Goździk, grób dziadka
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Goździk, grób dziadka
Witam
mam taką nierozwikłaną sprawę. Mój dziadek Franciszek Goździk w 1920 roku szedł jako ochotnik na odsiecz Lwowa. Był kanonierem w 5 p.a.p. W czasie walk jego stanowisko zostało przysypane i dziadek leżał dwa miesiące w śpiączce.
Przeglądając listę strat żołnierzy w 1918-1920 r natknąłem się na zapis : "Goździk Franciszek * - kan. 5.p.a.p zm.r. 7.IX.1920 Lwów." http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication, poz 10438.
Wszystko by się zgadzało poza tym, że dziadek zmarł w 1974 r we własnym łóżku. Zbieżność nazwiska, przydział służbowy oraz okres nie daje mi jednak spokoju. Czyżby uznano mojego dziadka wówczas za zmarłego i może we Lwowie na cmentarzu Orląt leży kolega dziadka z przysypanej obsady działa pomyłkowo uznany za mojego dziadka. Pomocne było by określenie imion rodziców przywołanego w zapisie Franciszka. Jednak gdzie tego szukać?????. (*) gwiazdka przy zapisie informuje, że metryka śmierci znajduje się ( znajdowała się w czasie tworzenia spisu) w archiwum Kurii Biskupiej. Gdzie to może być teraz ?????. Jeśli ktoś z koleżanek i kolegów ma jakiś pomysł to oczekuję odpowiedzi i pomocy w rozwiązaniu tej zagadki
pozdrawiam
Piotr Goździk
mam taką nierozwikłaną sprawę. Mój dziadek Franciszek Goździk w 1920 roku szedł jako ochotnik na odsiecz Lwowa. Był kanonierem w 5 p.a.p. W czasie walk jego stanowisko zostało przysypane i dziadek leżał dwa miesiące w śpiączce.
Przeglądając listę strat żołnierzy w 1918-1920 r natknąłem się na zapis : "Goździk Franciszek * - kan. 5.p.a.p zm.r. 7.IX.1920 Lwów." http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication, poz 10438.
Wszystko by się zgadzało poza tym, że dziadek zmarł w 1974 r we własnym łóżku. Zbieżność nazwiska, przydział służbowy oraz okres nie daje mi jednak spokoju. Czyżby uznano mojego dziadka wówczas za zmarłego i może we Lwowie na cmentarzu Orląt leży kolega dziadka z przysypanej obsady działa pomyłkowo uznany za mojego dziadka. Pomocne było by określenie imion rodziców przywołanego w zapisie Franciszka. Jednak gdzie tego szukać?????. (*) gwiazdka przy zapisie informuje, że metryka śmierci znajduje się ( znajdowała się w czasie tworzenia spisu) w archiwum Kurii Biskupiej. Gdzie to może być teraz ?????. Jeśli ktoś z koleżanek i kolegów ma jakiś pomysł to oczekuję odpowiedzi i pomocy w rozwiązaniu tej zagadki
pozdrawiam
Piotr Goździk
Re: grób dziadka
"Pomocne było by określenie imion rodziców przywołanego w zapisie Franciszka. Jednak gdzie tego szukać?????. (*) gwiazdka przy zapisie informuje, że metryka śmierci znajduje się ( znajdowała się w czasie tworzenia spisu) w archiwum Kurii Biskupiej. Gdzie to może być teraz ?????. "
Ja też mam podobny problem. Mój Józef Cichy też zginął na tej wojnie w 1920r. Jest w spisach ale czy to mój?
Pozdrawiam
Teresa
Ja też mam podobny problem. Mój Józef Cichy też zginął na tej wojnie w 1920r. Jest w spisach ale czy to mój?
