Nieistniejąca miejscowość
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Nieistniejąca miejscowość
Witam,
Zgłaszam się do was o pomoc, ponieważ mam pewien problem ze znalezieniem miejscowości, w której urodził się mój przodek. Problem polega na tym, że w metryce jako miejsce urodzenia została wskazana miejscowość Hunice, Powiat Makowski.
W tym miejscu się sprawa delikatnie komplikuje, ponieważ taka miejscowość nie istnieje. Dodam również, że urodził się w pierwszej połowie XIX wieku, a i ze wspomnień rodzinnych wynika, iż rodzina pochodziła z tamtych terenów.
Byłbym niesamowicie wdzięczny, że każdą pomóc, ponieważ na tą chwilę stosuję metodologię wariata i w wolnym czasie przeszukuję stopniowo wszystkie możliwe metryki z tamtego powiatu.
Pozdrawiam,
Daniel
Zgłaszam się do was o pomoc, ponieważ mam pewien problem ze znalezieniem miejscowości, w której urodził się mój przodek. Problem polega na tym, że w metryce jako miejsce urodzenia została wskazana miejscowość Hunice, Powiat Makowski.
W tym miejscu się sprawa delikatnie komplikuje, ponieważ taka miejscowość nie istnieje. Dodam również, że urodził się w pierwszej połowie XIX wieku, a i ze wspomnień rodzinnych wynika, iż rodzina pochodziła z tamtych terenów.
Byłbym niesamowicie wdzięczny, że każdą pomóc, ponieważ na tą chwilę stosuję metodologię wariata i w wolnym czasie przeszukuję stopniowo wszystkie możliwe metryki z tamtego powiatu.
Pozdrawiam,
Daniel
-
Płowik_Hubert

- Posty: 367
- Rejestracja: pn 13 wrz 2010, 16:17
- Lokalizacja: Błonie
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6302
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Nieistniejąca miejscowość
A może chodzi o miejscowość Pienice (Biernaty Pienice) w parafii Krasnosielc?
Zdjęcie aktu oczywiście mile widziane.
Pozdrawiam,
Aneta
Zdjęcie aktu oczywiście mile widziane.
Pozdrawiam,
Aneta
Nieistniejąca miejscowość
Witam,
ja mam na myśli Kunice, należały do parafii Dziekanowice, ale od kiedy to nie wiem.
Gdybyś podał nazwisko wiedziałabym czy to Kunice. Wiele nazwisk jest regionalnych. Pamiętaj o tym.
Gienia
ja mam na myśli Kunice, należały do parafii Dziekanowice, ale od kiedy to nie wiem.
Gdybyś podał nazwisko wiedziałabym czy to Kunice. Wiele nazwisk jest regionalnych. Pamiętaj o tym.
Gienia
Cała metryka jest w języku rosyjskim. Znajduje się tutaj, wpis 43:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1741&y=315
A oto ten istotny fragment:
http://i.imgur.com/6ndgENz.jpg
Tłumaczenia metryki podjęło się kilka osób. Wszyscy zgodnie przetłumaczyli nazwę na Hunice, Powiat Makowski.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1741&y=315
A oto ten istotny fragment:
http://i.imgur.com/6ndgENz.jpg
Tłumaczenia metryki podjęło się kilka osób. Wszyscy zgodnie przetłumaczyli nazwę na Hunice, Powiat Makowski.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
zakładam powiat makowski /mazowiecki :)
Jeśli nie znalazłaś na mapie tej lub podobnej to będzie mały zgryz
a. (jak zawsze trzeba dopuścić) błąd w zapisie lub odczycie (odczyt powiedzmy można wyeliminować/zminimalizować skutki poprzesz szukanie podobnej)
b. "H" zanikało (niestety też okresowo, czyli potrafiło zniknąć i pojawić się znów po 50 latach) HUlaski/Ulaski etc..także w regionie, oczywiście uwzględniaj Ch w nazwie..btw zdaje się, że parę nazwa typu Hujnia, Hujnice etc wypadło z obiegu:)
c. Jeśli faktycznie Hutnica jakowaś, od Huty to i mogło być bardzo efemeryczne (kilka domostw być może niesłusznie nazwanych wsią). Hut zatrzęsienie, nie wszystkie znajdziesz w słownikach, opracowaniach, małych zakładów produkcji było naprawdę dużo (z tym narzucającym "się" skojarzeniem że na wsi/poza miastami kiedyś to tylko z płodów rolnych to jest baśń:)
Z uwagi na brak on-line kopii trudno zasugerować badaj hipoteza po hipotezie, wydaje się, że lepszym pomysłem jest wynotowanie sobie wszystkiego co przyjdzie do głowy, uporządkowanie (po subiektywnej szansie) i podczas wizyt (to AD Płock chyba nie?) sprawdzenie. Ot zabawa jak za ..no nie króla ćwieczka..jak jeszcze 10-15 lat temu.
ja zacząłbym od poprzedniego/ich małżeństwa , porównania zapisu dot. młodego (nie wiem czy to co linkowane to drugie czy np nie trzecie). Na aneks pewnie szansa mała (to rozwiązałoby wszystko - byłaby nazwa parafii, nazwisko wystawiającego odpis etc), ale może sama treść aktu będzie ciut inna w zakresie "miejsce urodzenia młodego"
nazwiska niestety nie należą do najrzadszych:(
a co jest w akcie zgonu małżonka jako miejsce urodzenia?
Jeśli nie znalazłaś na mapie tej lub podobnej to będzie mały zgryz
a. (jak zawsze trzeba dopuścić) błąd w zapisie lub odczycie (odczyt powiedzmy można wyeliminować/zminimalizować skutki poprzesz szukanie podobnej)
b. "H" zanikało (niestety też okresowo, czyli potrafiło zniknąć i pojawić się znów po 50 latach) HUlaski/Ulaski etc..także w regionie, oczywiście uwzględniaj Ch w nazwie..btw zdaje się, że parę nazwa typu Hujnia, Hujnice etc wypadło z obiegu:)
c. Jeśli faktycznie Hutnica jakowaś, od Huty to i mogło być bardzo efemeryczne (kilka domostw być może niesłusznie nazwanych wsią). Hut zatrzęsienie, nie wszystkie znajdziesz w słownikach, opracowaniach, małych zakładów produkcji było naprawdę dużo (z tym narzucającym "się" skojarzeniem że na wsi/poza miastami kiedyś to tylko z płodów rolnych to jest baśń:)
Z uwagi na brak on-line kopii trudno zasugerować badaj hipoteza po hipotezie, wydaje się, że lepszym pomysłem jest wynotowanie sobie wszystkiego co przyjdzie do głowy, uporządkowanie (po subiektywnej szansie) i podczas wizyt (to AD Płock chyba nie?) sprawdzenie. Ot zabawa jak za ..no nie króla ćwieczka..jak jeszcze 10-15 lat temu.
ja zacząłbym od poprzedniego/ich małżeństwa , porównania zapisu dot. młodego (nie wiem czy to co linkowane to drugie czy np nie trzecie). Na aneks pewnie szansa mała (to rozwiązałoby wszystko - byłaby nazwa parafii, nazwisko wystawiającego odpis etc), ale może sama treść aktu będzie ciut inna w zakresie "miejsce urodzenia młodego"
nazwiska niestety nie należą do najrzadszych:(
a co jest w akcie zgonu małżonka jako miejsce urodzenia?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
A może z Chrzanowo-Osnica? Mógł być zapis Ch.-Osnica i się skróciło, głowy oczywiście nie dam, wtedy parafia Maków, co pewnie już sprawdzałeś.
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/651
Łucja
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/651
Łucja
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, kiedy zorientowałem się, że miejscowości tej nie ma na mapie, było odszukanie aktu zgonu. Pojechałem więc do archiwum diecezjalnego ale niestety akta stanu cywilnego z lat 1909 + nie było.Sroczyński_Włodzimierz pisze: a co jest w akcie zgonu małżonka jako miejsce urodzenia?
Wydaje mi się, że znajdę je w archiwum państwowym... będę musiał tam niedługo poszperać.
-
Białobrzeski_Marek

