Zmienione nazwiska w akcie ślubu i urodzenia
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Glowienke_Tomasz

- Posty: 49
- Rejestracja: wt 22 wrz 2015, 19:31
- Lokalizacja: Reda
- Kontakt:
Zmienione nazwiska w akcie ślubu i urodzenia
Witam! Mam następujący problem z aktem ślubu mojej pra-prababki Cecylii Mathea z.d. Brzeskiej, na którym zapisane jest, że jej rodzice nazywali się Teofil Brzeski i Rozalia z d. Klein. Odszukałem jej akt urodzenia- zgadza się data, miejsce urodzenia i matka, natomiast imię ojca brzmiało Jakub (Brzeski). Ktoś ma pomysł skąd taka pomyłka? Imiona nie brzmią podobnie i raczej nie były stosowane zamiennie, więc pomysłów brak. Co więcej, w bazie PTG znalazłem wiele zapisów chrztów jej domniemanego rodzeństwa, ale we wszystkich ojciec miał na imię Teofil. Jakub był tylko jeden, właśnie w akcie urodzenia mojej prababci. Które imię powinienem wpisać na drzewie genealogicznym?
- PiotrGerasch

- Posty: 331
- Rejestracja: pn 01 sty 2007, 11:50
- Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
- Kontakt:
- Glowienke_Tomasz

- Posty: 49
- Rejestracja: wt 22 wrz 2015, 19:31
- Lokalizacja: Reda
- Kontakt:
Akta niemieckie, mniej więcej około 1890 (urodzenie) i 1910 (ślub). A co do pozostałych aktów, to wciąż szukam.
EDIT: Na akcie urodzenia wpisane jest imię Theophil, drugiego imienia nie podano. Ponadto wspomniany Jakub oraz Teofil mają wpisany ten sam status społeczny- eigenthümer, czyli posiadacz/właściciel ziemski. Tylko charakter pisma niemal zupełnie nie pasuje..
EDIT: Na akcie urodzenia wpisane jest imię Theophil, drugiego imienia nie podano. Ponadto wspomniany Jakub oraz Teofil mają wpisany ten sam status społeczny- eigenthümer, czyli posiadacz/właściciel ziemski. Tylko charakter pisma niemal zupełnie nie pasuje..
-
natalia1986

- Posty: 44
- Rejestracja: śr 25 lis 2015, 19:20
Może być tak, że miał 2 imiona i raz spisano to drugie.
Może być tak, że miał jedno imię, ale potocznie mówiono na niego inaczej i to spisano.
Może być tak, że była to pomyłka z winy księdza.
Może być tak, że była to pomyłka z winy podających dane do spisania.
Ja obstawiam raczej pomyłkę księdza. Co do drzewa genealogicznego, ja bym pisała to imię, które wydaje się prawidłowe i w nawiasie napisała to drugie, być może ze znakiem zapytania, a jeśli nie, na pewno, uwzględniłabym to, gdzieś w notatkach.
Może być tak, że miał jedno imię, ale potocznie mówiono na niego inaczej i to spisano.
Może być tak, że była to pomyłka z winy księdza.
Może być tak, że była to pomyłka z winy podających dane do spisania.
Ja obstawiam raczej pomyłkę księdza. Co do drzewa genealogicznego, ja bym pisała to imię, które wydaje się prawidłowe i w nawiasie napisała to drugie, być może ze znakiem zapytania, a jeśli nie, na pewno, uwzględniłabym to, gdzieś w notatkach.
-
Jakub_Rokita

- Posty: 183
- Rejestracja: wt 18 gru 2012, 16:16
- Kontakt:
Musiał być powód,ze ksiądz popełnił błąd w tak różnych imionach
Sugeruje on,że w danej miejscowości były jeszcze osoby o takim samym nazwisku, ale o różnych imionach. Może to np.: być brat, lub kuzyn lub zupełnie inna obca, dlatego żeby się upewnić co do pomyłki księdza trzeba by było to sprawdzić.
Pozdrawiam,
Mirka
Sugeruje on,że w danej miejscowości były jeszcze osoby o takim samym nazwisku, ale o różnych imionach. Może to np.: być brat, lub kuzyn lub zupełnie inna obca, dlatego żeby się upewnić co do pomyłki księdza trzeba by było to sprawdzić.
Pozdrawiam,
Mirka