Warszawskie cmentarze czynne po 1888
: pt 24 lip 2015, 11:10
Postanowiłem wreszcie przystapić do poszukiwania warszawskich śladów stryjecznego pradziada Marcina Jamiołkowskiego syna Pawła urodzonego w 1848 roku w Roszkach Chrzczonych. Na pewno trafił do Warszawy.
Dzięki - bezcennej w przypadku Warszawy - akcji indeksacji znalazłem akt ślubu, z parafii Wsz. Świętych, z 13 lutego 1881 roku, z którego wynika, że został szewcem i mieszkał w w Warszawie przy ul. Kruczej 1609. Żoną była Maryanna Malicka córka Walentego i Józefy z Bugajów, urodzona w Osówce w powiecie iłżeckim; w Warszawie była służącą. Odnalazłem również akty chrztu dwojga jego dzieci ur. 3 stycznia 1882 r. Jana Szymona i ur 10 lutego 1885 r. Julianny Katarzyny. Niestety nie potrafiłem odnaleźć tropu do - być może - żyjących ich potomków. Przed 1888 rokiem żona Maryanna zmarła
Marcin ożenił się powtórnie w 3 stycznia 1888 roku w parafii Św Aleksandra z Agnieszką Detko, służącą 35, pochodzącą z guberni radomskiej, córką Marcina i Katarzyny z Banasików. Marcin – zapisano - mieszkał w Warszawie pod numerem 5295.
Po tym ślubie trop się urywa - zero dokumentów, na pewno nie ma śladu w indeksach. SzwA? Zdaje się przejrzałem wszystko co jest zdigitalizowane Tu kieruje pytanie do specjalistów od Warszawy- czy po 1888 roku wszystkie parafie są zdigitalizowane?
Czzyzby nie mieli dzieci? Tego nie można wykluczyc, tak jak wariantu, że z Warszawy gdzies wyjechali. Ale nie majac na to zadnych sensownych przesłanek próbuje drążyć poszukiwania w Warszawie. Ksiag meldunkowych jeszcze wtedy nie było. W żadnym ze znanych mni spisów nie ma o nim śladu? Policyjne? – strach mnie oblatuje na sama mysli ich na starość przegladania.
Najłatwiejszy wydaje mi się trop cmentarny. Indeksów zgonów z czasów miedzywojnia – obawiam się – za swojego zycia się nie doczekam.
Cmentarze powazkowski i bródnowski sprawdziłem. Tam nie ma ani Marcina ani Agnieszki. Zwracam się teraz z pytaniem jakie jeszcze inne warszawskie cmentarze wchodza w grę, mam na mysli te które były czynne po 1888 pewnie do okresu I wojny, no gora miedzywojnia. Do PRL- u raczej Marcin nie dozył.
Mnie na podstawie googli wyłaniają się: bemowski, czerniakowski, słuzewiecki, wolski i wawrzyszewski. Te po praskiej stronie raczej bym wykluczył, jesli już by wieźli za Wisłe to chyba na Bródno.Wszystkie znalezione dokumenty o Marcinie obracja się w obrębie lewobrzeznej Warszawy.
Kolejne pytanie – czy zachowały się spisy pochówków wymienionych wyżej cmentarzy . Gdzie ich szukać?
Będę wdzęczny za sugestie.
Pozdrawiam
Dzięki - bezcennej w przypadku Warszawy - akcji indeksacji znalazłem akt ślubu, z parafii Wsz. Świętych, z 13 lutego 1881 roku, z którego wynika, że został szewcem i mieszkał w w Warszawie przy ul. Kruczej 1609. Żoną była Maryanna Malicka córka Walentego i Józefy z Bugajów, urodzona w Osówce w powiecie iłżeckim; w Warszawie była służącą. Odnalazłem również akty chrztu dwojga jego dzieci ur. 3 stycznia 1882 r. Jana Szymona i ur 10 lutego 1885 r. Julianny Katarzyny. Niestety nie potrafiłem odnaleźć tropu do - być może - żyjących ich potomków. Przed 1888 rokiem żona Maryanna zmarła
Marcin ożenił się powtórnie w 3 stycznia 1888 roku w parafii Św Aleksandra z Agnieszką Detko, służącą 35, pochodzącą z guberni radomskiej, córką Marcina i Katarzyny z Banasików. Marcin – zapisano - mieszkał w Warszawie pod numerem 5295.
Po tym ślubie trop się urywa - zero dokumentów, na pewno nie ma śladu w indeksach. SzwA? Zdaje się przejrzałem wszystko co jest zdigitalizowane Tu kieruje pytanie do specjalistów od Warszawy- czy po 1888 roku wszystkie parafie są zdigitalizowane?
Czzyzby nie mieli dzieci? Tego nie można wykluczyc, tak jak wariantu, że z Warszawy gdzies wyjechali. Ale nie majac na to zadnych sensownych przesłanek próbuje drążyć poszukiwania w Warszawie. Ksiag meldunkowych jeszcze wtedy nie było. W żadnym ze znanych mni spisów nie ma o nim śladu? Policyjne? – strach mnie oblatuje na sama mysli ich na starość przegladania.
Najłatwiejszy wydaje mi się trop cmentarny. Indeksów zgonów z czasów miedzywojnia – obawiam się – za swojego zycia się nie doczekam.
Cmentarze powazkowski i bródnowski sprawdziłem. Tam nie ma ani Marcina ani Agnieszki. Zwracam się teraz z pytaniem jakie jeszcze inne warszawskie cmentarze wchodza w grę, mam na mysli te które były czynne po 1888 pewnie do okresu I wojny, no gora miedzywojnia. Do PRL- u raczej Marcin nie dozył.
Mnie na podstawie googli wyłaniają się: bemowski, czerniakowski, słuzewiecki, wolski i wawrzyszewski. Te po praskiej stronie raczej bym wykluczył, jesli już by wieźli za Wisłe to chyba na Bródno.Wszystkie znalezione dokumenty o Marcinie obracja się w obrębie lewobrzeznej Warszawy.
Kolejne pytanie – czy zachowały się spisy pochówków wymienionych wyżej cmentarzy . Gdzie ich szukać?
Będę wdzęczny za sugestie.
Pozdrawiam