Sąd pokoju

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Sąd pokoju

Post autor: sleepyseven »

Witam,
w akcie ślubu moich przodków, konkretniej apropo mojej praprapraprababki widnieje informacja: '(...)mająca lat podług aktu znania uczynionego w dniu 13 stycznia w Sądzie Pokoju Przasnynskim). Co to jest ten sąd pokoju? Rozumiem, że akt znania to po prostu forma alegaty, w jakich wypadkach nie robiono jej w parafii, tylko w sądzie pokoju? I czy jeśli chce znaleźć akt urodzenia praprapraprababki (niestety archiwum nie posiada alegat z tamtego roku), to gdzie mam go szukać? W USC w Przasnyszu?

Zapomniałam dodać, że praprapraprababka była nieślubnym dzieckiem, czy to może mieć coś wspólnego?


Pozdrawiam,
Paulina
Nagórski_Bogusław

Sympatyk
Mistrz
Posty: 695
Rejestracja: czw 29 gru 2011, 11:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Nagórski_Bogusław »

Witam z Krakowa !
"Akt znania" zastępował metrykę chrztu/urodzenia (składaną jako alegata przy ślubie) w sytuacji gdy takowej nie było "z niewiadomych powodów" w księgach danej parafii lub gdy odległość uniemożliwiała jej sprowadzenie.
"Akty znania" spisywane np w gminie wymagały przedstawienia świadków, którzy potwierdzali rzetelność aktu. Taki akt był następnie "zatwierdzany" przez Sąd Pokoju.
"Dzieci naturalne" miewały z reguły metryki ale nieliczne osiągały dojrzałość - jak moja praprababka.
Pozdrawiam
Bogusław
Awatar użytkownika
magda_lena

Sympatyk
Legenda
Posty: 758
Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29

Sąd pokoju

Post autor: magda_lena »

Paulino, alegata to załącznik. Najczęściej w formie metryki. jesli z jakiś powodów, najczęśćiej z racji odległości, ktoś metryki nie mógł dostarczyć spisywano w sądzie akt znania. Stawiali się świadkowie, kórzy potwierdzali tożsamość zainteresowanego. Na ile poprawnie, to już inna sprawa ;)
Jeśli ślub był w Przasnyszu, to i alegaty (załączniki) też, czyli i Twój akt znania. Akt urodzenia będzie w parafii urodzenia, a ta powinna być zapisana w tymże akcie znania.
Czasem akty znania były tworzone w tej samej miejscowości, jeśli np. metryka zginęła/nie spisano jej. Ja tak mam w przypadku jednego prapra... dziadka. W akcie znania napisano, że metryki brak z niewiadomych powodów.
Żeby się dowiedzieć, o co chodziło w Twoim przypadku, musisz ten akt znania odnaleźć.
Pozdrawiam, Magdalena
sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Sąd pokoju

Post autor: sleepyseven »

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Magdo, ślub odbył się w parafii w Czernicach Borowych, niestety jak narazie nie znalazłam z interesującego mnie roku - 1820 - alegat, zdaje się, że są tylko z 2 albo 3 roczników.

Pozdrawiam,
Paulina
slawek_krakow

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slawek_krakow »

Tak zapytam: w akcie ślubu, o którym piszesz nie ma informacji gdzie się owa praprababka urodziła?
sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: sleepyseven »

Jakby była taka informacja to bym przecież nie pisała na forum :))

Są 2 akta ślubu, z dwóch różnych ksiąg, w jednej jest tylko, gdzie zamieszkała jej matka (panna młoda mieszka gdzie indziej), ewentualnie stamtąd może pochodzić panna młoda?

W drugim są następujące informacje, cytuję: 'Stawiła się także urodzona Marianna z Zakrzewskich Purzycka, panna ze służby żyjąca, w wyżej wymienionej? wsi zamieszkała, mająca lat podług aktu znania uczynionego w dniu 13 stycznia w Sądzie Pokoju Przasnyskim, córka Kunegundy Purzyckiej zamieszkałej w Żarnowie w Gminie Grudusk z wyrobku rąk żyjącej dwadzieścia cztery
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Do 1825 r. były również w księgach zaślubionych zapowiedzi. Może tam jest coś więcej?

Krzysztof
Krzysztof Wasyluk
sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: sleepyseven »

Znalazłam jedną maleńką zapowiedź, tam też nic niestety nie ma.

