Przeprowadzka ze zmianą nazwiska w 18 wieku

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

wojtas76

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: czw 26 mar 2015, 19:58

Przeprowadzka ze zmianą nazwiska w 18 wieku

Post autor: wojtas76 »

Mam taki dylemat.Poszukuję aktu małżeństwa Aleksego Wojtasa i Zofii niegdyś zamieszkałych we wsi Orzk (parafia Dłutowska),rodziców mojego pra pra...Antoniego ur.1748r.Jakiś czas temu znalazłem w metrykach parafii Drużbickiej (wieś Hynów) akt ślubu Aleksego Pewniaczka i Zofii Matyanki z 1732r.Może nie brałbym tego aktu pod uwagę gdyby nie fakt że w księgach parafii Dłutowskiej jest metryka urodzin Aleksego Pewnego z 1701r. właśnie we wsi Orzk.Odległość między Orzkiem a Hynowem to niespełna 8 km ale żeby za bardzo nie namieszać przedstawie daty chronologicznie: -1701 urodzony Aleksy Pewny,wieś Orzk (księga parafii Dłutowskiej),-1732 ślub Aleksego Pewniaczka i Zofii Matyanki,wieś Hynów (księga parafii Drużbickiej),-1734 akt urodzin Marcina, ojciec Aleksy Pewny,matka Zofia,wieś Hynów ale zapis w księdze parafii Dłutowskiej nie Drużbickiej (Marcin pojawia się pod nazwiskiem Wojtas we wsi Orzk w póżniejszych latach i rocznikowo by się zgadzało) i dalej już od 1738 do 1755 rodzą się dzieci Aleksego Wojtasa i Zofii zamieszkałych we wsi Orzk,parafia Dłutów.W księgach parafii Drużbickiej ani Dłutowskiej po 1734 nie pojawią się już akty narodzin dzieci Aleksego Pewnego i Zofii z Hynowa.Sprawdzałem też w księgach innych pobliskich parafii i w tych latach to jedyne małżeństwa o imionach Aleksy i Zofia.Dlatego myślę że jest duże prawdopodobieństwo że Aleksy Pewny i Zofia mogli przenieść się z Hynowa do Orzka i przyjąć nazwisko Wojtas.Jest jeszcze jeden fakt na za. We wsi Orzk w latach dwudziestych 18 wieku w kilku zapisach jest powiązanie nazwisk Pewnych i Wojtasów.We wsi Hynów w latach wcześniejszych nie było rodzin o nazwisku Pewny za to rodzina o nazwisku Matyak (nazwisko panieńskie Zofii) jest.Wiem że genealogia 18 wieku i wcześniejszych ze względu na ubogość danych opiera się w dużej mierze na poszlakach ale tutaj wszystko jakby układało się w całość.Dlatego mam prośbę do Państwa na spojrzenie na to chłodnym okiem.Z góry dziękuję.Rafał.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Przeprowadzka ze zmianą nazwiska w 18 wieku

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Rafał, na zmianę nazwiska, lub za nazwisko brane przezwisko jest kilka powodów. Zmiana miejscowości i dany przydomek, bo nie znali nazwiska, albo panna z dzieckiem i nazwisko dostaje od ojczyma. Tu trzeba szukać też czy ci nowi mieszkańcy w nowym miejscu są np. za chrzestnych i choć raz powinno być podane np. Wojtas wel Pewniak, lub odwrotnie.
Inaczej to tylko domysły i prawdopodobnie że tak było, genealogia ta na sto procent, to tylko twarde dowody ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1687
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Przeprowadzka ze zmianą nazwiska w 18 wieku

Post autor: piotr_nojszewski »

To co piszesz układa sie w pewien sensowny ciag. Moje obserwacje wskazują na to, że imiona a dokładniej konfiguracja imion małżeństw sa dobrym wskaźnikiem. O ile nie sa to zestawy powtarzające się zbyt zcęsto w parafii.
Ale pewności całkowitej nie będziesz miał raczej nigdy. Ale wysoki poziom prawdopodobieństwa mozesz mieć.

