Szukam aktu urodzenia mojej babci
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Szukam aktu urodzenia mojej babci
Dzień dobry!
W księdze USC,na akcie zgonu mojej babci znalazłam informację,że Jej akt urodzenia został spisany w Pułtusku pod numerem 58/04/1930.
Radość moja była wielka,lecz krótkotrwała.Pani w USC w Pułtusku sprawdzała kilka razy i nic nie znalazła.Podpowiedziała mi ,że to za duży numer,jak na taką małą miejscowość.Może to być nawet Warszawa.Obdzwonilam okoliczne miejscowości (Serock,Nasielsk,Wyszków,Nowy Dwór Mazowiecki) i nic!!!
Nadmieniam,że babcia urodziła się w 1914 roku w USA.W 1922 roku wróciła razem z rodzicami do Polski,mieszkała w Serocku,do szkoły chodziła w Pułtusku,a ślub brała w Serocku.Akt spisano w 1930 roku,np:ze względu na świadectwo końcowe w gimnazjum lub podobne wydarzenia.
Być może ktoś z Państwa posiada jakiś akt urodzenia z podobną numeracją z Warszawy lub północnych terenów woj.mazowieckiego.Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki dotyczące miejscowości .
Pozdrawiam
Agnieszka Wawrzycka
W księdze USC,na akcie zgonu mojej babci znalazłam informację,że Jej akt urodzenia został spisany w Pułtusku pod numerem 58/04/1930.
Radość moja była wielka,lecz krótkotrwała.Pani w USC w Pułtusku sprawdzała kilka razy i nic nie znalazła.Podpowiedziała mi ,że to za duży numer,jak na taką małą miejscowość.Może to być nawet Warszawa.Obdzwonilam okoliczne miejscowości (Serock,Nasielsk,Wyszków,Nowy Dwór Mazowiecki) i nic!!!
Nadmieniam,że babcia urodziła się w 1914 roku w USA.W 1922 roku wróciła razem z rodzicami do Polski,mieszkała w Serocku,do szkoły chodziła w Pułtusku,a ślub brała w Serocku.Akt spisano w 1930 roku,np:ze względu na świadectwo końcowe w gimnazjum lub podobne wydarzenia.
Być może ktoś z Państwa posiada jakiś akt urodzenia z podobną numeracją z Warszawy lub północnych terenów woj.mazowieckiego.Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki dotyczące miejscowości .
Pozdrawiam
Agnieszka Wawrzycka
Ostatnio zmieniony czw 28 sty 2016, 12:01 przez krakers, łącznie zmieniany 3 razy.
Szukam aktu urodzenia mojej babci
Anieszko! Nie bądż taką pesymistką. Metryka z USA, wbrew pozorom też jest do zdobycia, tylko wymaga to trochę czasu i zachodu. Ustal w Jakim mieście Babcia się urodziła. Poszukaj w internecie Kościła polskiego i napisz do księdza ładny list z prośbą o scan lub kserkopię. Ja taką metrykę otrzymałam z Kościła w Chicago. Pozdrawiam i powodzenia BasiaR
Szukam aktu urodzenia mojej babci
Dziękuję Basiu!
Ja też pisałam do parafii w New Jersey,ale czekam już parę miesięcy i cisza.
Myślałam,że jeżeli w USC znajduje się adnotacja o jakimś akcie z numerem i miejscowością,to zdobycie kopii takiego dokumentu nie jest problemem.Problem polega na tym,że tego aktu nie ma,przynajmniej nie w tej miejscowości
Pozdrawiam
Agnieszka
Ja też pisałam do parafii w New Jersey,ale czekam już parę miesięcy i cisza.
Myślałam,że jeżeli w USC znajduje się adnotacja o jakimś akcie z numerem i miejscowością,to zdobycie kopii takiego dokumentu nie jest problemem.Problem polega na tym,że tego aktu nie ma,przynajmniej nie w tej miejscowości
Pozdrawiam
Agnieszka
Pozdrawiam
Agnieszka
Agnieszka
Szukam aktu urodzenia mojej babci
Dzień dobry!
Ponawiam prośbę o pomoc w ustaleniu miejscowości i odszukaniu aktu.W księdze USC,na akcie zgonu mojej babci znalazłam informację,że Jej akt urodzenia został spisany w Pułtusku pod numerem 58/04/1930.
