Strona 1 z 1

Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?*

: ndz 19 lip 2015, 09:01
autor: Pawłowski_Henryk
witam,

czy ktos wie co stało sie z wątkiem dotyczącym przodków Marka Kondrata bo dziwnym trafem najpierw zmieniono jego temat na jakieś dziwne "...." a teraz zniknął zupełnie, bo nie mogę go znaleźć nawet w pisanych przeze mnie postach a mam wrażenie że brałem udział w toczącej się tam dyskusji.

Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 11:27
autor: Sawicki_Julian
Witam, czy Pan Marek Konrad wie że się o nim pisze i jeszcze bardzo głupio. Słyszałem w czasie bierzmowania w jednej świętokrzyskiej parafii na kazaniu głoszone przez biskupa takie słowa ; z głupotą się obnoszą, ale mądrości używać się wstydzą. Dodam od siebie ze w 50 % pasuje to szczegolnie do polityki, z czego czerpiemy przez media od nich przyklad, od góry do samego dołu, nie omija to też i genealogii -Julian

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 12:00
autor: Janina_Tomczyk
Sawicki_Julian pisze:Witam, czy Pan Marek Konrad wie że się o nim pisze i jeszcze bardzo głupio. Słyszałem w czasie bierzmowania w jednej świętokrzyskiej parafii na kazaniu głoszone przez biskupa takie słowa ; z głupotą się obnoszą, ale mądrości używać się wstydzą. Dodam od siebie ze w 50 % pasuje to szczegolnie do polityki, z czego czerpiemy przez media od nich przyklad, od góry do samego dołu, nie omija to też i genealogii -Julian
Witaj Julianie

W całości podzielam Twoje zdanie! Pan Marek, jako miły człowiek z poczuciem humoru podszedł do własnych wywodów genealogicznych i z całą pewnością byłby głęboko zniesmaczony tym co tu się rozpętało.
Nie tylko w tym poście widać kto najwięcej pisze komentarzy agresywnych i złośliwych w swej treści i zniechęca to do czytania forum.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Janka

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 13:23
autor: Sawicki_Julian
Witam Droga Janino, ja sam się uczę pokory i tak pisać by było przydatne i nikogo nie poniżać, a już kto jak kto, ale Kapitan Kwiatkowski i główna rola p. Marka Konrada, to mi się podobało jak zastępował Ubeków w rządzeniu krajem po wojnie.
Ale teraz czy są zmiany na lepsze jutro, jak Polska jest dwa razy więcej zadłużona niż Grecja ; pozdrawiam - Julian

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 15:27
autor: Marynicz_Marcin
Wydaje się, że wątek został usunięty albo przeniesiony w miejsce dostępne dla moderatorów.

Oczywiście "internet nie zapomina" i wątek można zobaczyć tutaj: http://webcache.googleusercontent.com/s ... clnk&gl=pl

Co prawda bez możliwości dopisania czegokolwiek, ale na pewno są tacy, którzy nie widzieli, czy nie zdążyli.

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 18:29
autor: Pawłowski_Henryk
Zapytałem bo wydaje mi się że moderatorzy zobowiązani są o podanie informacji na temat przyczyn usunięcia lub przeniesienia danego wątku, na podstawie obowiązującego również ich regulaminu.

Zapytałem dlatego, iż cała sytuacja zaczyna być niesmaczna, bo ci którzy głośno rzekomo występują przeciwko wszelkim totalitaryzmom, sami na własnym poletku zaczynają uprawiać jakiś totalitarny "zamordyzm" jeżeli opinie innych członków forum nie zgadzają się z ich "oficjalnie panującą linią i wykładnią"

Będę wdzięczny za wyjaśnienia ze strony moderatorów,

pozdrawiam

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 20:16
autor: kwroblewska
Pawłowski_Henryk pisze:Zapytałem bo wydaje mi się że moderatorzy zobowiązani są o podanie informacji na temat przyczyn usunięcia lub przeniesienia danego wątku, na podstawie obowiązującego również ich regulaminu.

Zapytałem dlatego, iż cała sytuacja zaczyna być niesmaczna, bo ci którzy głośno rzekomo występują przeciwko wszelkim totalitaryzmom, sami na własnym poletku zaczynają uprawiać jakiś totalitarny "zamordyzm" jeżeli opinie innych członków forum nie zgadzają się z ich "oficjalnie panującą linią i wykładnią"

Będę wdzięczny za wyjaśnienia ze strony moderatorów,

pozdrawiam
Jako autorka tematu o przodkach p. Marka Kondrata, miałam możliwość zmiany tytułu i usunięcia moich wpisów.
Z tytułu pozostawiłam tylko "....".