Na Twoim miejscu zerknął bym jeszcze na zgony (o ile tego nie zrobiłeś pod katem eliminacji negatywnej i moze dodatkowych danych) oraz spisy parafian o ile istnieją.
Nie wiem czy sa szanse na coś jeszcze.
Generalnie z punktu widzenia dowodzenia powinieneś wyczerpać źróda.
pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
Zatoka

Nieaktywny
Posty: 328
Rejestracja: sob 04 lip 2009, 21:27

Post autor: Zatoka »

Rafale

Zgadzając się ze zdaniem poprzedników sugeruję rozważenie jeszcze jednej możliwości. W dzieciństwie umiera ojciec Aleksego, a matka wychodzi ponownie za mąż za Wojtasa. Pisałeś o licznych związkach między tymi rodzinami, więc trzeba i ten trop sprawdzić. W akcie ślubu i chrztu pierwszego dziecka występuje pod nazwiskiem ojca biologicznego, a w dalszych aktach pod nazwiskiem ojca adopcyjnego.

Tan przypadek aż się prosi o zastosowanie metody "mini-drzewek" o której pisałem w temacie
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... highlight=

Musisz szukać wszystkich aktów dotyczących osób o nazwiskach Pewny/Pewniaczek, Wojtas oraz Matya. Można założyć, że Aleksy powinien gdzieś występować jako ojciec chrzestny lub świadek ślubu. Zwiększając ilość aktów "do przejrzenia" masz szansę trafienia na zapis o którym wspomina Julian.

Pozdrawiam

Janusz
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1856
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Mam podobną historię w mojej rodzinie.

Dzieci noszą zamiennie nazwisko rodzonego ojca lub drugiego męża swojej babci. Tu chyba dziadkowie wychowywali dzieci. Trzeba to przeanalizować.

pozdrawiam
Małgorzata
AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witajcie,
Ja też mam bardzo zbliżony przypadek. W 1760 roku w parafii Niedośpielin ślub bierze Jakub Bartnik z Teresą Szewczyk i jest to jedyny zapis nazwiska Szewczyk w tej parafii. Dzieci rodzą się przemiennie raz Jakuba Bartnika i Teresy z Wilczków, innym razem Jakuba i Teresy Wilczków a jeszcze innym Jakuba i Teresy Bartników. Nazwisko Bartnik w tej parafii pojawiło się poraz pierwszy i był to tylko ten jeden Jakub Bartnik. Zapisy łacińskie i dopiero pod koniec XVIII wieku pojawia się zapis Bartnik vel Wilczek.
Wyjaśnienie zagadki przyszło po latach. W parafii ościennej w Chełmie odszukałam ślub Pana Szewczyka z Panną Wilczek na początku XVIII wieku....
Z kolei w iinej ale też pobliskiej parafii i w latach późniejszych pojawiło się nazwisko Bartnik vel Sobczyk - przetrwało to drugie.
Alicja
wojtas76

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: czw 26 mar 2015, 19:58

Post autor: wojtas76 »

Dziękuję bardzo za sugestie i zainteresowanie moim tematem.Z tymi nazwiskami mieszkańców Orzka to w latach 1655 do połowy 18 wieku to jest ciekawa sprawa.Spisałem wszystkie narodziny z tej wsi,lata 1655-1742 i występują tam takie sytyuacje że np.Janowi i Ewie Pewnym rodzą się dzieci (w tym Aleksy) pod tym właśnie nazwiskiem gdy po kilku latach występują już pod nazwiskiem Maciejek, ci sami małżonkowie lub Albert Maciejek po kilku latach już jest Albertem Wojtaskiem przy tej samej żonie.Co do występowania w tejże wsi nazwiska Wojtas to do lat siedemdziesiątych 17 wieku występuje bardzo często potem zanika na około 50 lat i dalej znów się pojawia (wszystkie następne pokolenia Wojtasów z parafii Dłutowskiej pochodzą od Aleksego i Zofii).Nazwisko Pewny,Pewniak,Pewniaczek pojawia się także od początku 17 wieku najczęsciej we wsi Orzk.Co do Aleksego Wojtasa to pojawia się w zapisach jako chrzestny przy narodzinach dziecka małżeństwa z Orzka.Ojciec Aleksego Pewnego,Jan i matka Ewa mieli jeszcze kilkoro dzieci do około 1720 więc Aleksy Pewny musiał być przy swoich rodzicach.Aleksy Wojtas zmarł we wsi Orzk w 1761.W akcie podane jest że miał 80 lat ale prawidłowośc zapisanego wieku wykluczam gdyż wychodziłoby na to że pierwsze dziecko urodziło by mu się w wieku ponad 50 lat a ostatnie gdy miał 74 ( zakładając że Aleksy Pewny to Wojtas wych miałby 60 lat) .Pozdrawiam.Rafał.
vitoo