Pozdrawiam,
Paulina
jerkre

Sympatyk
Ekspert
Posty: 238
Rejestracja: pn 09 cze 2008, 12:00
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: jerkre »

sleepyseven pisze:W drugim są następujące informacje, cytuję: 'Stawiła się także urodzona Marianna z Zakrzewskich Purzycka, panna ze służby żyjąca, w wyżej wymienionej? wsi zamieszkała, mająca lat podług aktu znania uczynionego w dniu 13 stycznia w Sądzie Pokoju Przasnyskim, córka Kunegundy Purzyckiej zamieszkałej w Żarnowie w Gminie Grudusk z wyrobku rąk żyjącej dwadzieścia cztery
Metryki są prawdopodobnie w Gminie Grudusk
pozdrawiam serdecznie, Jurek
W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Bąkowski, Buczkiewicz, Kręcisz, Pawlicki, Sajkiewicz, Skuta
Awatar użytkownika
magda_lena

Sympatyk
Legenda
Posty: 758
Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29

Post autor: magda_lena »

Jurku, ale jeśli to służąca, to do Żarnowa pewnie skąś przyjechała, i dlatego nie ma metryki urodzenia ;) Co oczywiście nie wyklucza, żeby ten trop sprawdzić.
Paulina, Przasnysz to pewnie gmina/powiat lub najbliższe miasto dla Twoich Czernic. Sądy z reguły bywały w miastach ;)
Jeśli alegat z tego rocznika nie ma, to szanse są kiepskie. Gdzie szukałaś, w parafii (Czernice) czy w archiwum?
Zapowiedzi powinny być co najmniej dwie, pierwsza zazwyczaj obszerniejsza. Ale tam też może nie być miejsca urodzenia, jeśli panna młoda nie dostarczyła metryki. Na podstawie doświadczeń własnych, tyle, że u mnie chodziło o pana młodego, alegatę czyli ten akt znania znalazłam, co z tego, jak świadkowie tak podali miejsce urodzenia, że każdy inaczej :|
Pozdrawiam, Magdalena
sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: sleepyseven »

Szukałam w archiwum w Mławie, bo tam są metryki z tamtych terenów, pamiętam, że są dostępne alegaty z roku 1822, ale z 1820 niestety nie.
Napiszę może też do parafii w Czernicach, być może tam coś mają. Była jedna zapowiedz, tam nic nie ma o pannie młodej prócz tego że jest córką Kunegundy Purzyckiej, a w drugiej zapowiedzi jest tylko o tym, że Marianna Purzycka żeni się z Antonim Rudzińskim.

Pozdrawiam,
Paulina
jerkre

Sympatyk
Ekspert
Posty: 238
Rejestracja: pn 09 cze 2008, 12:00
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: jerkre »

Kunegunda Purzycka mieszkała w Żarnowie w Gminie Grudusk i tu może być akt urodzenia Marianna z Zakrzewskich Purzycka oraz akt zgonu Kunegundy Purzyckiej.
pozdrawiam serdecznie, Jurek
W kręgu moich zainteresowań nazwiska: Bąkowski, Buczkiewicz, Kręcisz, Pawlicki, Sajkiewicz, Skuta
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: kwroblewska »

sleepyseven pisze: {..}
W drugim są następujące informacje, cytuję: 'Stawiła się także urodzona Marianna z Zakrzewskich Purzycka, panna ze służby żyjąca, w wyżej wymienionej? wsi zamieszkała, mająca lat podług aktu znania uczynionego w dniu 13 stycznia w Sądzie Pokoju Przasnyskim, córka Kunegundy Purzyckiej zamieszkałej w Żarnowie w Gminie Grudusk z wyrobku rąk żyjącej dwadzieścia cztery
Marianna z Zakrzewskich Purzycka, panna - to nazwisko Zakrzewska po kim miała, jesli matka to Kunegunda Purzycka?

___
Krystyna
sleepyseven

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 16:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: sleepyseven »

No właśnie nie mam pojęcia, obstawiam, że po matce miała Zakrzewska, a matka, Kunegunda wyszła za jakiegoś Purzyckiego. Marianna w akcie ślubu najpierw widnieje jako Marianna Purzycka, pod koniec aktu zapisana jest jako Marianna Purzycka z Zakrzewskich, następnie dzieci Marianny i Antoniego w swoich aktach mają podane jako nazwisko matki raz Zakrzewska a raz Purzycka. Widziałam w genetyce dwie Kunegundy Zakrzewskie Purzyckie, jedna odpadła, została mi druga, wyszło mi że gdyby faktycznie była matką Marianny miałaby w trakcie porodu 12 lat, więc stawiam, że w akcie zgonu ma zaokrągloną datę i miałaby pewno mniej wiecej 18 lat, obydwie Kunegundy tak jak napisał Jurek, w gminie Grudusk.
zelezny

Sympatyk
Posty: 429
Rejestracja: ndz 10 lis 2013, 10:20

Post autor: zelezny »

Paulino,

Najprostsze rozwiązanie to wizyta w AD Płock i sprawdzenie urodzeń 1795 i 1796 - parafia Grudusk (miejscowość Żarnowo) - Marianna Zakrzewska bądź ewentualnie Purzycka córka Kunegundy. Jak nie zapomnę, bo mam już kilka zleceń (rzecz jasna darmowych) od forumowiczów to looknę na te lata i pstryknę fotkę.

Pozdrawiam

Janek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”