Strona 1 z 1

Problem z zapisem nazwiska panny !

: czw 23 kwie 2009, 16:50
autor: Marszycki
W kiędze metrykalnej zapisano pannę jako Pietruszonka!
Czy chodzi o nazwisko Pietrusza,Pietrusz,Pietrucha,Pietruszka czy Pietrucha?
Jak Państwo sądzicie?
Stefan

: czw 23 kwie 2009, 17:08
autor: PiotrGerasch
cokolwiek by tu doradzono, cokolwiek wybrano, to i tak będzie to jedynie... hipoteza. Dopiero studia nad księgą pozwolą na ustalenie właściwego (lub zbliżonego do "pierwowzoru") nazwiska.

pozdrawiam
Piotr Gerasch

: czw 23 kwie 2009, 17:21
autor: Marszycki
No właśnie.Problem w tym ze w tej miejscowości wystepuja wszystkie wymienione nazwiska a żeby było lepiej powtarzaja sie imiona.
W ten sposób nie wiem czy Konstancja Pietuszonka jest pożniejszą Konstancją Pietrusza czy np.Konstancją Pietruszka.Nie mam dat ani imienia ojca.Tragedia gdyz trafiłem na okres kiedy księgi prowadzone były niechlujnie!
S.

: czw 23 kwie 2009, 19:33
autor: PiotrGerasch
od razu tragedia! :)

A zapisać żonę z panieńskim nazwiskiem i po kłopocie.

Ale problem rozumiem, jeżeli nie można ocenić po innym faktach niż jedynie dane osobowe, kto jest kto. Znam to.

A na poważnie, to co mówisz wskazuje [moim zdaniem], że wszystkie podane nazwiska to jedna rodzina. Tyle, że nazwiska dostosowywane do "potrzeb". Np. syn Pietrusza zapisywany jako Pietruszka itd. Nie odnajdziesz zasady, a do głowy księdza już nie wejdziesz [ale dlaczego nie miałbyś go zapytać na sądzie ostatecznym?]...

Miałem podobną przygodę w XVIII wieku Reś, Resiak, Resiaczek itp. a wszyscy oni to jedna rodzina...
Nie da się wszystkiego rozdrobnić do poziomu atomów. Owa tajemnica, to właśnie esencja tej zabawy

pozdrawiam i sukcesów życzę...

proszę obserwować wszystkie "poboczne" rodziny a pewnie uda się je związać 2-3 pokolenia głębiej

pozdrawiam
Piotr Gerasch

: pt 24 kwie 2009, 14:37
autor: Marszycki
Niby tak ale potrzebuje tego nazwiska jak powietrza gdyz umozliwi mi cofnięcie sie jeszcze bardzie do tyłu.Teraz ani rusz bo nie wiadomo ktorym iść tropem.Za jakim nazwiskiem.
Mozliwe ze te nazwiska maja cos wspólnego ale niestety to mi w poszukiwaniach nie pomoże.
To Gorlice i co ciekawe wszystkie panny zapisywane były z końcówka-onka.
Kamieńska jako Kamieńszczonka ale przy Kamińskiej wiadomo o co chodzi.Tutaj zupełna klapa.Zeby było lepiej na cmentzrzu wśród XIX-nych grobów sa nazwiska Pietrusz.Pietrusza,Pietrucha i Pietruszka! Obecnie też!
Stefan

: pt 24 kwie 2009, 22:36
autor: MalgorzataKurek
Proponuję sprawdzic wszystkie opcje. Jest ich przecież tylko cztery. U mnie np. pewna panna Brończonka okazała sie córką pana o nazwisku Brańka. A końcówki -ówna, -onka, -anka w nazwiskach panien były oficjalnie uznawane do 2. wojny.