Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Tajgete

Sympatyk
Adept
Posty: 102
Rejestracja: czw 02 wrz 2010, 17:17

Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: Tajgete »

Dzień dobry!

Spotkałam się z taką zagadką genealogiczną:

W 1818 roku w księdze Mikołajewic pojawia się akt ślubu Józefa Wawrzkowicza i Antoniny Kubiak z podaną miejscowością "Prusinowice" (akt 22):

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =412&y=564

Ani pan młody ani panna młoda nie pochodzą z tej miejscowości: ona jest z pobliskich Kwiatkowic na co ma metrykę, natomiast on metryki nie ma i posługuje się aktem znania potwierdzonym (o ile dobrze otczytałam akt) przez wójta(?) wsi Prusinowice oraz Sąd Pokoju w Szadku.

I tutaj pojawiają się pytania - jeśli byłby z tej właśnie miejscowości to miałby metrykę wyciągniętą ze swojego kościoła. Jeśli jest z innej, dlaczego miejscowości tej nie ma w akcie? I dlaczego potwierdza to sąd w Szadku?

Poszukując informacji na temat sądu w Szadku trafiłam na... drugie Prusinowice - wieś podlegającą pod Szadek właśnie.

A teraz pytanie - czy możliwy jest tak niesamowity przypadek, że młodzian z Prusinowic w Szadku przeniósł się do Prusinowic w Mikołajewicach? Jeśli nie, to co ma do tego wszystkiego są w Szadku?

Z góry dziękuję za sugestie
Pozdrawiam
Ewa
magdalena72

Sympatyk
Ekspert
Posty: 303
Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18

Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: magdalena72 »

Prusinowice to parafia Mikołajewice, jak sama wiesz. Nie ma w akcie napisanego gdzie był urodzony młody, tylko że akt znania jest uczyniony przez zastępcę wójta i ekonoma ze wsi Prusinowice,
Magdalena

Musiałabyś mieć dostęp do zapowiedzi, ale chyba dla tego roku nie ma
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam i tak na oko, Szadek koło Kalisza w 1818 roku jest chyba w Prusach, a te drugie Prusinowice pewnie są w zaborze Rosji. Na wtedy, czyli dzieli ich granica i dlatego był akt znani z braku metryki. U Cara by przekroczyć granice, mogło załatwienie tej sprawy być kosztowne i czekać z pół roku na wynik sprawy, tak myślę ; pozdrawiam - Julian
magdalena72

Sympatyk
Ekspert
Posty: 303
Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18

Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: magdalena72 »

Julianie Szadek koło Kalisza to mała wieś, a Szadek koło Sieradza, czyli w łódzkim to jednak miasto i tam chyba by był sąd pokoju?
Magdalena
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3384
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 7 times

Re: Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: kwroblewska »

Tajgete pisze: Spotkałam się z taką zagadką genealogiczną:
W 1818 roku w księdze Mikołajewic pojawia się akt ślubu Józefa Wawrzkowicza i Antoniny Kubiak z podaną miejscowością "Prusinowice" (akt 22):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =412&y=564
Ani pan młody ani panna młoda nie pochodzą z tej miejscowości: ona jest z pobliskich Kwiatkowic na co ma metrykę, natomiast on metryki nie ma i posługuje się aktem znania potwierdzonym (o ile dobrze otczytałam akt) przez wójta(?) wsi Prusinowice oraz Sąd Pokoju w Szadku.
I tutaj pojawiają się pytania - jeśli byłby z tej właśnie miejscowości to miałby metrykę wyciągniętą ze swojego kościoła. Jeśli jest z innej, dlaczego miejscowości tej nie ma w akcie? I dlaczego potwierdza to sąd w Szadku?

Poszukując informacji na temat sądu w Szadku trafiłam na... drugie Prusinowice - wieś podlegającą pod Szadek właśnie.

A teraz pytanie - czy możliwy jest tak niesamowity przypadek, że młodzian z Prusinowic w Szadku przeniósł się do Prusinowic w Mikołajewicach? Jeśli nie, to co ma do tego wszystkiego są w Szadku?

Z góry dziękuję za sugestie
Pozdrawiam
Ewa
Parafia Kwiatkowice jak i Mikołajewice leżały w owym czasie w powiecie szadkowski. W kazdym powiecie był Sąd Pokoju i dla tego powiatu był w mieście Szadku. Akt znania był dokumentem "zastępującym" akt chrztu i musiał być wiarygodnym co do roku urodzenia, miejsca czy rodziców i potwierdzonym.
Może wszystkie dane były w akcie znania albo Józef sam nie wiedział gdzie się urodził i brak tej informacji. Gdyby był z parafii leżących w owym czasie w dekanacie szadkowskiem pewnie metrykę by dostarczył.

___
Krystyna
magdalena72

Sympatyk
Ekspert
Posty: 303
Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18

Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: magdalena72 »

Szukajcie a znajdziecie - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 892&y=1422
ślub brata Twojego Józefa? akt 2, rok 1827, parafia pabianicka;
parafia Mikołajewice, wieś Prusinowice! :shock:
Magdalena
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3384
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 7 times

Re: Sąd pokoju w Szadku a Prusinowice

Post autor: kwroblewska »

Sawicki_Julian pisze:Witam i tak na oko, Szadek koło Kalisza w 1818 roku jest chyba w Prusach, a te drugie Prusinowice pewnie są w zaborze Rosji. Na wtedy, czyli dzieli ich granica i dlatego był akt znani z braku metryki. U Cara by przekroczyć granice, mogło załatwienie tej sprawy być kosztowne i czekać z pół roku na wynik sprawy, tak myślę ; pozdrawiam - Julian

Julianie,

Szadek to kiedyś miasto królewskie, sądy ziemskie się w nim odbywały.

np. https://pl.wikipedia.org/wiki/Szadek

Od lat miłośnicy tego regionu wydają Biuletyn Szadkowski. http://biuletynszadkowski.geo.uni.lodz.pl/

___
Krystyna
Tajgete

Sympatyk
Adept
Posty: 102
Rejestracja: czw 02 wrz 2010, 17:17

Post autor: Tajgete »

Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie uwagi i podpowiedzi! :)

Czyli Szadek dlatego, że taki był właściwy sąd i tylko tyle. A dlaczego metryki nie miał, tego raczej się nie dowiemy a powody mogły być różne i wcale nie niezwykłe.

Magdo, akt Piotra znam (zresztą to Piotr właśnie jest moim (pra)dziadkiem :) ), jednak nie wiem gdzie dalej szukać. Myślałam, że po Józefie dojdę czy Mikołajewice to była ich "rodzima" parafia czy powinnam szukać w innym miejscu.

A zupełnie z innej beczki - Józef ze swego ślubu jest ślusarzem (majstrem kunsztu ślusarskiego), a przy ślubie brata jest już szewcem (majstrem kunsztu szewskiego). Czy określenie "majster" powinno mnie naprowadzić na szukanie w dokumentach cechowych?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”