Witam!
Mam pytanie odnośnie udostępniania ksiąg z archiwum. Chodzi mi o to, że skończyłem indeksować parafię swoich przodków, lecz jedna z ksiąg (zgonów) znajduje się w Archiwum Państwowym w Rzeszowie- z filią w Sanoku (lata od około 1850-1900). Moja pytanie brzmi czy jeśli napisałbym prośbę o zrobienie zdjęć tej księgi w celu indeksacji i wysłanie mi ich na e-mail jest możliwa, czy nie ma sensu nawet pisać prośby?
Pozdrawiam
Jakub
Udostępnianie ksiąg z archiwum
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
-
Kubusia210

- Posty: 234
- Rejestracja: ndz 19 kwie 2015, 14:51
- Lokalizacja: Lubla/Kraków
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
To nie jest pytanie o udostępnianie:)
Z natury jestem optymistą, lecz 'zlecenie' digitalizacji ...średnio to widzę
Kontakt z AP jak najbardziej wskazany z kilku powodów:
a. być może skany interesującej cie księgi sa już zrobione, a oddział APu ma łącze i parcownika który zająłby się przesłaniem skanów (jakies pół procenta szans)
b. przekazałeś wykoanane wczęsniej indeksy APowi? nie? to jest okazja:)
c. jakieś mieszane rozwiązania (typu skany są, łącza nie ma, ale znajdziez kogoś, kto zgra i Ci wyśle (raczej nie na maila:)))) , skany są, będą publikowane (gdzie i kiedy - dowiesz się po kontakcie z APem)
i wiele innych
nie sądzę (znajac obciążenia zadaniami i możliwość ich wypełniania, byłbym zdumiony..chyba, że sanockie ma inaczej), by ktoś zrobił kopie ot tak (koszty, czas, inne statutowe) bo..
ale..widząc (i mając, po tym jak przekażesz) indeksy księga "brakująca" mogłaby się znaleźć wczesniej niż inne ..szczeólnie, że (jak rozumiem) to uzupełnienie zespołu już zdigitalizowanego
w przeciętnej, chyab reprezentatywnej sytuacji:
nawet jak sa kopie cyfrowe w AP i jest osoba chętna do indeksacji (relanie chętna, z dorobkiem) to i tak jest trudno pozyskać w przyjaznej formie materiał. W większości przyapdków nawet przesłanie kilkunastu MB to probelm, nie mówiąc o stekach MB czy dzisiątkach GB.
Z natury jestem optymistą, lecz 'zlecenie' digitalizacji ...średnio to widzę
Kontakt z AP jak najbardziej wskazany z kilku powodów:
a. być może skany interesującej cie księgi sa już zrobione, a oddział APu ma łącze i parcownika który zająłby się przesłaniem skanów (jakies pół procenta szans)
b. przekazałeś wykoanane wczęsniej indeksy APowi? nie? to jest okazja:)
c. jakieś mieszane rozwiązania (typu skany są, łącza nie ma, ale znajdziez kogoś, kto zgra i Ci wyśle (raczej nie na maila:)))) , skany są, będą publikowane (gdzie i kiedy - dowiesz się po kontakcie z APem)
i wiele innych
nie sądzę (znajac obciążenia zadaniami i możliwość ich wypełniania, byłbym zdumiony..chyba, że sanockie ma inaczej), by ktoś zrobił kopie ot tak (koszty, czas, inne statutowe) bo..
ale..widząc (i mając, po tym jak przekażesz) indeksy księga "brakująca" mogłaby się znaleźć wczesniej niż inne ..szczeólnie, że (jak rozumiem) to uzupełnienie zespołu już zdigitalizowanego
w przeciętnej, chyab reprezentatywnej sytuacji:
nawet jak sa kopie cyfrowe w AP i jest osoba chętna do indeksacji (relanie chętna, z dorobkiem) to i tak jest trudno pozyskać w przyjaznej formie materiał. W większości przyapdków nawet przesłanie kilkunastu MB to probelm, nie mówiąc o stekach MB czy dzisiątkach GB.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Witam,
jeśli Ci się nie powiedzie pozyskanie skanów całej księgi to chociaż spróbuj zindeksować skorowidze ,
zobacz wątek na tym forum
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... ze+indeksy
pozdrawiam
Bogdan
jeśli Ci się nie powiedzie pozyskanie skanów całej księgi to chociaż spróbuj zindeksować skorowidze ,
zobacz wątek na tym forum
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... ze+indeksy
pozdrawiam
Bogdan