Inkwizytoriat Łęczyca

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Gos_Paweł_P

Sympatyk
Posty: 135
Rejestracja: sob 09 lip 2011, 10:16

Inkwizytoriat Łęczyca

Post autor: Gos_Paweł_P »

Znalazłem akt zgonu dzieci moich Przodków. Jako miejsce Jch zgonu podano: "Inkwizytoriat Łęczyca".
Nigdzie nie mogę znaleźć wyjaśnienia, co to był ów "Inkwizytoriat".
A do tego, dlaczego te Dzieci nie zmarły w którejś z miejscowości w pobliżu Łęczycy (tak nie podano) ?
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Inkwizytoriat Łęczyca

Post autor: Bozenna »

Pawel,
Inkwizytoriat to byl sad z wiezieniem.
A moze to byly dzieci pracownika wiezienia zamieszkalego na miejscu?
Z jakich lat sa te zgony?
Jaki zawod wykonywal ich ojciec?
Ile lat mialy dzieci kiedy zmarly?
Pozdrawiam,
Bozenna
Gos_Paweł_P

Sympatyk
Posty: 135
Rejestracja: sob 09 lip 2011, 10:16

Inkwizytoriat Łęczyca

Post autor: Gos_Paweł_P »

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Prawdę mówiąc, jedynie taka możliwość przychodziła mi do głowy. Tym bardziej, iż gen. Dąbrowski wspominał w swoich pamiętnikach zamek w Łęczycy zamieniony właśnie na inkwizytoriat.

Jednak, cała ta historia nie daje mi spokoju.... .

Niestety, nie znam zawodu Przodka-w aktach, także nie podano. Zdarzenia miały miejsce w roku 1808 a dzieci były w wieku 1 roku oraz 1 dnia.
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Inkwizytoriat Łęczyca

Post autor: Bozenna »

Pawel,
Przeszukaj inne ksiegi Leczycy z tego okresu.
Moze przodek gdzies wystepuje z wpisanym zawodem.
Pozdrawiam,
Bozenna
P.S. w akcie chrztu mojego prapradziadka jest wpisane: "urodzony w Twierdzy Zamosc" (1830 rok). Tez sie lekko zdziwilam, ale po przeszukaniu innych aktow, wszystko stalo sie jasne.
Zolnierze bronili Twiedzy, co nie przeszkadzalo faktowi, ze jednoczesnie tam tez rodzily sie ich dzieci.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”