Pozdrawiam
Teresa
-
Rutar

- Posty: 765
- Rejestracja: pt 13 lip 2012, 11:18
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Witaj,
Może w Centralnym Archiwum Wojskowym coś można znaleźć.
http://caw.wp.mil.pl/pl/54.html
Pozdrawiam,
Artur
Może w Centralnym Archiwum Wojskowym coś można znaleźć.
http://caw.wp.mil.pl/pl/54.html
Pozdrawiam,
Artur
Proponuję zapoznać się z tym wątkiem http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... highlight=
Pozdrawiam
genek
Pozdrawiam
genek
Pozdrawiam
genek -syn Tadeusza-syn Karola-syn Antoniego- syn Józefa - syn Mateusza -syn Stanisława - syn ? Kwiecińskiego
http://lezajskhistoria.pun.pl/forums.php
genek -syn Tadeusza-syn Karola-syn Antoniego- syn Józefa - syn Mateusza -syn Stanisława - syn ? Kwiecińskiego
http://lezajskhistoria.pun.pl/forums.php
Witam.
Piotrze, napisałeś w swoim poście między innymi:
"Pomocne było by określenie imion rodziców przywołanego w zapisie Franciszka. Jednak gdzie tego szukać?????. (*) gwiazdka przy zapisie informuje, że metryka śmierci znajduje się ( znajdowała się w czasie tworzenia spisu) w archiwum Kurii Biskupiej. Gdzie to może być teraz ?????. "
W publikacji, o której wspominasz, to jest „Lista Strat Wojska Polskiego. Polegli i zmarli w wojnach 1918 – 1920”, która została wydana w Warszawie w roku 1934 przez Wojskowe Biuro Historyczne, na karcie VI przeczytać można:
„Opracowanie niniejsze obejmuje 47.055 poległych i zmarłych i zawiera: numer porządkowy, nazwisko, imię, stopień wojskowy, przydział, przyczynę zgonu ( zmarł z choroby, z ran, z wypadku, poległ ) datę i miejsce śmierci. Osoby, których śmierć została ustalona przez sporządzenie urzędowego aktu zgonu przez powołane do tego urzędy duszpasterskie, są oznaczone (*). Metryki ich śmierci znajdują się w Kurji Biskupiej Wojsk Polskich. Nazwiska, przy których niema tego znaku, zostały wpisane jedynie na zasadzie dokumentów, znajdujących się w Biurze Informacyjnym Polskiego Czerwonego Krzyża.”.
Natomiast, na stronie 230 czytamy:
„10438. Goździk Franciszek*, kan. 5.p.a.p. zm. r. 7.IX.1920, Lwów.”
Z powyższego wynika, że Goździk Franciszek, kanonier 5 p.a.p., zmarł z ran 7.IX.1920 we Lwowie. W przypadku Franciszka Goździk przyczyna śmierci została ustalona i został sporządzony urzędowy akt zgonu we Lwowie przez Urząd Duszpasterski w dniu 7 września 1920 roku. Z przedmiotowej publikacji płynie wniosek, że metryka ( akt ) zgonu Franciszka Goździk w 1934 roku znajdowała się w „Kurji Biskupiej Wojsk Polskich”. Obecnie jest to Kuria Polowa Wojska Polskiego, która mieści się w Warszawie pod adresem: 00 – 911 Warszawa 62, ul. Tokarzewskiego – Karaszewicza 4. Adres e – mail: opwp@wp.mil.pl; Telefony: tel. c. ( 0 - 22 ) 826 – 05 – 68; w. 261 – 87 – 31 – 93; fax c. ( 0 – 22) 826 – 93 – 37. Proponuję Ci abyś skontaktował się z Kurią Polową Wojska Polskiego w Warszawie i poprosił o pomoc w przedmiotowej sprawie. Możesz opisać całą sprawę, poprosić o kopię aktu zgonu lub poprosić o informacje, gdzie mogą znajdować się księgi ( akty, metryki ) zgonu wydane przez Urzędy Duszpasterskie we Lwowie z dnia 7 września 1920 roku.
Ps.
Jeżeli Franciszek Goździk zmarł na skutek odniesionych ran, to prawdopodobnie przebywał w szpitalu polowym lub w innym szpitalu we Lwowie. Możesz próbować poszukać informacji o Franciszku Goździk tą drogą. Jeżeli był to szpital cywilny, to może istnieć przypuszczenie, że akt zgonu wystawił szpital a następnie przekazał akt zgonu do parafii miejsca urodzenia Franciszka Gożdzik przez właściwy Sąd Pokoju. Możesz też szukać na stronach cmentarzy wojskowych we Lwowie lub w Centralnym Archiwum Wojska Polskiego w Warszawie, w którym powinny być archiwa dotyczące Kurii Polowej Wojska Polskiego z okresu II RP.
