Od długiego czasu usiłuję ustalić miejsce urodźenia mojego pradziadka .
Pradziadek zmarł około roku 1910 w USC i w Parafii niema żadnych wpisów w księgach czy jest to możliwe proszę o podpowiedzi pozdrawiam Mirek.
Proszę o poradę, jak ustalić miejsce urodzenia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Popkowicz_Bronisław

- Posty: 364
- Rejestracja: ndz 02 mar 2008, 16:26
- Lokalizacja: Warszawa
Proszę o poradę.
Mirku,
to nie jest odosobniony przypadek. Miałem okazję, oprócz indeksowania parafii, przepisywać rękopis historii tej parafii napisanej przez jednego z jej byłych proboszczów. Pisał on m.in. o swoistym buncie parafian w reakcji na nałożoną pewną formę opodatkowania na budowę nowego kościoła. Przez cały czas tej zbiórki bardzo wielu parafian nie spisywało aktów urodzeń i zgonów, które - trzeba to podkreślić - sporo kosztowały. Proboszcz wymuszał ich spisanie przy okazji pewnych posług, np. ślubu. Nie zawsze jednak to skutkowało. I stąd wiele luk w zapisach praktycznie nie do odtworzenia.
Wspomniana opłata pobierana przy okazji spisywania aktu także skutecznie zniechęcała biedniejszych do spisywania aktu, zwłaszcza w przypadku zgonu w czasie epidemii.
Należy także pamiętać, że księgi kościelne i cywilne to bardzo często te same księgi. Były różne uregulowania tej kwestii w zależności od okresu, który rozpatrujemy.
Moim zdaniem, powinieneś poszperać w jakichś opracowaniach historycznych dotyczących Twoich stron i zorientować się, czy wspomniane przeze mnie zjawiska nie miały miejsca.
Poza tym, czy masz pewne informacje gdzie dziadek zmarł (gdzie mieszkał w chwili śmierci) i gdzie jest pochowany?
Pozdrawiam
Bronisław
to nie jest odosobniony przypadek. Miałem okazję, oprócz indeksowania parafii, przepisywać rękopis historii tej parafii napisanej przez jednego z jej byłych proboszczów. Pisał on m.in. o swoistym buncie parafian w reakcji na nałożoną pewną formę opodatkowania na budowę nowego kościoła. Przez cały czas tej zbiórki bardzo wielu parafian nie spisywało aktów urodzeń i zgonów, które - trzeba to podkreślić - sporo kosztowały. Proboszcz wymuszał ich spisanie przy okazji pewnych posług, np. ślubu. Nie zawsze jednak to skutkowało. I stąd wiele luk w zapisach praktycznie nie do odtworzenia.
Wspomniana opłata pobierana przy okazji spisywania aktu także skutecznie zniechęcała biedniejszych do spisywania aktu, zwłaszcza w przypadku zgonu w czasie epidemii.
Należy także pamiętać, że księgi kościelne i cywilne to bardzo często te same księgi. Były różne uregulowania tej kwestii w zależności od okresu, który rozpatrujemy.
Moim zdaniem, powinieneś poszperać w jakichś opracowaniach historycznych dotyczących Twoich stron i zorientować się, czy wspomniane przeze mnie zjawiska nie miały miejsca.
Poza tym, czy masz pewne informacje gdzie dziadek zmarł (gdzie mieszkał w chwili śmierci) i gdzie jest pochowany?
Pozdrawiam
Bronisław
Proszę o poradę.
Panie Bronisławie znam miejscowość pochowani zostali w tej miejscowości w archiwum odszukałem metrykę urodzenia ostatniego dziecka rok 1901.Pradziadek i prababka zmarli w dość młodym wieku około 1910r.
Rozmawiałem z ciotkami które potwierdzają moje informacje dlatego dziwi mnie bardzo brak informacji w USC
jak i w archiwum nie wspominając o parafii.Nadmienię tylko jeszcze to iż w archiwum odszukałem metryki urodzenia ich dzieci lata 1885 do1901pozdrawiam Mirek
Rozmawiałem z ciotkami które potwierdzają moje informacje dlatego dziwi mnie bardzo brak informacji w USC
jak i w archiwum nie wspominając o parafii.Nadmienię tylko jeszcze to iż w archiwum odszukałem metryki urodzenia ich dzieci lata 1885 do1901pozdrawiam Mirek
- Artur_Gorzelak

- Posty: 37
- Rejestracja: ndz 02 wrz 2007, 17:05
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Proszę o poradę.
1. Trzeba odszukać grób gdzie leżą.
2. W kancelarii cmentarza będzie dokładna data zgonu (o ile nie ma jej na nagrobku, ale i tak warto porównać) i na tej podstawie można odszukać akty zgonu. Być może w dokumentach kancelarii uda się zdobyć i inne informacje.
3. Jeżeli w akcie zgonu jest miejsce urodzenia prababci to z duży prawdopodobieństwem tam należy szukać metryki ślubu i w niej szukać możemy kolejnych brakujących danych.
4. Jeżeli w aktach zgonu nie ma żadnej informacji o miejscach urodzenia, to znając przybliżony wiek zmarłych przeszukujemy okoliczne parafie w latach (+/- 5 lat) oszacowanego roku urodzenia.
Oczywiście też zdarzają się przypadki że nie ma ani grobu, ani nawet cmentarza i ustalenie czegokolwiek graniczy z cudem, warto jednak próbować.
2. W kancelarii cmentarza będzie dokładna data zgonu (o ile nie ma jej na nagrobku, ale i tak warto porównać) i na tej podstawie można odszukać akty zgonu. Być może w dokumentach kancelarii uda się zdobyć i inne informacje.
3. Jeżeli w akcie zgonu jest miejsce urodzenia prababci to z duży prawdopodobieństwem tam należy szukać metryki ślubu i w niej szukać możemy kolejnych brakujących danych.
4. Jeżeli w aktach zgonu nie ma żadnej informacji o miejscach urodzenia, to znając przybliżony wiek zmarłych przeszukujemy okoliczne parafie w latach (+/- 5 lat) oszacowanego roku urodzenia.
Oczywiście też zdarzają się przypadki że nie ma ani grobu, ani nawet cmentarza i ustalenie czegokolwiek graniczy z cudem, warto jednak próbować.
Pozdrawiam - Artur Gorzelak