Strona 1 z 2
Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 01:32
autor: Joanna_Lewicka
W Internecie trafiłam na taki artykuł...
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 ... walem.html
Pozdrawiam -
Joanna
Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 09:52
autor: m.jankowski
Dziękuję za ten link! Dzięki niemu przypomniałem sobie dlaczego od 20 lat nie zaglądam do GW. Po pierwsze, gazeta.pl w dość ordynarny sposób uprawia kryptoreklamę wydanej niedawno "książki". W stręczonej publikacji, skierowanej jak się domyślam do młodych i wykształconych z wielkich miast, należy wklejać zdjęcia i wypełniać okienka niczym w podręczniku dla klas I-III. Co najgorsze, mimo porywającej treści artykułu, czytelnicy serwisu nie widzą najmniejszych powodów by poznać historię swojej rodziny. Piszą, że wyzwolili się z jej okowów i patrzą w przyszłość, sami decydują o swoim losie, nie potrzebują się dowartościowywać itp. Pytają gdzie podziali się łajdacy, skoro wszyscy piszą dobrze o przodkach? Ktoś zauważył nawet skutki uboczne zbierania krewnych: wysyp różnych dziwolągów! Doprawdy GW zebrała creme de la creme polskiego społeczeństwa. Pogratulować.
Michał
Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 13:13
autor: Luziński_Marcin
A co jest złego w opublikowaniu na jakimś portalu rozmowy z autorami książki? Raczej jako genealodzy powinniśmy się tym cieszyć, bo to pewna forma promocji naszego hobby, zdaje się, że przydatna w dobie spadającego zainteresowania genealogią (proszę zobaczyć w statystykach google liczbę wyszukiwań hasła genealogia w Polsce...).
Reszta o której piszesz to rozumiem komentarz do komentarzy pod tekstem. Cóż... wszyscy wiemy jak to jest z internetowym komentarzami, ale tutaj są i takie, i takie. Ale rozumiem, że w Twoim mniemaniu zainteresowanie genealogią to konieczność, a jak kogoś to nie interesuje to jest już tym ironicznym "creme de la creme"?
ML
Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 14:11
autor: MonikaNJ
Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.
Podobnie jak Marcin uważam ,że każda forma promocji genealogii jest nie do pogardzenia.
Z opisujących najbardziej jest mi bliska wypowiedź Andrzeja.
Co do komentarzy : każdy ma prawo mieć swoje zdanie i odmienne zainteresowania; a do tego ,że genealogów traktuje się trochę jak kosmitów już dawno przywykłam.
pozdrawiam monika
Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 14:21
autor: Markowski_Maciej
Jest takie powiedzenie: nie oceniaj książki po okładce. Ja zadałem sobie trochę trudu i wstąpiłem do księgarni, aby zerknąć na tą pozycję. I stwierdziłem, że pod płaszczykiem infantylnych rysunków jest całkiem ciekawa treść - jest to dość częsty zabieg autorów pochodzących z kręgów kultury zachodniej.
W genealogii niezwykle ważna jest umiejętność docierania do źródeł, a nie bazowania na legendach, plotkach czy pomówieniach. Też ważne jest poznawanie zdania różnych stron. Więc może warto rozciągnąć te wartości także na inne dziedziny życia i nauczyć się wyrabiać swoje zdanie na podstawie faktów, a nie bazować wyłącznie na jakimś widzimisię.
Natomiast, zaglądam od czasu do czasu na to forum, bo do tej pory, poza nielicznymi wyjątkami, unikaliśmy dyskusji politycznych, a szczególnie sączącego się jadu frustratów. Mam nadzieję, że tak pozostanie.
