Strona 1 z 1

Tajemnicza alegata

: śr 26 sie 2015, 23:30
autor: mantua1
Witam.
Badając dzieje moich przodków natknąłem się na dość interesującą informacje.Otóż moja prababka Franciszka wychodząc za mąż za mojego pradziadka Piotra była wdową po Cyprianie Haba.W akcie ślubu jednak jest wzmianka której nie rozumiem zupełnie-ale zdaje się że Cyprian nie umarł z przyczyn naturalnych a nagłych.Dopiero teraz dotarłem do alegat z parafii Ociesęki i ucieszyłem się że znalazłem tam kwitek w którym konkretnie opisano okoliczności śmierci Cypriana.Czy ktoś mógłby przetłumaczyć ta alegate?

http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,214911,28

Pozdrawia
Marek

Tajemnicza alegata

: śr 26 sie 2015, 23:44
autor: Marynicz_Marcin
umarł w wyniku utonięcia w rzece Kurze

Tajemnicza alegata

: czw 27 sie 2015, 00:06
autor: mantua1
Czy to ta rzeka Kura która płynie przez Turcję?Co prosty chłop z Ociesęki tam robił?Czy w akcie jest więcej informacji opisującą to wydarzenie?

Pozdrawia
Marek

: czw 27 sie 2015, 08:37
autor: Gawroński_Zbigniew
Mój dziadek w bocznej linii był i nad Kurą (turecką) i nad Amurem (na wojnie japońskiej). Zero zdziwienia. Tzn kolejność z tego co pamiętam była odwrotna.

: czw 27 sie 2015, 08:39
autor: Grazyna_Gabi
Cyprian byl w wojsku, w tej jednostce:
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0 ... 0%BB%D0%BA

Grazyna

: czw 27 sie 2015, 11:15
autor: MonikaMaru
i dodam, że służbę rozpoczął 16.I.1874, a utonął 12.VI.1875 w randze szeregowego.

Pozdrawiam,
Monika

: czw 27 sie 2015, 13:26
autor: mantua1
Czy w akcie jest podane miejsce w którym sporządzono akt zgonu?ciekawie mnie czy Cyprian w takich okolicznosciach został pochowany bo w Ociesekach brak jest jego akt zgonu.
Pozdrawia
Marek

: czw 27 sie 2015, 14:16
autor: MonikaMaru
Marku, to pismo pochodzi z cisowskiego urz. gminnego z dz. wojskowo-policyjnego z dn. 3.IX.1875, wieś Huta Nowa, a sporządzone jest na podstawie zawiadomienia komandanta 16 grenadierskiego pułku mingralskiego o zgonie Haby.

W zakończeniu pisma zaznaczono, że dając tę informację wójtowi gminy zobowiązuje się go, aby wspomnianego Habę wykreślono z ksiąg ludności stałej wsi Ociesęki. Nic nie wspomina się o sporządzeniu aktu zgonu.

Spotkałam się w tłumaczonych przeze mnie metrykach z aktami zgonu wystawionymi na podstawie podobnych pism. Nie sądzę, żeby zmarli żołnierze przewożeni byli do miejsca pochodzenia w celu pochówku. Służba nie drużba - ciało pozostawało w świecie we wspólnych często mogiłach, a tu był tylko akt zgonu. Nie wiem, dlaczego takowego nie ma w księgach w Ociesękach.

Pozdrawiam,
Monika