Około 1680 roku w Niedrzwicy Kościelnej (Lubelszczyzna) ślub bierze Jan Sudaka z Marią Pawłowską. Rodzą sie im trzy córki. Jedna z nich, Zofia wychodzi za mojego prapra Macieja Palucha (raczej na pewno wszyscy są laboriosus, niestety nie widziałem aktów).
Nazwisko Sudaka potem nie występuje na Lubelszczyźnie, dopiero później pojawia sie nazwiska Sudak. Dziś bazy nazwisk w necie nie zwracają żadnych wyników o tym nazwisku.
Żadne próby rozgryzienia tego nazwiska mi się nie udały poza jednym, odmiejscowym. I teraz zaczyna się historia
W 1475 genueńskie, rozkwitające miasto Soldaia zostało opanowane przez Turków Osmańskich. Zmieniła się też nazwa. Od tego czasu do dziś, to Sudak. Miasto zaczęło tracić na znaczeniu i podupadać. Co za tym idzie na pewno zaczęły się migracje ludzi. Dodatkowo genueńska Soldaia była chrześcijańska a Turcy jak wiadomo byli muzułmanami, co na pewno też przyczyniło się do migracji. Czy zatem jacyś ambitni mieszkańcy Sudaka mogli z Krymu zawitać aż na Lubelszczyznę? Nazwiska mogli mieć inne, może trudne dla Polaków, zwali ich zatem na wsi z Sudaka, albo po prostu Sudaka...
Będę wdzięczny za obalenie tej ciekawej teorii
Maciek
