Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1048
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41
Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
"Kobiety na Sybir udały się towarzysząc pieszo, jadącym w kibitkach mężczyznom skutym łańcuchami z 10 kilogramową kulą u nogi. (…) dzieci jechały drugą kibitką z dwoma dużymi psami. Była zima, psy wzięto po to, aby grzały okutane w futra dzieci. W innych kibitkach, bez zwierząt, dzieci pozamarzały na śmierć. Jechali, a raczej szli 6 tygodni, przebywając w tym czasie prawie 2 tysiące kilometrów (ok. 50 km dziennie !)."
To cytat ze wspomnień mojej ciotecznej babci, która opisywała historię usłyszaną od swojej prababci (mojej 3pra), która była jedną z tych kobiet.
Mam prośbę do znawców tematu, czy tutaj nie ma przekłamań dotyczących warunków podróżowania na zsyłkę (cioteczna babcia wysłuchiwała opowieści w wieku lat 10 a ponadto miała czasem skłonność do pewnych „konfabulacji”). Moje wątpliwości:
- czy kobiety szły (w tych sukniach, w śniegu?!), a skuci mężczyźni jechali w kibitkach?
- jakie rzeczywiste dystanse mógł pokonywać dziennie taki pochód zesłańców? 50 km pieszo w zimie i śniegu wydaje się nieprawdopodobne…
Będę wdzięczna za wszelkie komentarze
Pozdrawiam
Joanna
To cytat ze wspomnień mojej ciotecznej babci, która opisywała historię usłyszaną od swojej prababci (mojej 3pra), która była jedną z tych kobiet.
Mam prośbę do znawców tematu, czy tutaj nie ma przekłamań dotyczących warunków podróżowania na zsyłkę (cioteczna babcia wysłuchiwała opowieści w wieku lat 10 a ponadto miała czasem skłonność do pewnych „konfabulacji”). Moje wątpliwości:
- czy kobiety szły (w tych sukniach, w śniegu?!), a skuci mężczyźni jechali w kibitkach?
- jakie rzeczywiste dystanse mógł pokonywać dziennie taki pochód zesłańców? 50 km pieszo w zimie i śniegu wydaje się nieprawdopodobne…
Będę wdzięczna za wszelkie komentarze
Pozdrawiam
Joanna
-
Doniec_Henry

- Posty: 785
- Rejestracja: sob 11 paź 2014, 10:56
Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
witam,
http://www.ujk.edu.pl/nprh3/?page_id=140
wspomniany przez kolegę
do czytania...
https://polona.pl/item/1453311/3/
http://www.ujk.edu.pl/nprh3/?page_id=140
wspomniany przez kolegę
do czytania...
https://polona.pl/item/1453311/3/
Ostatnio zmieniony czw 21 sty 2016, 21:59 przez Doniec_Henry, łącznie zmieniany 2 razy.
Doniec_Henry
pozdrawiam
pozdrawiam
-
Pawłowski_Henryk

- Posty: 408
- Rejestracja: śr 09 lut 2011, 17:01
Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
Ryszard Kapuściński w Imperium cytuje fragmenty relacji generała Kopcia- ujętej w bibliografii w poście powyżej. Kibitkami jechali tylko znaczniejsi więźniowe- Kopeć był generałem- prostych zesłańców gnano pieszo a podróż mogła trwać nawet kilka lat. jednak analiza tekstów źródłowych ukaże najpełniejszy obraz chociaż pewnie były różne przypadki, brak jednej reguły
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
kobiety nieczęsto były zsyłane, to był ich wybór i w miarę możliwości podróżować mogły "swobodnie"
podobnie reszta rodzin
moim zdaniem widać zauważalną różnicę pomiędzy wyrokami (w tym "pieszkom") pomiędzy Królestwem a ziemiami zabranymi tzw "zachodnimi guberniami" - od samego początku do końca , w tym i po 1863. a temat baaardzo popularny w litaraturze ( takz faktu)i malarstwie, włącznie z miejscami 'otdychu' pomiędzy etapami - tj miejscami gdzie były noclegi, miejscami gdzie były pochówki. Nie jest trudno..choć moż ei trudniej niż w Międzywojniu trafić publikacje
podobnie reszta rodzin
moim zdaniem widać zauważalną różnicę pomiędzy wyrokami (w tym "pieszkom") pomiędzy Królestwem a ziemiami zabranymi tzw "zachodnimi guberniami" - od samego początku do końca , w tym i po 1863. a temat baaardzo popularny w litaraturze ( takz faktu)i malarstwie, włącznie z miejscami 'otdychu' pomiędzy etapami - tj miejscami gdzie były noclegi, miejscami gdzie były pochówki. Nie jest trudno..choć moż ei trudniej niż w Międzywojniu trafić publikacje
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- kwroblewska

- Posty: 3391
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Zsyłki po 1863 roku - warunki podróży
Jeśli mogę Ci zaproponować przeczytanie książki o zesłańcu Rafale Kalinowskim autor " o. Sykstus Adamczyk..
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Kalinowski
"Zesłanie
11 lipca 1864 roku Kalinowski opuścił Wilno i przybył do Irkucka na wiosnę 1865 tuż przed Wielkanocą. Droga na zesłanie wiodła przez Petersburg, Moskwę, Niżny Nowogród, Kazań, Perm, Tobolsk, Tomsk i Krasnojarsk."
___
Krystyna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Kalinowski
"Zesłanie
11 lipca 1864 roku Kalinowski opuścił Wilno i przybył do Irkucka na wiosnę 1865 tuż przed Wielkanocą. Droga na zesłanie wiodła przez Petersburg, Moskwę, Niżny Nowogród, Kazań, Perm, Tobolsk, Tomsk i Krasnojarsk."
___
Krystyna
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Jechało się etapami, więc czasem w podróży była przerwa. Ostatnio był w handlu sztambuch takiego zesłańca, gdzie zapisywał poszczególne etapy i gdzie kto umarł w drodze. Tym cenniejszy, że dotyczył Proletariatu i wreszcie podał czas i miejsce śmierci Marii Bohuszewiczówny, która w drodze na zesłanie pisała pamiętnik. Czyli bywało różnie. Pozdrawiam TL
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1048
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41