Strona 1 z 1

dot. tł. aktu urodzenia Szeligowski

: czw 10 gru 2015, 19:08
autor: anna1025
Witam,
proszę o tłumaczenie aktu urodzenia Agaty Szeligowskiej 2/1884 Kobylin.

Moniko, jeśli Ty będziesz tłumaczyć to mam prośbę do Ciebie. Mam problem ze znalezienie aktu zgonu Macieja Szeligowskiego (Sielgowskiego). Na akcie zgonu jego żony Marianny 34/1817 Pszczonów jest napisane, że Maciej ma 70 lat, ale wiadomo jak oni pisali wiek. Przeszukałam wszystkie lata i nic, chyba, że zmienił parafię. Jego syn Jan mieszkał w Zawadach parafia Dmosin, tam też szukałam. Możliwe, że nie jest ujęty w spisie. Może dzięki Twojej intuicji udałoby się go odnaleźć. Wiem, że lubisz takie zagadki i jeśli będziesz miała czas to z pewnością mi pomożesz.
Pozdrawiam serdecznie
Ania

<a href="http://www.fotosik.pl/zdjecie/c7cbe832d9ce5577" target="_blank"><img src="http://images77.fotosik.pl/151/c7cbe832d9ce5577med.png" border="0" alt="" /></a>

dot. tł. aktu urodzenia Szeligowski

: pt 11 gru 2015, 10:49
autor: MonikaMaru
Witaj, Aniu,
Czy Jan Szeligowski, ojciec Franciszka zmarłego w tym samym roku co Marianna, to syn Macieja? Ten Jan był owczarzem. Po 1818 w parafii Pszczonów nie widać Szeligowskich. Może trzeba prześledzić drogę Jana? W 1818 - Pszczonów, 1824 Dmosin, a w 1832 pojawiła się ta para w Żelechlinku (geneteka ur. akt 40).

2. Kobylinek
1. Kołacinek 1/13.I.1884 o 4-ej po poł.
2. Franciszek Szeligowski, gospodarz, 32 lata mający, zam. w Kobylinku
3. Józef Milczarek, 40 lat i Franciszek Chępka? 40 lat mający, gospodarze z Kobylinka
4. płci żeńskiej urodzone w Kobylinku 1/13.I.br o 4-ej rano
5. prawowita małż. Elżbieta z Orlików 35 lat
6. AGATA
7. Karol Kowalski i Zofia Kowalska

Pozdrawiam,
Monika

dot. tł. aktu urodzenia Szeligowski

: pt 11 gru 2015, 18:04
autor: anna1025
Witaj Moniko,
bardzo Ci dziękuję za tłumaczenie i za podpowiedzi. Zacznę szukać w Dmosinie, może Maciej zamieszkał u Któregoś z synów.
Zgadza się Jan to syn Macieja, który miał syna Mikołaja, a on z kolei miał syna Franciszka. Ten akt urodzenia Agaty to córki Franciszka.

Pozdrawiam Ania