Re: Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 14:43
autor: vonklinkoff
m.jankowski pisze:Dziękuję za ten link! Dzięki niemu przypomniałem sobie dlaczego od 20 lat nie zaglądam do GW. Po pierwsze, gazeta.pl w dość ordynarny sposób uprawia kryptoreklamę wydanej niedawno "książki". W stręczonej publikacji, skierowanej jak się domyślam do młodych i wykształconych z wielkich miast, należy wklejać zdjęcia i wypełniać okienka niczym w podręczniku dla klas I-III. Co najgorsze, mimo porywającej treści artykułu, czytelnicy serwisu nie widzą najmniejszych powodów by poznać historię swojej rodziny. Piszą, że wyzwolili się z jej okowów i patrzą w przyszłość, sami decydują o swoim losie, nie potrzebują się dowartościowywać itp. Pytają gdzie podziali się łajdacy, skoro wszyscy piszą dobrze o przodkach? Ktoś zauważył nawet skutki uboczne zbierania krewnych: wysyp różnych dziwolągów! Doprawdy GW zebrała creme de la creme polskiego społeczeństwa. Pogratulować.
Michał
Tylko, że treścią tego postu zniżyłeś się do poziomu owych komentujących na GW...
Btw, jestem takowym "creme de la creme"... Czytam tylko GW.
Maciej
Re: Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 15:14
autor: Zawistowski_Adam
Każdy ma prawo mieć jakieś hobby, genealogia może być jednym z nich. Czytywanie GW także jest osobistym wyborem, który nie robi nikomu krzywdy. Każdy z nas ma prawo robić co chce i jak chce o ile nie wpływa negatywnie na innych ludzi. Przekonywanie innych że coś jest lepsze lub gorsze nie ma większego sensu.
Moim zdaniem każda reklama genealogii jest dobra, czy poprzez kryptoreklamę jakiejś publikacji czy wywiad w radiu bądź telewizji. Dodam jedynie że demonizowanie osób pasjonujących się genealogią jest nie w porządku gdyż każdy pasjonat lubi opowiadać o swoim zamiłowaniu, nie ważne czy pasjonuje się filatelistyką, numizmatyką, czy genealogią.
PS:
Jeden może czytać GW a inny książkę telefoniczną w wolnym czasie- ale pamiętajmy to jest ich wolny czas i niech robią z nim co uważają za słuszne

: czw 31 gru 2015, 15:59
autor: m.jankowski
Przepraszam jeżeli kogokolwiek uraziłem. Oczywiście każdemu wolno czytać co chce. Nie jestem też żadnym profesjonalnym genealogiem, ot tak czasami lubię sobie porozwiązywać szarady. Wzburzył mnie natomiast przedstawiony w wielu komentarzach koszmarny brak szacunku dla historii własnej rodziny i własnego kraju. Niemalże chęć odcięcia się od polskich korzeni. Stąd ten na pewno zbyt emocjonalny wpis. Pozostanę jednak przy mojej opinii, że powyższy artykuł to promocja książki, nie genealogii jako takiej.
Pozdrawiam serdecznie zwolenników i przeciwników genealogii oraz życzę
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Michał
Re: Entuzjaści i przeciwnicy genealogii
: czw 31 gru 2015, 16:54
autor: wiwisniewski
m.jankowski pisze:Dziękuję za ten link! Dzięki niemu przypomniałem sobie dlaczego od 20 lat nie zaglądam do GW. Po pierwsze, gazeta.pl w dość ordynarny sposób uprawia kryptoreklamę wydanej niedawno "książki". W stręczonej publikacji, skierowanej jak się domyślam do młodych i wykształconych z wielkich miast, należy wklejać zdjęcia i wypełniać okienka niczym w podręczniku dla klas I-III. Co najgorsze, mimo porywającej treści artykułu, czytelnicy serwisu nie widzą najmniejszych powodów by poznać historię swojej rodziny. Piszą, że wyzwolili się z jej okowów i patrzą w przyszłość, sami decydują o swoim losie, nie potrzebują się dowartościowywać itp. Pytają gdzie podziali się łajdacy, skoro wszyscy piszą dobrze o przodkach? Ktoś zauważył nawet skutki uboczne zbierania krewnych: wysyp różnych dziwolągów! Doprawdy GW zebrała creme de la creme polskiego społeczeństwa. Pogratulować.