Jeszcze jedna myśl przyszła mi do głowy. Piotrze, napisałeś, że Twój dziadek był 2 miesiące w śpiączce po przysypaniu jego stanowiska bojowego. Może faktycznie ktoś uznał go za zmarłego jak leżał w szpitalu w śpiączce i wystawił akt zgonu na jego nazwisko. Później nikt nie sprostował tego faktu jak Twój dziadek odzyskał przytomność i tak zostało. Może jest to jednak inna osoba o zbieżnych danych - to wymaga sprawdzenia i porównania danych na podstawie aktu zgonu.
Tu jest link do strony Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego:
http://ordynariat.pl/pl/index.html
Pozdrawiam – Roman.
Piotrze, napisałeś w swoim poście między innymi:
"Pomocne było by określenie imion rodziców przywołanego w zapisie Franciszka. Jednak gdzie tego szukać?????. (*) gwiazdka przy zapisie informuje, że metryka śmierci znajduje się ( znajdowała się w czasie tworzenia spisu) w archiwum Kurii Biskupiej. Gdzie to może być teraz ?????. "
W publikacji, o której wspominasz, to jest „Lista Strat Wojska Polskiego. Polegli i zmarli w wojnach 1918 – 1920”, która została wydana w Warszawie w roku 1934 przez Wojskowe Biuro Historyczne, na karcie VI przeczytać można:
„Opracowanie niniejsze obejmuje 47.055 poległych i zmarłych i zawiera: numer porządkowy, nazwisko, imię, stopień wojskowy, przydział, przyczynę zgonu ( zmarł z choroby, z ran, z wypadku, poległ ) datę i miejsce śmierci. Osoby, których śmierć została ustalona przez sporządzenie urzędowego aktu zgonu przez powołane do tego urzędy duszpasterskie, są oznaczone (*). Metryki ich śmierci znajdują się w Kurji Biskupiej Wojsk Polskich. Nazwiska, przy których niema tego znaku, zostały wpisane jedynie na zasadzie dokumentów, znajdujących się w Biurze Informacyjnym Polskiego Czerwonego Krzyża.”.
Natomiast, na stronie 230 czytamy:
„10438. Goździk Franciszek*, kan. 5.p.a.p. zm. r. 7.IX.1920, Lwów.”
Z powyższego wynika, że Goździk Franciszek, kanonier 5 p.a.p., zmarł z ran 7.IX.1920 we Lwowie. W przypadku Franciszka Goździk przyczyna śmierci została ustalona i został sporządzony urzędowy akt zgonu we Lwowie przez Urząd Duszpasterski w dniu 7 września 1920 roku. Z przedmiotowej publikacji płynie wniosek, że metryka ( akt ) zgonu Franciszka Goździk w 1934 roku znajdowała się w „Kurji Biskupiej Wojsk Polskich”. Obecnie jest to Kuria Polowa Wojska Polskiego, która mieści się w Warszawie pod adresem: 00 – 911 Warszawa 62, ul. Tokarzewskiego – Karaszewicza 4. Adres e – mail: opwp@wp.mil.pl; Telefony: tel. c. ( 0 - 22 ) 826 – 05 – 68; w. 261 – 87 – 31 – 93; fax c. ( 0 – 22) 826 – 93 – 37. Proponuję Ci abyś skontaktował się z Kurią Polową Wojska Polskiego w Warszawie i poprosił o pomoc w przedmiotowej sprawie. Możesz opisać całą sprawę, poprosić o kopię aktu zgonu lub poprosić o informacje, gdzie mogą znajdować się księgi ( akty, metryki ) zgonu wydane przez Urzędy Duszpasterskie we Lwowie z dnia 7 września 1920 roku.
Ps.
Jeżeli Franciszek Goździk zmarł na skutek odniesionych ran, to prawdopodobnie przebywał w szpitalu polowym lub w innym szpitalu we Lwowie. Możesz próbować poszukać informacji o Franciszku Goździk tą drogą. Jeżeli był to szpital cywilny, to może istnieć przypuszczenie, że akt zgonu wystawił szpital a następnie przekazał akt zgonu do parafii miejsca urodzenia Franciszka Gożdzik przez właściwy Sąd Pokoju. Możesz też szukać na stronach cmentarzy wojskowych we Lwowie lub w Centralnym Archiwum Wojska Polskiego w Warszawie, w którym powinny być archiwa dotyczące Kurii Polowej Wojska Polskiego z okresu II RP.
