Uprzejmie proszę o przetłumaczenie aktu ślubu zawartego w Parafii Trzcianne w 1815, między Kazimierzem Szydłowskim a Katarzyną (?). Wieś Mroczki, akt nr 11
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 8_0659.jpg
Bardzo dziękuję, pozdrawiam,
Grażyna.
Trzcianne, akt ślubu, Szydłowski, 1815
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- kwroblewska

- Posty: 3397
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 13 times
Trzcianne, akt ślubu, Szydłowski, 1815
1815 dnia 21 listopada
młody - uczciwy Kazimierz Szydłowski wdowiec,
młoda - Katarzyna Okołowska panna parafianka par. Trzcianne
swiadkowie Ignacy Szeszko i Jan Dembrowski [Dambrowski]
rodziców młodych ani wieku młodych nie zapisano.
reszta to formułki - były zapowiedzi, brak przeszkód kanonicznych.
Czytelnosc aktu jest taka jak jest i trudno wszystko doczytać.
___
Krystyna
młody - uczciwy Kazimierz Szydłowski wdowiec,
młoda - Katarzyna Okołowska panna parafianka par. Trzcianne
swiadkowie Ignacy Szeszko i Jan Dembrowski [Dambrowski]
rodziców młodych ani wieku młodych nie zapisano.
reszta to formułki - były zapowiedzi, brak przeszkód kanonicznych.
Czytelnosc aktu jest taka jak jest i trudno wszystko doczytać.
___
Krystyna
-
Gawroński_Zbigniew

- Posty: 2694
- Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29
Nieee, no nie daję rady. Córka stwierdziła, że chyba ktoś tu "rozpisywał długopis".
Początek jest standardowy, ale raczej domyślam się treści aniżeli ją widzę.
Szydłowski to wdowiec - chyba, a Katarzyna to Okołowska (chyba), parafianka Trzcianeńska.
Jeśli ktoś mnie nie ubiegnie to późnym wieczorem rozczytam coś lepiej.

edit: Nałożyłem się z panią Krystyną.
Początek jest standardowy, ale raczej domyślam się treści aniżeli ją widzę.
Szydłowski to wdowiec - chyba, a Katarzyna to Okołowska (chyba), parafianka Trzcianeńska.
Jeśli ktoś mnie nie ubiegnie to późnym wieczorem rozczytam coś lepiej.
edit: Nałożyłem się z panią Krystyną.
Grażyna.Bardzo Państwu dziękuję!
Nowa, nieznana karta z przeszłości rodziny została odkryta. Prawdopodobnie pierwsza żona pra-pra-pradziadka, Maryanna z Szeszków Szydłowska zmarła po porodzie. Urodziła syna Pawła w lutym 1815 roku, który to Paweł dwa miesiące później zmarł. Było to przynajmniej ósme dziecko, urodzone dziewiętnaście lat po pierwszym. Próbowałam odszukać akt zgonu pra-pra-prababci Maryanny w okresie luty 1815 - listopad 1815, niestety, bez sukcesu. Cała nadzieja w unikatach, z których będzie można poznać wiek i rodziców młodych.
Jeszcze raz bardzo dziękuję,
Z pozdrowieniami,
Grażyna.
Nowa, nieznana karta z przeszłości rodziny została odkryta. Prawdopodobnie pierwsza żona pra-pra-pradziadka, Maryanna z Szeszków Szydłowska zmarła po porodzie. Urodziła syna Pawła w lutym 1815 roku, który to Paweł dwa miesiące później zmarł. Było to przynajmniej ósme dziecko, urodzone dziewiętnaście lat po pierwszym. Próbowałam odszukać akt zgonu pra-pra-prababci Maryanny w okresie luty 1815 - listopad 1815, niestety, bez sukcesu. Cała nadzieja w unikatach, z których będzie można poznać wiek i rodziców młodych.
Jeszcze raz bardzo dziękuję,
Z pozdrowieniami,
Grażyna.