozporządzenia, którego w pełni nie respektowano. Również nie respektowano wydanej w 1899 r. instrukcji 0 prowadzeniu sprawozdawczości przez akuszerki; przepis ten pozostał martwy, gdyż nie było komu go realizować.”. – jest to cytat z przepisów odnoszących się do warszawskiej szkoły.

Więcej informacji o szkołach, przepisach odnoszących się do akuszerek, położnych i pielęgniarek w poniżej zamieszczonych linkach do stron z publikacjami w tym temacie:

W 2012 roku ukazała się książka Doroty Krakowskiej pt. Zawody medyczne, która została wydana przez Woltares Kulwer Polska Sp. z o.o. W publikacji tej jest między innymi rozdział 2. Zarys ewolucji zawodów medycznych, w którym jest podrozdział 2.5. Położna oraz 2.6. Pielęgniarka oba te podrozdziały szeroko omawiają zawód położnej i pielęgniarki w kontekście historyczno – społeczno – prawnym na obszarze dawnej i współczesnej Polski, w tym i Galicji.
Tu jest link do tego opracowania, może go Pan przeczytać na stronie:
https://books.google.pl/books?id=uZ1SAw ... 3w&f=false

Kary dla akuszerek w Królestwie Polskim. Tu jest link do kodeksu kar głównych, w którym są wymienione przewinienia i kary dla akuszerek:
https://books.google.de/books?id=T0VKAA ... ka&f=false


Blog pt. Zaplątana w historię … , na którym znajduje się artykuł pt. Marianna Kołodziejczyk-akuszerka z Trzebini. W artykule tym jest mowa o kursach akuszerek w szkole położnych w Krakowie oraz o przydzieleniu stypendium w kwocie 20 koron przez Radę Powiatową w Chrzanowie na odbycie kursu akuszerek w Krakowie w 1909 roku. Tu jest link do tej strony:
http://vilejka.blog.pl/2012/04/04/maria ... -trzebini/

Artykuł pt. Szkolenie Śląskich położnych w Krakowie w XIX i XX wieku – link do artykułu:
http://www2.almamater.uj.edu.pl/98/08.pdf

Strona „Wirtualne Muzeum Pielęgniarstwa w Polsce”, na której zamieszczone zostały historie poszczególnych szkół dla pielęgniarek w Polsce – tu jest link do strony:
http://www.wmpp.org.pl/pl/szkoly-pieleg ... anska.html


Artykuł pt. Uniwersyteckie tradycje kształcenia położnych w Krakowie. Link do strony z artykułem:
http://www2.almamater.uj.edu.pl/100/21.pdf

Artykuł pt. Katedra Historii Medycyny CM UJ – Dzieje chirurgii w Polsce, w którym jest mowa o założeniu szkoły akuszerek w Krakowie przez Rafała Józefa Czerwiakowskiego ( 1743 – 1816 ). Link do artykułu: http://www.khm.cm-uj.krakow.pl/chirurgia.html

Proponuje przeczytać książkę z serii Galicja i jej dziedzictwo tom 22. Szkolnictwo i oświata w Galicji 1772-1918. Red. Julian Dybiec, Jerzy Krawczyk, Andrzej Meissner, Kazimierz Szmyd. Rzeszów: Uniwersytet Rzeszowski, 2015. W publikacji tej znajduje się rozdział napisany przez Mirosławę Bednarzak-Libera pt. Szkoły i kursy medyczne, w którym opisano proces kształcenia i szkoły dla akuszerek i położnych.

Proponuję zapoznać się z publikacją pt. Archiwum Historii i Filozofii Medycyny 1934 t.14 z.1-2, w którym znajdzie Pan obszerne informacje o tym jak kształcono akuszerki w dawnych czasach. Tu jest link do publikacji:
http://www.kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/plain ... t?id=24210


Praca doktorska Teresy Solorz nt. Zmiany akademickiego kształcenia pielęgniarek i położnych w Polsce w latach 1969 – 2009. Studium historyczno – edukacyjne. Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu Wydział Nauk o Zdrowiu. Praca ta zawiera rozdziały poświęcone historii i przepisom prawnym odnoszącym się do pielęgniarek i położnych. Tu jest link do tego opracowania:
http://www.wbc.poznan.pl/Content/337839/index.pdf

