Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witam!
potrzebuję pomocy w poszukiwaniu przodków o nazwisku Szołyga na Wołyniu. Może ktoś spotkał się z takim nazwiskiem na Ukrainię to proszę o informację.
Pozdrawiam
Ryszard Szołyga
potrzebuję pomocy w poszukiwaniu przodków o nazwisku Szołyga na Wołyniu. Może ktoś spotkał się z takim nazwiskiem na Ukrainię to proszę o informację.
Pozdrawiam
Ryszard Szołyga
- Goś_Edmund

- Posty: 980
- Rejestracja: ndz 17 wrz 2006, 13:17
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witaj Ryśku!
Czy wiesz choć w zarysach w jakim rejonie Wołynia mieszkali Twoi przodkowie? Podając namiary na miejscowość, rejon, może parafię związaną z Twymi przodkami o wiele łatwiej będzie mozna Tobie pomóc.
Z poważaniem Edmund Gos
Czy wiesz choć w zarysach w jakim rejonie Wołynia mieszkali Twoi przodkowie? Podając namiary na miejscowość, rejon, może parafię związaną z Twymi przodkami o wiele łatwiej będzie mozna Tobie pomóc.
Z poważaniem Edmund Gos
Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witam Edmundzie!
Dziękuję za zainteresowanie się moimi poszukiwaniami przodków.Z tego co narazie dowiedziałem się to:
Szołyga to nazwisko polskiej rodziny szlacheckiej,wylegitymowanej na początku XIX w. w byłej guberni Wołyńskiej Imperium Rosyjskiego.Zachowały się dokumenty wywodowe tej rodziny. W 1834r w ramach tej guberni zmieszkiwały dwie rodziny i zachowały sięspisy rodzinne z tamtych czasów.Dalej bliżej nic nie wiem.
Drugi wątek to poszukiwania aktów urodzenia,małżeństwa ,zgonu z lat 1830-1900 mojego pradziadka Szczepana Szołyga w Archiwum we Włocławku.
Być może tam więcej się dowiem.
Z poważaniem
Ryszard Szołyga
Dziękuję za zainteresowanie się moimi poszukiwaniami przodków.Z tego co narazie dowiedziałem się to:
Szołyga to nazwisko polskiej rodziny szlacheckiej,wylegitymowanej na początku XIX w. w byłej guberni Wołyńskiej Imperium Rosyjskiego.Zachowały się dokumenty wywodowe tej rodziny. W 1834r w ramach tej guberni zmieszkiwały dwie rodziny i zachowały sięspisy rodzinne z tamtych czasów.Dalej bliżej nic nie wiem.
Drugi wątek to poszukiwania aktów urodzenia,małżeństwa ,zgonu z lat 1830-1900 mojego pradziadka Szczepana Szołyga w Archiwum we Włocławku.
Być może tam więcej się dowiem.
Z poważaniem
Ryszard Szołyga
Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witam Edmundzie!
Zdobyłem dokumenty, z których wynika , że te twie rodziny o nazwisku Szołyga zamieszkiwały we wsi Pierszki
gmina Pokalewska powiat Owrucz. Więcej ni nie wiem.
pozdrawiam
Ryszard Szołyga
Zdobyłem dokumenty, z których wynika , że te twie rodziny o nazwisku Szołyga zamieszkiwały we wsi Pierszki
gmina Pokalewska powiat Owrucz. Więcej ni nie wiem.
pozdrawiam
Ryszard Szołyga
- Goś_Edmund

- Posty: 980
- Rejestracja: ndz 17 wrz 2006, 13:17
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witaj Ryśku!
Powiat owrucki był w XIXw na peryferiach Diecezji Łucko-Żytomierskiej i nie posiadam z tamtych terenów żadnych informacji. Można spróbować napisać do Archiwum w Żytomierzu:
Державний Архів Житомирської Області
10003 м. Житомір
бул Охрімова Гора 2/20
Może tam będą jakieś dokumenty dot. Twoich przodków.
