W trakcie indeksacji akt urodzenia z 1863 z Warszawy pojawia się często że ojciec "wyruszył w drogę". Czy to może oznaczać, że został zesłany na Sybir?
Nurtuje mnie te stwierdzenie Może po prostu pojechali za pracą ci ojcowie?
Raz pojawiło się że ojciec został wysłany Sybir a inny został aresztowany.
Jeżeli w innych rocznikach niż 1863 nie pojawia się to określenie, to może chodzi o opuszczenie Warszawy i dołączenie do oddziałów powstańczych. Wydaje mi się, że podczas powstania styczniowego nie funkcjonowały oddziały uformowane na kształt regularnego wojska, a jedynie grupy powstańców prowadzące wojnę partyzancką, a więc walczące i ukrywające się po lasach. Może właśnie do takich oddziałów "wyruszając w drogę" wstępowali owi warszawscy ojcowie.
Witam, myślę ze tak jak poszedł do powstania, jak i zabrali na Sybir, żaden ksiądz nie mógł inaczej napisać, bo by dołączył do tych w drodze na Syberię, nawet kapliczki są z 1863 roku, ale wtedy nie pisali po co ją postawiono np. w miejscu bitwy. Proszę sobie wyobrazić, drugie powstanie i zrucenie z tronu Cara jako także króla Polski, potem ucisk ogromny, szkoły zamknięte, a wszyscy od 1868 roku mówili i pisali po rosyjsku do 1918 roku, czyli 50 lat rusyfikacji ; pozdrawiam - Julian
Ostatnio zmieniony czw 06 sie 2015, 14:07 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.