Opracowanie Hipolita Terleckiego pt. Rady zachowania się niewiast czasu brzemienności, porodu, połogu tudzież o pielęgnowaniu niemowląt i wyborze mamki, Kraków 1835. Publikacja ta zawiera między innymi rozdział VII tyczy wyboru mamki:
Paragraf 1 - s. 233-236
• Przymioty fizyczne mamki
• Paragraf 2 - s. 236-238
• Własności mleka
• Paragraf 3 - s. 238-239
• Przymioty moralne mamki
• Paragraf 4 - s. 239-243
• Zachowanie się mamki
• Paragraf 5 - s. 243-246
• O szukaniu mamek
Tu jest link do tej publikacji: http://www.pbc.rzeszow.pl/dlibra/docmetadata?id=8332

Historia zawodu położnej i kształtowanie się opieki okołoporodowej na świecie i w Polsce. Tu jest link do artykułu:
http://www.ujk.edu.pl/studiamedyczne/do ... %BCnej.pdf


Rocznik Wydziału Lekarskiego w uniwersytecie Jagiellońskim, Tom 2, rok 1839. W opracowaniu tym znajdzie Pan wiele informacji o akuszerkach i położnych. Tu jest link do publikacji:
https://books.google.pl/books?id=YBVbAA ... &q&f=false

Tygodnik Lekarski nr 38 z 20 września 1860 roku. Informacje o akuszerkach. Tu jest link do tej publikacji:
http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=55384

Katolik – Pismo poświęcone nauce, przemysłowi, zabawie, polityce – Nr 53 z 11 lipca 1882 roku. Informacje o akuszerkach. Tu jest link do pisma:
http://www.sbc.org.pl/dlibra/plain-content?id=29265

Życzę przyjemnej lektury – Roman.
jakub336

Sympatyk
Posty: 243
Rejestracja: ndz 15 mar 2015, 16:18

Post autor: jakub336 »

Panie Romanie jestem niezmiernie wdzięczny za informacje których mi Pan udzielił. W najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałem się dostać tyle materiału i to dostępnego w wersji elektronicznej.
Jeszcze raz dziękuje i Pozdrawiam,
Sylwek
Małgochna

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: pt 19 maja 2017, 13:54

Post autor: Małgochna »

Jakub,
dopiero teraz znalazłam Twoją prośbę i weszłam na ten post. Ja również interesuję się sprawami związanymi z kształceniem akuszerek w Krakowie. Mam większość nazwisk uczennic uczęszczających do tej szkoły. Czy masz może informację, w którym roku Twoja praprababka kończyła tę szkołę? Łatwiej mi będzie wtedy ją znaleźć. W wykazie alfabetycznym do 1896 roku nie ma żadnych z podanych przez Ciebie nazwisk. Musze sprawdzić jeszcze w latach kolejnych. O tym jak wyglądało finansowanie nauki akuszerek napiszę w następnym wpisie, bo nie wiem czy w ogóle dotrze do Ciebie ta wiadomość.
Proszę daj znać czy temat jest jeszcze aktualny?
Pozdrawiam
Małgochna
jakub336

Sympatyk
Posty: 243
Rejestracja: ndz 15 mar 2015, 16:18

Post autor: jakub336 »

Małgochna pisze:Jakub,
dopiero teraz znalazłam Twoją prośbę i weszłam na ten post. Ja również interesuję się sprawami związanymi z kształceniem akuszerek w Krakowie. Mam większość nazwisk uczennic uczęszczających do tej szkoły. Czy masz może informację, w którym roku Twoja praprababka kończyła tę szkołę? Łatwiej mi będzie wtedy ją znaleźć. W wykazie alfabetycznym do 1896 roku nie ma żadnych z podanych przez Ciebie nazwisk. Musze sprawdzić jeszcze w latach kolejnych. O tym jak wyglądało finansowanie nauki akuszerek napiszę w następnym wpisie, bo nie wiem czy w ogóle dotrze do Ciebie ta wiadomość.
Proszę daj znać czy temat jest jeszcze aktualny?
Pozdrawiam
Małgochna
Dzień Dobry,
Moja 2x prababka nazywała się Maria Tyburska zd. Tracz zamieszkała w Grębowie. Między czasie uzyskałem informacje z archiwów następczyni C.K. Szkoły dla Położnych - Studium im. St Leszczyńskiej w Krakowie. Jest to skan strony księgi uczennic rocznik 1907/08 r. z nazwiskiem mojej prababki i informacją , że byłą stypendystką. Ale z przyjemnością zapoznam się z Twoimi informacjami. Znalazłem też informacje o niej w Schematyzmach z okresu w jakim praktykowała.
Pozdrawiam,
Sylwek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”