Powiat owrucki był w XIXw na peryferiach Diecezji Łucko-Żytomierskiej i nie posiadam z tamtych terenów żadnych informacji. Można spróbować napisać do Archiwum w Żytomierzu:
Державний Архів Житомирської Області
10003 м. Житомір
бул Охрімова Гора 2/20
Może tam będą jakieś dokumenty dot. Twoich przodków.
- Aftanas_Jerzy

- Posty: 3287
- Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witajcie!Goś_Edmund pisze:Witaj Ryśku!
Powiat owrucki był w XIXw na peryferiach Diecezji Łucko-Żytomierskiej i nie posiadam z tamtych terenów żadnych informacji. Można spróbować napisać do Archiwum w Żytomierzu:
Державний Архів Житомирської Області
10003 м. Житомір
бул Охрімова Гора 2/20
Może tam będą jakieś dokumenty dot. Twoich przodków.
Proponuję równolegle zwrócić się o takie informacje do administracji kościelnej. W administracji państwowej Rejon Owrucz leży w Obwodzie Żytomierskim, a w strukturze kościoła rzymsko-katolickiego jest to Diecezja Kijowsko-Żytomierska, Dekanat Korosteń, Parafia p.w. Wniebowzięcia NMP w Owruczu.
W Archiwum moga być odnośne dokumenty, co wynika z opisu zbiorów na stronie
http://www.archives.gov.ua/Archives/index.php?ra06
Życzę powodzenia
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Jerzy Aftanas
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witam!
Chciałem dodać, że już zdobyłem z Archiwum w Żytomierzu dokumenty:dwa spisy rodzinne z 1832r
oraz z roku 1802 rodowód , poświadczenie szlachectwa oraz własności majątku pod nazwą Ziemia Miłaszowska w powiecie Owruckim.Jeśli chodzi o wies Pierszki to mieszkały tam te dwie rodziny.
Nie wiem czy jakiś potomek na tych terenach jeszcze żyje.Jak ich szukać?
Pozdrawiam
Ryszard
oraz
Chciałem dodać, że już zdobyłem z Archiwum w Żytomierzu dokumenty:dwa spisy rodzinne z 1832r
oraz z roku 1802 rodowód , poświadczenie szlachectwa oraz własności majątku pod nazwą Ziemia Miłaszowska w powiecie Owruckim.Jeśli chodzi o wies Pierszki to mieszkały tam te dwie rodziny.
Nie wiem czy jakiś potomek na tych terenach jeszcze żyje.Jak ich szukać?
Pozdrawiam
Ryszard
oraz
- Aftanas_Jerzy

- Posty: 3287
- Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Proponuję poszukać ludzi na tym terenie za pośrednictwem licznych organizacji polonijnych. Wykaz z adresami na stronie Konsulatu RP w Łucku. Link:
http://www.luckkg.polemb.net/
http://www.luckkg.polemb.net/
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Jerzy Aftanas
- Goś_Edmund

- Posty: 980
- Rejestracja: ndz 17 wrz 2006, 13:17
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witaj Ryśku!
Jesteś w czepku rodzony, żeś otrzymał takie wspaniałe materiały z Żytomierza. Ja z tym archiwum mam ciekawe i mieszane uczucia. A odpowiedź negatywną z Archiwum otrzymałem aż poprzez Konsulat w Krakowie, jak gdyby nie było łatwiej na mój adres domowy który znają. Ale to już historia.
Mogę Tobie zaproponować też inną drogę dojścia do info o wspomnianej wsi i tam mieszkających obecnie. Zaloguj sie na: http://forum.vgd.ru Jest to strona rosyjskiej genealogii i tam w dziale forum odnaleźć Ukrainę Zachodnią i napisać swą proźbę. Ja kilkakrotnie z tego forum korzystałem i (jak narazie) jestem w miarę zadowolony.
Edek
Jesteś w czepku rodzony, żeś otrzymał takie wspaniałe materiały z Żytomierza. Ja z tym archiwum mam ciekawe i mieszane uczucia. A odpowiedź negatywną z Archiwum otrzymałem aż poprzez Konsulat w Krakowie, jak gdyby nie było łatwiej na mój adres domowy który znają. Ale to już historia.