Jeszcze jedna myśl przyszła mi do głowy. Piotrze, napisałeś, że Twój dziadek był 2 miesiące w śpiączce po przysypaniu jego stanowiska bojowego. Może faktycznie ktoś uznał go za zmarłego jak leżał w szpitalu w śpiączce i wystawił akt zgonu na jego nazwisko. Później nikt nie sprostował tego faktu jak Twój dziadek odzyskał przytomność i tak zostało. Może jest to jednak inna osoba o zbieżnych danych - to wymaga sprawdzenia i porównania danych na podstawie aktu zgonu.
Tu jest link do strony Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego:
http://ordynariat.pl/pl/index.html
Pozdrawiam – Roman.
Dziękuję Romku za bardzo wnikliwą analizę. Wczoraj wysłałem zapytanie do Ordynariatu Polowego WP i do CAW. Czekam na odpowiedź. Franciszek ze spisu zmarł we Lwowie, a mojego dziadka ewakuowano po odniesionych ranach do szpitala do Warszawy i tutaj leżał dwa miesiące w śpiączce. Jeżeli dane w świadectwie śmierci potwierdziły by się z danymi mojego dziadka, to oznaczało by, że w 1920 roku we Lwowie zmarł inny żołnierz , pomyłkowo uznany za mojego dziadka.
Jak uda mi się wyjaśnić sprawę to poinformuję o wyniku
pozdrawiam
Piotr
Jak uda mi się wyjaśnić sprawę to poinformuję o wyniku
pozdrawiam
Piotr
Witam!
Dziękuję Romkowi za odpowiedź i wskazówki do dalszych poszukiwań.
Otrzymałam dzisiaj odpowiedź z Ordynariatu Polowego WP i zacytuję jako informację dla forumowiczów gdzie poszukiwać aktów zgonu z tej wojny.
cyt. "Niestety kuria ordynariatu polowego nie posiada w swoich zasobach archiwalnych ksiąg zmarłych żołnierzy z okresu II Rzeczypospolitej. Ordynariat Polowy, odtworzony w 1991 roku, nie przejął niestety dokumentów archiwalnych kurii polowej Ordynariatu Polowego Wojsk Polskich funkcjonującej od 1919 roku do okresu II wojny światowej. Dlatego też nie możemy udzielić żadnych informacji na temat szczegółów dotyczących śp. Józefa Cichego.
Być może jakieś dane dotyczące Pani dziadka mogą znajdować się w Centralnym Archiwum Wojskowym w Rembertowie. Dane kontaktowe do tegoż archiwum można znaleźć na portalu internetowym.
Z wyrazami szacunku
Ks. płk dr Zbigniew Kępa
Notariusz kurii polowej Wojska Polskiego "
Pozdrawiam
Teresa
Dziękuję Romkowi za odpowiedź i wskazówki do dalszych poszukiwań.
Otrzymałam dzisiaj odpowiedź z Ordynariatu Polowego WP i zacytuję jako informację dla forumowiczów gdzie poszukiwać aktów zgonu z tej wojny.
cyt. "Niestety kuria ordynariatu polowego nie posiada w swoich zasobach archiwalnych ksiąg zmarłych żołnierzy z okresu II Rzeczypospolitej. Ordynariat Polowy, odtworzony w 1991 roku, nie przejął niestety dokumentów archiwalnych kurii polowej Ordynariatu Polowego Wojsk Polskich funkcjonującej od 1919 roku do okresu II wojny światowej. Dlatego też nie możemy udzielić żadnych informacji na temat szczegółów dotyczących śp. Józefa Cichego.
Być może jakieś dane dotyczące Pani dziadka mogą znajdować się w Centralnym Archiwum Wojskowym w Rembertowie. Dane kontaktowe do tegoż archiwum można znaleźć na portalu internetowym.