A jak nie ma tytułu i pierwszego postu, to czego miałaby dotyczyć dyskusja.

Gdzie jest, adres podał Marcin i swoje posty tam znajdziesz.
___
Krystyna

Re: Gdzie jest artykuł o przodkach Marka Kondrata?

: ndz 19 lip 2015, 23:51
autor: Mendyka_Grzegorz
kwroblewska pisze:
Pawłowski_Henryk pisze:Zapytałem bo wydaje mi się że moderatorzy zobowiązani są o podanie informacji na temat przyczyn usunięcia lub przeniesienia danego wątku, na podstawie obowiązującego również ich regulaminu.
Zapytałem dlatego, iż cała sytuacja zaczyna być niesmaczna, bo ci którzy głośno rzekomo występują przeciwko wszelkim totalitaryzmom, sami na własnym poletku zaczynają uprawiać jakiś totalitarny "zamordyzm" jeżeli opinie innych członków forum nie zgadzają się z ich "oficjalnie panującą linią i wykładnią"
Będę wdzięczny za wyjaśnienia ze strony moderatorów,
pozdrawiam
Jako autorka tematu o przodkach p. Marka Kondrata, miałam możliwość zmiany tytułu i usunięcia moich wpisów.
Z tytułu pozostawiłam tylko "....".
A jak nie ma tytułu i pierwszego postu, to czego miałaby dotyczyć dyskusja.
Gdzie jest, adres podał Marcin i swoje posty tam znajdziesz.__
Krystyna
-brak reakcji i wyjaśnień moderatorów
-skuteczne usunięcie wątku
-link podany przez Marcina okrojony z kilku postów z 18.07; gdzie reszta?

pytanie: czy można manipulować wątkami?, postami?
a może potraktować to jako formę argumentacji?

szczęśliwie /?/ mam zapisaną całą dyskusję więc i możliwość własnej oceny wszystkich aspektów

: pn 20 lip 2015, 11:07
autor: Zatoka
Z coraz większym przerażeniem obserwuję tendencje jakie się kształtują na tym forum. Przez wiele lat trwała batalia o opracowanie regulaminu. Dziś widać że był to najgłupszy pomysł. Administracja najwyraźniej jest przesiąknięta wzorcami socjalizmu. Tak jak wtedy myślała partia tak miał myśleć cały naród. Dzisiaj tu userzy mają myśleć tak jak chce tego administracja i moderatorzy.

PYTAM SIĘ: Jaki punkt regulaminu upoważnia moderatorów do usuwania postów, którym nie można niczego zarzucić ? Usunięcie tematu nie jest argumentem dla takich praktyk.

Inny przykład. Kilka miesięcy temu w jednym z tematów poruszyłem na zasadzie wątku pobocznego kwestię reindeksacji. Jedna z koleżanek nie znająca tego terminu założyła nowy temat. Posypały się odpowiedzi. Wszystkie merytoryczne bez cienia złośliwości. Gdy chciałem zamieścić swoją odpowiedź okazało się że temat zniknął. Po kilku tygodniach jego posty (ze zdumieniem) odnalazłem w pierwotnym temacie. Jak ocenić taki przypadek gdy user działa jak najbardziej poprawnie zakładając nowy temat, a moderato go w taki sposób likwiduje ?

Moderacja to ciężki kawałek chleba. Nie raz na ten temat dyskutowaliśmy. Jako jej gorący zwolennik zawsze ją popierałem ale w zakresie działań porządkowych i systematyzujących natomiast jestem zdecydowanym przeciwnikiem tego z czym mamy doczynienia tutaj.

Czy są inne sposoby działania ? TAK. Przykład. Półtora roku temu doszło do awantury na forum K-PTG. Temat został zamknięty ale nie usunięty. Dziś każdy może sobie go przeczytać i samemu ocenić kto rozrabiał. Efekt. Od tego momentu nie było żadnej awantury gdyż osoby mające skłonności do ich wywoływania liczą właśnie na to że temat zostanie usunięty.

Pozdrawiam

Janusz

: pn 20 lip 2015, 11:16
autor: sebastian_gasiorek
Witam,

Jak wyżej Krystyna napisała - swoje posty sama usunęła z wątku i zmieniła tytuł.
Żeby nie kontynuować tej dyskusji zamykam ten temat i proszę więcej nie otwierać tematów powiązanych.