Mogę Tobie zaproponować też inną drogę dojścia do info o wspomnianej wsi i tam mieszkających obecnie. Zaloguj sie na: http://forum.vgd.ru Jest to strona rosyjskiej genealogii i tam w dziale forum odnaleźć Ukrainę Zachodnią i napisać swą proźbę. Ja kilkakrotnie z tego forum korzystałem i (jak narazie) jestem w miarę zadowolony.
Edek
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Czy nazwisko Szołyga może być tożsame z nazwiskiem Sołyga?
/Paweł
/Paweł
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witaj Edmundzie!
Podpowiem Ci jak ja załatwiałem.Na stronie www.szlachta .com .pl poświęconej Ukrainie zobaczyłem moje nazwisko jako wylegitymowana szlachta polska.Napisałem do Biura Genealogii "Nowina",którego szefem jest Pan Oleg Chorowiec.On w 30 dniach załatwił mi moje dokumenty .Otrzymałem ksera oryginałów potwierdzone przez Archiwum w Żytomierzu oraz tłumaczenie tych dokumentów.Oczywiście za opłatą.
Sam nie miałem żadnych szans by coś załatwić.
Pozdrawiam
Ryszard
Podpowiem Ci jak ja załatwiałem.Na stronie www.szlachta .com .pl poświęconej Ukrainie zobaczyłem moje nazwisko jako wylegitymowana szlachta polska.Napisałem do Biura Genealogii "Nowina",którego szefem jest Pan Oleg Chorowiec.On w 30 dniach załatwił mi moje dokumenty .Otrzymałem ksera oryginałów potwierdzone przez Archiwum w Żytomierzu oraz tłumaczenie tych dokumentów.Oczywiście za opłatą.
Sam nie miałem żadnych szans by coś załatwić.
Pozdrawiam
Ryszard
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Nazwi8sko Sołyga,Szałyga,Szolyga może być tożsame wynikało to niekiedy z błędnego odczytywania nazwiska z języka rosyjskiego oraz pisowni jaką stosowano.Osobiście znam dwoch braci ,jeden nazywa się Szołyga a drugi Szałyga.
Pozdrawiam.
Ryszard
Pozdrawiam.
Ryszard
- Goś_Edmund

- Posty: 980
- Rejestracja: ndz 17 wrz 2006, 13:17
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Szołyga- szukam przodków z Wołynia
Witaj Rysku!
Nie ma jak protekcja lub (jak kto woli!) dobre plecy. Faktycznie samemu jest bardzo trudno przebić sie przez machinę administracji archiwum w Żytomierzu. Ja otrzymałem info( poprzez forum rosyjskich genealogów), że praktycznie to prawie nie odpowiadają na listy z prośbami z Polski - taki mają zwyczaj. Widocznie coś w tym jest!!!.
Edek
Nie ma jak protekcja lub (jak kto woli!) dobre plecy. Faktycznie samemu jest bardzo trudno przebić sie przez machinę administracji archiwum w Żytomierzu. Ja otrzymałem info( poprzez forum rosyjskich genealogów), że praktycznie to prawie nie odpowiadają na listy z prośbami z Polski - taki mają zwyczaj. Widocznie coś w tym jest!!!.
Edek
Ryszardzie,
Czy Twoi przodkowie (pradziadkowie, dziadkowie) mieszkali na Wołyniu czy też zawiodła Cię tam zbieżność nazwisk i szukasz od końca? Piszesz też o poszukiwaniach pradziadka we Włocławku. Czy ktoś z rodziny mógł wyemigrować na Wołyń? Jak rozumiem wszedłeś w posiadanie dokumentów z księgi rodowodowej rodziny Szołyga, masz dane z 1832 r. i ... szukasz przodków. Wygląda na to, że brakuje Ci kilku pokoleń, żeby udokumentować pokrewieństwo z tą rodziną. Czyli najważniejsze jest dotarcie do ksiąg metrykalnych i tu niestety zaczynają się schody.
