Strona 1 z 1

"Zbałamuceni bernardyni" - bardzo ciekawy akt znan

: śr 09 gru 2015, 14:10
autor: Brozek_Oskar
Witam,

Chciałem się podzielić według mnie z niesamowitym opisem aktu znania Salomei Zacińskiej z wsi Ludynia parafii Kozłów koło Małogoszcza, która brała ślub w 1829 roku w parafii Krasocin.
Szkoda że nie możemy poznać takiej historii każdego z naszych przodków.

Bardzo ciekawe są fragmenty jak to Salomea z siostrą za rękę chodziła, jak rodzice sprzedali zagrodę i jak się toczyły ich losy a także jak się zabawiali bernardyni w pobliskim klasztorze.

http://zapodaj.net/c50484d724e5d.jpg.html


Pozdrawiam,
Oskar Brożek.

:)

"Zbałamuceni bernardyni" - bardzo ciekawy akt znan

: śr 09 gru 2015, 14:34
autor: margolab
Hej, a gdzie reszta? To się czyta jak powieść ;-) Prawdziwa perełka.

"Zbałamuceni bernardyni" - bardzo ciekawy akt znan

: śr 09 gru 2015, 14:55
autor: kwroblewska
Tylko, jeśli już coś cytujemy to warto dosłownie, gdyż zapisano nie "zbałamuceni" tylko " ..lubił się zabałamucic". i ..zastał Bernardyna zabałamuconego"

słownik języka polskiego

http://sjp.pl/zaba%C5%82amuci%C4%87

___
Krystyna

: śr 09 gru 2015, 15:13
autor: Brozek_Oskar
Inne akty znania z tej parafii mówiły wprost że byli pijani od wina.

Chciałem zwrócić tylko uwagę na ten fakt.
Nie mogę teraz przytoczyć przykładu bo nie mam czasu na szukanie aktów znania we wszystkich sąsiednich parafiach żeby to udowodnić. Kiedyś odnalazłem i zapadło mi w pamięc.

: śr 09 gru 2015, 16:33
autor: kwroblewska
W zamieszczonym przez ciebie dokumencie zauważam jeszcze coś innego .." ksiądz P. tego samego roku umarł na wiosnę [..] a następca ksiądz K. dopiero w zimie objął tę Plebanię, a od Wiosny do Zimy tylko Bernardyni tym czasem zastępowali "...
Zastanawiam się, jak to było, że pewne plebanie nie cieszyły się zainteresowaniem i tak długo czekali wierni na nowego wikarego/proboszcza.
Brozek_Oskar pisze:Bardzo ciekawe są fragmenty jak to Salomea z siostrą za rękę chodziła, jak rodzice sprzedali zagrodę i jak się toczyły ich losy a także jak się zabawiali bernardyni w pobliskim klasztorze.
Nie znam tego terenu, czy wiesz gdzie był w tym czasie klasztor bernardynów w tej okolicy, czy to był klasztor na Łysej Górze/Święty Krzyż?
___
Krystyna

: śr 09 gru 2015, 17:08
autor: slawek_krakow
kwroblewska pisze: Zastanawiam się, jak to było, że pewne plebanie nie cieszyły się zainteresowaniem i tak długo czekali wierni na nowego wikarego/proboszcza.
Zwyczajnie, kiepski dochód czyli robota słabo płatna, choć powody mogły być również inne.

: śr 09 gru 2015, 23:20
autor: Brozek_Oskar
Nie znam tego terenu, czy wiesz gdzie był w tym czasie klasztor bernardynów w tej okolicy, czy to był klasztor na Łysej Górze/Święty Krzyż?
___
Krystyna

Klasztor w Gruszczynie to był. Teraz w ruinie. Ale warto go odwiedzić. :)

http://jakiecudne.pl/wp-content/uploads ... sciola.jpg

http://swietokrzyskie.org.pl/warto-zoba ... ruszczynie

Pozdrawiam,
Oskar Brożek. :)