Sympatyk
Ekspert
Posty: 413
Rejestracja: pt 14 cze 2013, 02:19

Post autor: vitoo »

Chciałbym zapytać, czy spotkał się Pan może z nazwiskami Wojna oraz Grzelak/Grzeszak/Grzesiak w tej parafii? Pozdrawiam! Witek
wojtas76

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: czw 26 mar 2015, 19:58

Post autor: wojtas76 »

Z nazwiskiem Wojna spotykałem się bardzo często ale głównie w 19 wiecznych aktach metrykalnych parafii Dłutowskiej.Pozdrawiam.Rafał.
luigi37

Sympatyk
Ekspert
Posty: 241
Rejestracja: śr 12 mar 2014, 21:01

Post autor: luigi37 »

Rafale,

Oczywiście wiesz że Wojciech zapisywano po łacinie Albert a dopiero później (u mnie w parafii po 1700) Adalbert?
Wspominasz niejakiego Alberta Wojtasa, kiedy on żył i czy jest to Twój przodek? A może masz pewność że to imię naprawdę w tym przypadku brzmiało Albert?
Niemniej samo nazwisko może pochodzić od imienia Wojciech w rodzie. U mnie Wojciech Ledzion żeniąc się w 1661 dał początek linii która w późniejszych latach (głównie 1740-1780, ale wcześniej też) jest pisana częściej Wojtas niż Ledzion. Ostatecznie jednak pozostali oni Ledzionami.

Pozdrawiam,
Adam
Christian_Orpel

Sympatyk
Posty: 739
Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
Kontakt:

Post autor: Christian_Orpel »

Widocznie Rafał prowadził bardzo obszerne i szczegółowe badania, co pozwalają mu dojść do wniosku, że Aleksy Wojtas i Aleksy Pewny to ta sama osoba.
Z tego, co czytałem, nie ulega wątpliwości, że ten wniosek jest na 100 procent słuszny.
Ta sytuacja jest bardzo podobna do tych licznych przykładów, które spotkałem we własnych poszukiwaniach w Wielkopolsce.
Używane "nazwisko" nie koniecznie było odziedziczone od ojca. Otrzymanie po ślubu, po transakcji lub po decyzji dworu danego gospodarstwa lub kawałka roli mogło być od razu związane z natychmiastową zmianą używanego nazwiska.

Pozdrawiam

Chrystian
wojtas76

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: czw 26 mar 2015, 19:58

Post autor: wojtas76 »

Adamie,tak wiem że Adalbert to Wojciech a w metryce ślubu i przy narodzinach dzieci było imię Albert tylko nazwisko się zmieniło z Maciejczyk na Wojtasek (chociaż w jednej metryce z tych lat jako świadek podany jest Adalbert Maciejczyk).Prostej linii moim pra przodkiem zdecydowanie nie był ale kto wie pra wujkiem bardzo możliwe.Pozdrawiam.Rafał.
vitoo

Sympatyk
Ekspert
Posty: 413
Rejestracja: pt 14 cze 2013, 02:19

Post autor: vitoo »

Dziękuję! Wojnowie powinni być od połowy XVII przynajmniej w Radocinach lub Podstole, nie wiek od kiedy pojawiają się Grzesiakowie ale od ok 1750 powinni być. Pozdrowienia! Witek
wojtas76

Sympatyk
Posty: 53
Rejestracja: czw 26 mar 2015, 19:58

Post autor: wojtas76 »

Witku,wczoraj zauważyłem w jednej z metryk ślubnych ze zdaje się 1726 osobę podaną na świadka o nazwisku Woyna chyba to były Leszczyny.Odszukam ten akt i podam dokładniejsze dane.Pozdrowienia!Rafał.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”