Perszki leżą na północ od Owrucza, wg elenchusa diecezji łucko-żytomierskiej z 1843 r był to dekanat Owrucz, parafia zapewne też. Parafia katolicka w Owruczu funkcjonowała do 1918 r. Przypuszczam, że księgi metrykalne (o ile się zachowały) pozostały w Żytomierzu, do Polski rewindykowano w 1929 r. tylko księgi parafii, które pozostały w granicach II Rzeczypospolitej.
Pozostaje Ci więc pisanie do Żytomierza. Trzymam kciuki za dalsze poszukiwania i podziel się proszę z nami potem swoimi doświadczeniami. Ja sama szukam korzeni na Wołyniu, co prawda zachodnim, ale wcale nie jest łatwiej. Problem większości z nas polega na tym, że nie mamy dostępu do ksiąg metrykalnych czyli do podstawowych informacji. A to, że w księgach rodowodowych czy w tekach legitymacyjnych występuje interesujące nas nazwisko nie znaczy wcale, że to nasza rodzina.
A przy okazji Edku
Takie "plecy", o których piszesz słono kosztują
pozdrawiam obu panów
Aśka
Czy Twoi przodkowie (pradziadkowie, dziadkowie) mieszkali na Wołyniu czy też zawiodła Cię tam zbieżność nazwisk i szukasz od końca? Piszesz też o poszukiwaniach pradziadka we Włocławku. Czy ktoś z rodziny mógł wyemigrować na Wołyń? Jak rozumiem wszedłeś w posiadanie dokumentów z księgi rodowodowej rodziny Szołyga, masz dane z 1832 r. i ... szukasz przodków. Wygląda na to, że brakuje Ci kilku pokoleń, żeby udokumentować pokrewieństwo z tą rodziną. Czyli najważniejsze jest dotarcie do ksiąg metrykalnych i tu niestety zaczynają się schody.
Perszki leżą na północ od Owrucza, wg elenchusa diecezji łucko-żytomierskiej z 1843 r był to dekanat Owrucz, parafia zapewne też. Parafia katolicka w Owruczu funkcjonowała do 1918 r. Przypuszczam, że księgi metrykalne (o ile się zachowały) pozostały w Żytomierzu, do Polski rewindykowano w 1929 r. tylko księgi parafii, które pozostały w granicach II Rzeczypospolitej.
Pozostaje Ci więc pisanie do Żytomierza. Trzymam kciuki za dalsze poszukiwania i podziel się proszę z nami potem swoimi doświadczeniami. Ja sama szukam korzeni na Wołyniu, co prawda zachodnim, ale wcale nie jest łatwiej. Problem większości z nas polega na tym, że nie mamy dostępu do ksiąg metrykalnych czyli do podstawowych informacji. A to, że w księgach rodowodowych czy w tekach legitymacyjnych występuje interesujące nas nazwisko nie znaczy wcale, że to nasza rodzina.
A przy okazji Edku
Takie "plecy", o których piszesz słono kosztują
pozdrawiam obu panów
Aśka
Witaj Joanno!
Podejrzewam odwrotnie, że z Wołynia mój pradziadek wyemigrował na Kujawy.Na Kujawach urodził się mmój dziadek (1873r) oraz jego bracia .Nie mam natomiast żadnych danych mojego pradziadka.Przeszukałem
skorowidze z tej parafii i nie ma nic na jego temat.Jeśli chodzi o Wołyń to mam dokumenty z 1802. nadanie herbu i potwierdzenie szlachectwa.Dokumenty te są z Archiwum w Żytomierzu.Jesli chodzi o nazwisko to przynajmniej w Polsce wszyscy są bliższą lub dalszą rodziną.
Podejrzewam odwrotnie, że z Wołynia mój pradziadek wyemigrował na Kujawy.Na Kujawach urodził się mmój dziadek (1873r) oraz jego bracia .Nie mam natomiast żadnych danych mojego pradziadka.Przeszukałem
skorowidze z tej parafii i nie ma nic na jego temat.Jeśli chodzi o Wołyń to mam dokumenty z 1802. nadanie herbu i potwierdzenie szlachectwa.Dokumenty te są z Archiwum w Żytomierzu.Jesli chodzi o nazwisko to przynajmniej w Polsce wszyscy są bliższą lub dalszą rodziną.