- Posty: 304
- Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46
Witam Serdecznie!
Akt małżeństwa powstał w Rzekuniu, pisał go osobiście ksiądz Michał Nowek, w ostatnich latach swojego życia, a był proboszczem w tej parafii przez pół wieku. Miał tendencję do innego zapisywania wyrazów przekształcając literki "o" na "u", "e" na "y". Jedyna logiczna miejscowość o podobnej nazwie w niedalekiej okolicy, w ówczesnym powiecie makowskim to wieś Chojniki. Miejscowość ta leży w parafii Nowa Wieś, obecnie gmina Olszewo-Borki w powiecie ostrołęckim (księgi urodzeń, małżeństw i zgonów zachowane od 1897 r. uwzględniając obydwa egzemplarze). Allegat z Rzekunia nie ma, bo zachowały się z tej parafii unikaty (duplikaty znajdujące się w sądzie ostrołęckim spaliły się w czasie II wojny światowej), więc odpisu aktu urodzenia pana młodego nie będzie. Księgi zgonów po 1909 r. znajdują się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Rzekuniu (najstarsza obejmuje lata 1910-1920). Pierwsza żona - Marianna z Dąborwskich, jak wynika ze zdigitalizowanych ksiąg z parafii rzekuńskiej, urodziła się w Miastkowie około roku 1843 i była kilka lat starsza od swojego męża. Po aktach małżeństw ich dzieci można stwierdzić, że Józef i Marianna pobrali się w Rzekuniu lub Miastkowie na przełomie lat 60tch i 70tych XIX wieku, co można sprawdzić w Archiwum Diecezjalnym w Łomży, w tym pierwszym akcie małżeństwa może być lepsza wskazówka do szukania, zwłaszcza że z Miastkowa są też zachowane allegata
.
Pozdrawiam!
Marek
Akt małżeństwa powstał w Rzekuniu, pisał go osobiście ksiądz Michał Nowek, w ostatnich latach swojego życia, a był proboszczem w tej parafii przez pół wieku. Miał tendencję do innego zapisywania wyrazów przekształcając literki "o" na "u", "e" na "y". Jedyna logiczna miejscowość o podobnej nazwie w niedalekiej okolicy, w ówczesnym powiecie makowskim to wieś Chojniki. Miejscowość ta leży w parafii Nowa Wieś, obecnie gmina Olszewo-Borki w powiecie ostrołęckim (księgi urodzeń, małżeństw i zgonów zachowane od 1897 r. uwzględniając obydwa egzemplarze). Allegat z Rzekunia nie ma, bo zachowały się z tej parafii unikaty (duplikaty znajdujące się w sądzie ostrołęckim spaliły się w czasie II wojny światowej), więc odpisu aktu urodzenia pana młodego nie będzie. Księgi zgonów po 1909 r. znajdują się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Rzekuniu (najstarsza obejmuje lata 1910-1920). Pierwsza żona - Marianna z Dąborwskich, jak wynika ze zdigitalizowanych ksiąg z parafii rzekuńskiej, urodziła się w Miastkowie około roku 1843 i była kilka lat starsza od swojego męża. Po aktach małżeństw ich dzieci można stwierdzić, że Józef i Marianna pobrali się w Rzekuniu lub Miastkowie na przełomie lat 60tch i 70tych XIX wieku, co można sprawdzić w Archiwum Diecezjalnym w Łomży, w tym pierwszym akcie małżeństwa może być lepsza wskazówka do szukania, zwłaszcza że z Miastkowa są też zachowane allegata
Pozdrawiam!
Marek
-
Gos_Paweł_P

- Posty: 135
- Rejestracja: sob 09 lip 2011, 10:16
Mieszkam w powiecie Makowskim. Nigdy nie słyszałem o takiej miejscowości. Większość tutaj o okolice szlacheckie, gdzie przewijają się nazwiska określonej liczby rodów. Hunickich nie ma.
Istnieje pewna liczba "wśi włościańskich". Podobnej nazwy , brak. Przypuszczam, że i w przeszłości nie było miejsca na powstanie miejscowości o takiej nazwie. Przynajmniej na obecnym terytorium powiatu makowskiego a już szczególnie w kierunku: Maków-Pułtusk. Ale, Pan Marek Białobrzeski raczej ma racje. To mogło być gdzieś na Kurpiach
.
Istnieje pewna liczba "wśi włościańskich". Podobnej nazwy , brak. Przypuszczam, że i w przeszłości nie było miejsca na powstanie miejscowości o takiej nazwie. Przynajmniej na obecnym terytorium powiatu makowskiego a już szczególnie w kierunku: Maków-Pułtusk. Ale, Pan Marek Białobrzeski raczej ma racje. To mogło być gdzieś na Kurpiach
-
pawel.dyda

- Posty: 136
- Rejestracja: sob 31 lip 2010, 18:23
- Lokalizacja: Warszawa
Witam serdecznie,
A kontynuując prywatę, w jakich dniach tygodnia i godzinach można "nawiedzać" AD Łomża?
Przepraszam za prywatę, ale udostępniają ją (je) tak po prostu, czy trzeba mieć jakieś straszne odpisy? Przypuszczam, że mój pra-pradziadek Walenty Siekierski (nota bene mąż innej Marianny z Dąbrowskich) musiał umrzeć właśnie w tym okresie...Białobrzeski_Marek pisze:(...)
Księgi zgonów po 1909 r. znajdują się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Rzekuniu (najstarsza obejmuje lata 1910-1920).
Masz na myśli oczywiście to co jest w Genetece, bo innych zdigitalizowanych ksiąg nie ma, prawda?Białobrzeski_Marek pisze:(...)Pierwsza żona - Marianna z Dąborwskich, jak wynika ze zdigitalizowanych ksiąg z parafii rzekuńskiej, urodziła się w Miastkowie około roku 1843 i była kilka lat starsza od swojego męża.
A kontynuując prywatę, w jakich dniach tygodnia i godzinach można "nawiedzać" AD Łomża?
Pozdrawiam,
Paweł.
Paweł.
-
Pawłowski_Henryk

- Posty: 408
- Rejestracja: śr 09 lut 2011, 17:01
ja spotykałem sie w swoich poszukiwaniach z miejscowościami ktorych nie ma na współczesnych mapach, nie bylo ich też w slowniku geograficznym z XIX wieku i odnalazlem je dopiero w opracowaniach dotyczacych geografii interesujacego mnie regionu zajmujacych sie topografia i rozsiedleniem w XVI wieku.
Ale gdy zapytałem ludzi mieszkajacych na tych terenach gdzie jest np. Rozdziele to wszyscy bezblednie wskazywali na wlasciwy przysiółek ktory zachował starą nazwę dawnej, zaginionej wydawałoby się wsi.
Ale gdy zapytałem ludzi mieszkajacych na tych terenach gdzie jest np. Rozdziele to wszyscy bezblednie wskazywali na wlasciwy przysiółek ktory zachował starą nazwę dawnej, zaginionej wydawałoby się wsi.