Z wyrazami szacunku
Ks. płk dr Zbigniew Kępa
Notariusz kurii polowej Wojska Polskiego "
Pozdrawiam
Teresa
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
Wydaje mi się że Twój dziadek nie leżał w szpitalu we Lwowie, a raczej początkowo w którymś ze szpitali polowych, a później tak jak inni ranni przetransportowany pociągiem sanitarnym do Warszawy. Żeby to wyjaśnić spróbuj określić, gdzie i kiedy miało miejsce owo „przysypanie stanowiska”. Przejrzyj „Zarys historji wojennej 5-go lwowskiego pułku artylerii polowej”, może przypomni Ci się coś z dziadkowych opowieści np. który dywizjon, która bateria. To może ułatwić poszukiwania w CAW. / CAW Polowa Kuria Biskupia Ministerstwa Spraw Wojskowych 1918-1939, sygn. I.300.19/
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Jeżeli chodzi o „Lista strat Wojska Polskiego. Polegli i zmarli w wojnach 1918-1920 z 1934 r.” to autorzy tego napisanego w 1934 r. opracowania we wstępie kilka razy zastrzegają że „Niniejsza publikacja... nie może być traktowana jako źródło miarodajne dla stwierdzenia urzędowego stwierdzenia zgonu. Odnośne materiały zgromadzone są w Polskim Czerwonym Krzyżu i Kurii Biskupiej Wojsk Polskich”
Materiały Polskiego Towarzystwa Czerwonego Krzyża poprzedniczki PCK już chyba nie istnieją. „Niestety przedwojenne, bezcenne archiwa Biura spłonęły w większości na skutek bombardowań Warszawy we wrześniu 1939 roku. Obejmowały one informacje z czasów powstań narodowowyzwoleńczych przeciw zaborcom, I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej oraz o więźniach politycznych wywiezionych w głąb ZSRR”
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Krzysztof
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Jeżeli chodzi o „Lista strat Wojska Polskiego. Polegli i zmarli w wojnach 1918-1920 z 1934 r.” to autorzy tego napisanego w 1934 r. opracowania we wstępie kilka razy zastrzegają że „Niniejsza publikacja... nie może być traktowana jako źródło miarodajne dla stwierdzenia urzędowego stwierdzenia zgonu. Odnośne materiały zgromadzone są w Polskim Czerwonym Krzyżu i Kurii Biskupiej Wojsk Polskich”
Materiały Polskiego Towarzystwa Czerwonego Krzyża poprzedniczki PCK już chyba nie istnieją. „Niestety przedwojenne, bezcenne archiwa Biura spłonęły w większości na skutek bombardowań Warszawy we wrześniu 1939 roku. Obejmowały one informacje z czasów powstań narodowowyzwoleńczych przeciw zaborcom, I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej oraz o więźniach politycznych wywiezionych w głąb ZSRR”
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Krzysztof
Witam
tak jak pisałem wcześniej dziadek po odniesieniu ran został przewieziony do szpitala w Warszawie i tutaj leżał dwa miesiące w śpiączce. Wpis w spisie strat z 1918 1920 na pewno nie dotyczy mojego dziadka, bo on zmarł w 1974 r . Ja staram się dociec czy nie zaistniała gdzieś pomyłka i kogoś innego kto zmarł z ran we Lwowie nie uznano za mojego dziadka. Niestety nic więcej po za tym co opisałem nie jestem już w stanie się dowiedzieć. Gdy żył dziadek ja miałem naście lat i nie w głowie mi było zapamiętywać historie przekazywane przez seniora rodu (a wielka szkoda).
pozdrawiam
Piotr
tak jak pisałem wcześniej dziadek po odniesieniu ran został przewieziony do szpitala w Warszawie i tutaj leżał dwa miesiące w śpiączce. Wpis w spisie strat z 1918 1920 na pewno nie dotyczy mojego dziadka, bo on zmarł w 1974 r . Ja staram się dociec czy nie zaistniała gdzieś pomyłka i kogoś innego kto zmarł z ran we Lwowie nie uznano za mojego dziadka. Niestety nic więcej po za tym co opisałem nie jestem już w stanie się dowiedzieć. Gdy żył dziadek ja miałem naście lat i nie w głowie mi było zapamiętywać historie przekazywane przez seniora rodu (a wielka szkoda).
pozdrawiam
Piotr