Strona 1 z 1
Dyspensa
: ndz 18 paź 2015, 21:58
autor: niedomnie
Czy ktos wie cokolwiek o dokumentach dot. dyspens. Głównie chodzi mi o Kielce.
Czy gdzies te dokumenty sa przechowywane?
Ktos z sukcesem z nich skorzystał?
Jakie tam byly zawarte informacje?
Artur
Re: Dyspensa
: ndz 18 paź 2015, 22:19
autor: kamil_360
niedomnie pisze:Czy ktos wie cokolwiek o dokumentach dot. dyspens. Głównie chodzi mi o Kielce.
Czy gdzies te dokumenty sa przechowywane?
Ktos z sukcesem z nich skorzystał?
Jakie tam byly zawarte informacje?
Artur
Zależy czego ta dyspensa ma dotyczyć, bo może np. stopnia pokrewieństwa, a może zwolnienia z 2. czy 2 zapowiedzi...
Jeśli chodzi ściśle o Kielce, to najprawdopodobniej w AD Kielce będą przechowywane (analogicznie do AD Sandomierz).
Z tych kieleckich niestety nie korzystałem, więc nie wiem jak jest z dostępem.
Na podst. tych, którymi dysponuję, informacji jest raczej niewiele, przynajmniej niewiele więcej niż w akcie małżeństwa.
Pozdrawiam,
Kamil
Re: Dyspensa
: ndz 18 paź 2015, 22:36
autor: Bartek_M
Ciekawsze są oczywiście wnioski o dyspensę, a te bywają przechowywane w bardzo różnych zespołach. Jak jest w AD Kielce, nie mam pojęcia.
Re: Dyspensa
: ndz 18 paź 2015, 22:39
autor: Sawicki_Julian
Witam Artur, tak jak pisze Kamil, dyspensa od zapowiedzi jest wpisana od razu w metryce ślubu, np. w ostatnią niedzielę przed wielkim postem ma być ślub, a wyszła tylko jedna zapowiedź. Co do dyspensy z pokrewieństwa np. w trzecim stopniu, bo w drugim to byłyby już sobie wnuczki, albo brat i siostra cioteczni, wtedy jest pisany list chyba do biskupa, a ten pisze do papieża jak bliskie pokrewieństwo, lub ponowny ślub kościelny po rozwodzie, tak samo dyspensa. To są listy i do metryki mogą być dołączone, lub wpisane dane, data i zezwolenie na ślub z podpisem przez kogo wydane, pozdrawiam - Julian
Ps - Artur jaki ten świat mały, bardzo dobrze znam Życiny koło Rakowa i tam przez kilka lat pod rząd przyszło mi naprawiać piaskowe kolejny w drodze do wjazdu nad wodę we wsi i w lesie.
Re: Dyspensa
: śr 21 paź 2015, 20:49
autor: niedomnie
Chodzi o dyspense z pokrewieństwa 4 st. z obu stron.
PS. Julian - hmm nawet nie wiem gdzie to padalem. Chyba ze patrzysz na tlumaczenia aktów. Ja za to Życiny znam jedynie z przejazdu. Ale mój pradziadek i jego ojciec pochodzą stamtąd.
Dzieki za info.
Dowiedzialem sie w miedzyczasie, ze szukac nalezy prosby a nie samej dyspensy.
Nawet odpowiedzialo mi AD (po 3 dniach)

, niestety z informacja ze pod ta data nie ma "mojej" dyspensy.
Re: Dyspensa
: śr 21 paź 2015, 20:56
autor: piotr_nojszewski
Może gwoli uzupełnienia - sama dyspensa powinna byc w allegatach.
Ale faktycznie tam nie spodziewałbym sie czegoś specjalnego.
Re: Dyspensa
: sob 24 paź 2015, 18:03
autor: Masia
Wykorzystując ten temat chciałabym dowiedzieć się czegoś odnośnie udzielania dyspens w I poł. XIX w.
Otóż spotkałam się w trakcie poszukiwań z takim przypadkiem:
Wdowiec X poślubia w lipcu 1834 wdowę Y, której nazwisko panieńskie było takie same jak zmarłej żony X. W księdze parafialnej przy akcie ślubu był dopisek o dyspensie z Rzymu. Według zebranych informacji pierwsza żona X zmarła w 1831, zaś mąż Y w czerwcu 1833 - czyli tzw. okres rocznej żałoby został zachowany.
Zastanawiam się czy do poślubienia siostry zmarłej żony była potrzebna dyspensa (nazwisko i wiek sugeruje, że mogły być to siostry), bo nie mogę wymyślić innej przyczyny udzielenia dyspensy.
Słyszałam, że potrzebna była ona w przypadku gdy para młoda miała tego samego rodzica chrzestnego, nie wiem czy to prawda. Tej sytuacji w tym przypadku na razie nie potrafię zweryfikować ze względu na brak aktów chrztu .
Pozdrawiam
Masia
Re: Dyspensa
: sob 24 paź 2015, 18:05
autor: Bartek_M
Była potrzebna, to przeszkoda powinowactwa I stopnia (impedimentum affinitatis).
Re: Dyspensa
: sob 24 paź 2015, 18:11
autor: Masia
Dziękuję za szybką odpowiedź, jest to ważny trop w moich poszukiwaniach, zwłaszcza, że mam trudności w odnalezieniu aktów urodzenia. Pozdrawiam.

Masia