Radość moja była wielka,lecz krótkotrwała.Pani w USC w Pułtusku sprawdzała kilka razy i nic nie znalazła.Podpowiedziała mi ,że to za duży numer,jak na taką małą miejscowość.Może to być nawet Warszawa.Obdzwonilam okoliczne miejscowości (Serock,Nasielsk,Wyszków,Nowy Dwór Mazowiecki) i nic!!!
Nadmieniam,że babcia urodziła się w 1914 roku w USA.W 1922 roku wróciła razem z rodzicami do Polski,mieszkała w Serocku,do szkoły chodziła w Pułtusku,a ślub brała w Serocku.Akt spisano w 1930 roku,np:ze względu na świadectwo końcowe w gimnazjum lub podobne wydarzenia.
Być może ktoś z Państwa posiada jakiś akt urodzenia z podobną numeracją z Warszawy lub północnych terenów woj.mazowieckiego.Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki dotyczące miejscowości .
Pozdrawiam
Agnieszka Wawrzycka
Ponawiam prośbę o pomoc w ustaleniu miejscowości i odszukaniu aktu.W księdze USC,na akcie zgonu mojej babci znalazłam informację,że Jej akt urodzenia został spisany w Pułtusku pod numerem 58/04/1930.
Radość moja była wielka,lecz krótkotrwała.Pani w USC w Pułtusku sprawdzała kilka razy i nic nie znalazła.Podpowiedziała mi ,że to za duży numer,jak na taką małą miejscowość.Może to być nawet Warszawa.Obdzwonilam okoliczne miejscowości (Serock,Nasielsk,Wyszków,Nowy Dwór Mazowiecki) i nic!!!
Nadmieniam,że babcia urodziła się w 1914 roku w USA.W 1922 roku wróciła razem z rodzicami do Polski,mieszkała w Serocku,do szkoły chodziła w Pułtusku,a ślub brała w Serocku.Akt spisano w 1930 roku,np:ze względu na świadectwo końcowe w gimnazjum lub podobne wydarzenia.
Być może ktoś z Państwa posiada jakiś akt urodzenia z podobną numeracją z Warszawy lub północnych terenów woj.mazowieckiego.Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki dotyczące miejscowości .
Pozdrawiam
Agnieszka Wawrzycka
Pozdrawiam
Agnieszka
Agnieszka
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Szukam aktu urodzenia mojej babci
wiesz kiedy? pewnie po 1930 :) sprawdź ścieżkę "aneksy małżeństw" w poszukiwaniu odpisu aktu urodzenia, skoro znasz miejsce sporządzenia ASC małżeństwa (jeśli przed 1946)krakers pisze:Dzień dobry!
....W 1922 roku wróciła razem z rodzicami do Polski,mieszkała w Serocku,do szkoły chodziła w Pułtusku,a ślub brała w Serocku....[....]
Pozdrawiam
Agnieszka Wawrzycka
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Re: Szukam aktu urodzenia mojej babci
Dziękuję za podpowiedź.
Akt ślubu był sporządzony w Serocku w 1937 roku i ma przypisany numer 6/1937. Natomiast ten "nieszczęsny" akt urodzenia ma inaczej zapisaną numerację 58/04/1930 i wygląda na to ,że był sporządzony w innym mieście niż Serock.
Czy te "aneksy małżeństw" znajduję się w USC,czy w parafii? Dzwoniłam do księdza,ale powiedział mi,że nie ma ksiąg z tego roku,wątpię więc,czy będą aneksy?
Akt ślubu był sporządzony w Serocku w 1937 roku i ma przypisany numer 6/1937. Natomiast ten "nieszczęsny" akt urodzenia ma inaczej zapisaną numerację 58/04/1930 i wygląda na to ,że był sporządzony w innym mieście niż Serock.
Czy te "aneksy małżeństw" znajduję się w USC,czy w parafii? Dzwoniłam do księdza,ale powiedział mi,że nie ma ksiąg z tego roku,wątpię więc,czy będą aneksy?
Pozdrawiam
Agnieszka
Agnieszka
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Szukam aktu urodzenia mojej babci
jeśli są to są w USC, na szczęście bardzo przychylnym:)
ew. pozostają inne dokumenty, ale aneks - najprościej , najszybciej
ew. pozostają inne dokumenty, ale aneks - najprościej , najszybciej
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz