Ojciec "wyruszł w drogę"?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Rutar

Sympatyk
Ekspert
Posty: 764
Rejestracja: pt 13 lip 2012, 11:18

Ojciec "wyruszł w drogę"?

Post autor: Rutar »

Witam,

W trakcie indeksacji akt urodzenia z 1863 z Warszawy pojawia się często że ojciec "wyruszył w drogę". Czy to może oznaczać, że został zesłany na Sybir?
Nurtuje mnie te stwierdzenie :) Może po prostu pojechali za pracą ci ojcowie?
Raz pojawiło się że ojciec został wysłany Sybir a inny został aresztowany.

Pozdrawiam,

Artur
majkuss

Sympatyk
Adept
Posty: 300
Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 16:06

Ojciec "wyruszł w drogę"?

Post autor: majkuss »

Jeżeli w innych rocznikach niż 1863 nie pojawia się to określenie, to może chodzi o opuszczenie Warszawy i dołączenie do oddziałów powstańczych. Wydaje mi się, że podczas powstania styczniowego nie funkcjonowały oddziały uformowane na kształt regularnego wojska, a jedynie grupy powstańców prowadzące wojnę partyzancką, a więc walczące i ukrywające się po lasach. Może właśnie do takich oddziałów "wyruszając w drogę" wstępowali owi warszawscy ojcowie.
Pozdrawiam,
Maciej Majewski
Rutar

Sympatyk
Ekspert
Posty: 764
Rejestracja: pt 13 lip 2012, 11:18

Post autor: Rutar »

O dołączeniu do powstańców nie pomyślałem :)

Dziękuję i pozdrawiam,

Artur
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, myślę ze tak jak poszedł do powstania, jak i zabrali na Sybir, żaden ksiądz nie mógł inaczej napisać, bo by dołączył do tych w drodze na Syberię, nawet kapliczki są z 1863 roku, ale wtedy nie pisali po co ją postawiono np. w miejscu bitwy. Proszę sobie wyobrazić, drugie powstanie i zrucenie z tronu Cara jako także króla Polski, potem ucisk ogromny, szkoły zamknięte, a wszyscy od 1868 roku mówili i pisali po rosyjsku do 1918 roku, czyli 50 lat rusyfikacji ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony czw 06 sie 2015, 14:07 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Rutar

Sympatyk
Ekspert
Posty: 764
Rejestracja: pt 13 lip 2012, 11:18

Post autor: Rutar »

W parafii św Aleksandra w Warszawie urodzenia są po rosyjsku od 1868. Mogę indeksować do 1867 :)

Pozdrawiam,

Artur
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”