dziwna numeracja domów w księgach parafialnych W-wa XIX/XX
: wt 08 wrz 2015, 00:44
Proszę o wytłumaczenie -
W księgach pisanych po rosyjsku na przełomie XIX i XX w zauważyłam niezrozumiały dla mnie zapis adresów a dokładnie numerów domów. Jakieś ogromne liczby wypisują, nie wiem, o co chodzi. Na przykład w akcie urodzenia zapisane jest, że przyszedł ... i powiadomił nas, że w domu jego przy ulicy Zaokopowej numer osiemset czterdzieści cztery dnia tego i tego urodził się....
Ulica Zaokopowa jest króciutka, ma wszystkiego ze 6 numerów; nawet 44 to za dużo??
Może to ma być 8 m 44?
Ale znów 44 mieszkania w takiej kamienicy, co ma ze 2 - 3 mieszkania na piętrze? to by musiało być z 15 pięter??
We wszystkich warszawskich księgach z tego czasu są takie cudackie zapisy, jest Grzybowska 1143, Wronia 1157 ? Ktoś wie, o co chodzi?
Help, pliizzz!
W księgach pisanych po rosyjsku na przełomie XIX i XX w zauważyłam niezrozumiały dla mnie zapis adresów a dokładnie numerów domów. Jakieś ogromne liczby wypisują, nie wiem, o co chodzi. Na przykład w akcie urodzenia zapisane jest, że przyszedł ... i powiadomił nas, że w domu jego przy ulicy Zaokopowej numer osiemset czterdzieści cztery dnia tego i tego urodził się....
Ulica Zaokopowa jest króciutka, ma wszystkiego ze 6 numerów; nawet 44 to za dużo??
Może to ma być 8 m 44?
Ale znów 44 mieszkania w takiej kamienicy, co ma ze 2 - 3 mieszkania na piętrze? to by musiało być z 15 pięter??
We wszystkich warszawskich księgach z tego czasu są takie cudackie zapisy, jest Grzybowska 1143, Wronia 1157 ? Ktoś wie, o co chodzi?
Help, pliizzz!