Dokumenty z teczki dowodowej

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
maluszycka

Sympatyk
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: czw 10 gru 2009, 02:01

Dokumenty z teczki dowodowej

Post autor: maluszycka »

Witam
W teczce dowodowej były dokumenty dot. urodzenia. Jeden, to postanowienie sądu http://www.fotosik.pl/zdjecie/c2066a504d71a9a9 a drugi to wypis http://www.fotosik.pl/zdjecie/938303fdfcdb451c .
Mam pytanie: czy z postanowienia sądu wynika, że wnioskujący posiadał jakąś metrykę urodzenia? oraz czy sąd przkazując postanowienie do USC mógł przkazać dokument dostarczony przez wnioskującego?
Pozdrawiam
Bogusława Marczak
Awatar użytkownika
Waldemar_Stankiewicz

Sympatyk
Posty: 351
Rejestracja: ndz 09 mar 2008, 18:39
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Post autor: Waldemar_Stankiewicz »

W pierwszych latach po zakończeniu wojny, wiele osób nie posiadało żadnych dokumentów na podstawie których można by było wyrobić dowód osobisty (posiadanie dowodu przez pełnoletniego było obowiązkiem i wynikało z ustawy o D.O.)
Sposobem na uzyskanie dowodu było odtworzenie aktu urodzenia przed sądem. Często wystarczało przedstawić dwóch świadków którzy zaświadczyli że, daną osobę znają z imienia i nazwiska oraz podane inne personalia i data urodzenia jest w/g nich prawdziwa.
Na tej podstawie sąd wydawał postanowienie które zazwyczaj było umiejscawiane w I-ym USC w Łodzi (Łódź Śródmieście) i na tej podstawie wydawano odtworzoną metrykę.
Stąd wiele osób pomimo że, urodzeni byli w różnych częściach Polski, miało mętrykę urodzenia wystawioną w Łodzi.
Teraz już wiadomo że, wnioskujący nie miał metryki i sąd nie mógł jej przekazać do USC.

Pozdrawiam,
Waldemar
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Waldemar_Stankiewicz pisze: Na tej podstawie sąd wydawał postanowienie które zazwyczaj było umiejscawiane w I-ym USC w Łodzi (Łódź Śródmieście) i na tej podstawie wydawano odtworzoną metrykę.
Stąd wiele osób pomimo że, urodzeni byli w różnych częściach Polski, miało mętrykę urodzenia wystawioną w Łodzi.
Teraz już wiadomo że, wnioskujący nie miał metryki i sąd nie mógł jej przekazać do USC.
Na jakiej podstawie wysunął Pan wniosek dot. Łodzi?

Działam trochę w temacie teczek dowodowych i znalezione w nich metryki z Łodzią nic wspólnego nie miały. Zawsze było to miejsce prawdopodobnie odpowiednie terenowo, czyli Sąd Powiatowy i USC wojewódzkie (tu pewności nie mam).
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Awatar użytkownika
maluszycka

Sympatyk
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: czw 10 gru 2009, 02:01

Post autor: maluszycka »

Dziękuję za zainteresowanie. Zatem na znalezienie orginalnej metryki nie mogę liczyć - szkoda. Miejsce przechowywania metryk z par. Pierszaje (Białoruś) narazie jest nie znane - może kiedyś... . Postanowienie wydał Sąd Powiatowy w Szprotawie, a wypis z aktu ur. USC w Zielonej Górze (wojewódzkie), ale był to już rok 1953.
Pozdrawiam
Bogusława Marczak
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Od 1953 r. wiele się zmieniło, w tym dostęp do ksiąg.

Dla przykładu - niedostępna najpewniej w tym właśnie roku, metryka urodzenia mojej Babci (1929), okazała się być ogólnodostępna kilka lat temu w Archiwum Obwodowym na Ukrainie (Babcia rodziła się na Wołyniu).
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
elgra

Członek Honorowy
Mistrz
Posty: 5213
Rejestracja: czw 01 maja 2008, 21:23
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: elgra »

Marynicz_Marcin pisze: Na jakiej podstawie wysunął Pan wniosek dot. Łodzi?

Działam trochę w temacie teczek dowodowych i znalezione w nich metryki z Łodzią nic wspólnego nie miały. Zawsze było to miejsce prawdopodobnie odpowiednie terenowo, czyli Sąd Powiatowy i USC wojewódzkie (tu pewności nie mam).
http://bip.uml.lodz.pl/index.php?str=181

Urząd Stanu Cywilnego

archiwum akt stanu cywilnego (akty urodzeń, małżeństw i zgonów z ostatnich 100 lat z całej Łodzi oraz akty odtworzone w postępowaniu sądowym przez sądy całej Polski w okresie od dnia 28 października 1947 r do dnia 30 kwietnia 1952 roku)
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

elgra pisze:
Marynicz_Marcin pisze: Na jakiej podstawie wysunął Pan wniosek dot. Łodzi?

Działam trochę w temacie teczek dowodowych i znalezione w nich metryki z Łodzią nic wspólnego nie miały. Zawsze było to miejsce prawdopodobnie odpowiednie terenowo, czyli Sąd Powiatowy i USC wojewódzkie (tu pewności nie mam).
http://bip.uml.lodz.pl/index.php?str=181

Urząd Stanu Cywilnego

archiwum akt stanu cywilnego (akty urodzeń, małżeństw i zgonów z ostatnich 100 lat z całej Łodzi oraz akty odtworzone w postępowaniu sądowym przez sądy całej Polski w okresie od dnia 28 października 1947 r do dnia 30 kwietnia 1952 roku)
Czyli jednak tylko część dokumentów za w/w lata ;)
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Awatar użytkownika
lojka35

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 131
Rejestracja: pt 11 lip 2008, 20:53

Post autor: lojka35 »

maluszycka pisze:Dziękuję za zainteresowanie. Zatem na znalezienie orginalnej metryki nie mogę liczyć - szkoda. Miejsce przechowywania metryk z par. Pierszaje (Białoruś) narazie jest nie znane - może kiedyś... . Postanowienie wydał Sąd Powiatowy w Szprotawie, a wypis z aktu ur. USC w Zielonej Górze (wojewódzkie), ale był to już rok 1953.
Pozdrawiam
Oryginalna metryka jak najbardziej mogła sie zachować . Znam przypadek gdy osoba stawiła sie z dwoma świadkami u urzędzie żeby poświadczyli jej dane . Dostała "nową" metryke . A kilkanaście lat po wojnie przysłano jej oryginalną metrykę . Sytuacja dotyczyła chyba obszaru Litwy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”