Michał
Gazetę czyta specyficznie uformowany czytelnik, więc komentarze pod tekstem mnie nie dziwią. Uważam, że szkoda czasu na tego typu komentarze.
: czw 31 gru 2015, 19:05
autor: Jacek_Mruk
m.jankowski pisze:Przepraszam jeżeli kogokolwiek uraziłem. Oczywiście każdemu wolno czytać co chce. Nie jestem też żadnym profesjonalnym genealogiem, ot tak czasami lubię sobie porozwiązywać szarady. Wzburzył mnie natomiast przedstawiony w wielu komentarzach koszmarny brak szacunku dla historii własnej rodziny i własnego kraju. Niemalże chęć odcięcia się od polskich korzeni. Stąd ten na pewno zbyt emocjonalny wpis. Pozostanę jednak przy mojej opinii, że powyższy artykuł to promocja książki, nie genealogii jako takiej.
Pozdrawiam serdecznie zwolenników i przeciwników genealogii oraz życzę
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Michał
=================
Będąc w mniejszości popieram Twoją wypowiedź całkowicie.
Kto wchodzi w łajno niech się nie dziwi,
że będzie przesiąknięty jego wonią.
GW należy do postaci godnej pożałowania ,
specjalizującej się w szkalowaniu Polski.
Kto tego nie widzi podąża drogą ślepca.
Życzę otworzenia oczu wszystkim by w Nowym Roku
Zobaczyli Polskę jako swoją Ojczyznę, bez względu
z jakiego powodu Tu mieszkają.
Pozdrawiam Jacek
: czw 31 gru 2015, 20:15
autor: Warakomski
: czw 31 gru 2015, 20:19
autor: Barbara_Lendzion
Nic nie pojmuję z tych Waszych dyskusji. Niektórzy zachowują się jak ci internauci dyskutujący i wciskający nam swoje mądrości. Ile to się człowiek naczyta głupot. Ale cóż musimy się do tego przyzwyczaić, bo kiedyś się denerwowałam a teraz się śmieję. Nie przeszkadza mi promocja takiej czy innej książki. Chcę to kupuję nie chcę to nie. Moja sprawa. Nikt mnie nie będzie przekonywał co dobre a co złe.
Wszystkiego najlepszego w Nowym 2016 Roku.
: czw 31 gru 2015, 20:46
autor: JarekK
Jacek_Mruk pisze:
=================
Będąc w mniejszości popieram Twoją wypowiedź całkowicie.
Kto wchodzi w łajno niech się nie dziwi,
że będzie przesiąknięty jego wonią.
GW należy do postaci godnej pożałowania ,
specjalizującej się w szkalowaniu Polski.
Kto tego nie widzi podąża drogą ślepca.
Życzę otworzenia oczu wszystkim by w Nowym Roku
Zobaczyli Polskę jako swoją Ojczyznę, bez względu
z jakiego powodu Tu mieszkają.
Pozdrawiam Jacek
Jacku swój jad wylewaj na swoim blogu/stronie/onecie czy gdzie indziej - nam go nie potrzeba.
My zajmujemy się genealogią.
Dotarło?
Jarek
: czw 31 gru 2015, 21:28
autor: Sawicki_Julian
Przywracam honor temu tematowi, bo przodków się nie wybiera, kto widzi coś w tym złego, musi się udać do odpowiedniego lekarza - Julian
A to cytat z tej książki ;
,,To ważne, żeby wiedzieć, skąd się pochodzi? ''Udokumentowałem już przodków do ósmego pokolenia''
: czw 31 gru 2015, 21:36
autor: Wojciechowska_Ewka
Jacku,
widać, że jesteś z Tych z Pierwszego sortu.
Nie zadawaj się z II sortem - ubrudzisz się.
ewa