Przeczesując kresowe występowanie swojego nazwiska, pisanego cyrylicą, natknęłam się na stronę rekonstruktorów rosyjskiego pułku semenowskiego:
http://www.lgsp.petrobrigada.ru/Iz_proshlogo/index.html
Czy występuje tam moje nazwisko nie jestem pewna, bo formy nazwiska są tam różne, w cytacie się pojawia we właściwej formie, ale w innych listach już ma inne formy nieco. Zaciekawiło mnie jednak samo zdarzenie, wygląda na historyczne, czyli prawdziwe, ale nie wiem, w końcu to strona rekonstruktorów historii.
Mogłoby chodzić chyba o Duby, miejscowość koło Równego:
https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D1 ... %BE%D0%BD)
Szlachcic z tej miejscowości "ubija" żołnierzy rosyjskich i jest potem ścigany, z czego raporty idą do cara, itd.
Cytat z jednego z listu:
"Фельдмаршал Шереметев Петру I[6].
Премилостивейший Государь
Писал я к вашему величеству ис Корца о посылке Семеновского полку афицеров и салдат для поимки убойцы пана Вежицкого которой побил в деревне своей Дубе афицеров наших идущих к Пинску и те посланные писали ко мне что того убойцу в той деревне не изьехали и ушол совсем в леса и я писал к ним чтоб они искали ево и доставали всякими мерами как возможно а в той посылке были капитаны Михайла Волков Иван Дмитриев Мамонов с товарыщи и сего февраля 17 дня по приезде моем в Острог писал ко мне из Дубы капитан Волков что он для поимки того убойца ездил сам и розослал по лесам и по дорогам афицеров и салдат и того убойцу Вежицкого и хлопов его крестьян всего 10 человек переловили в лесу и с тем убойцом и с протчими при нем велел я ехать тому Волкову к себе в Острог и как он сюда с ними прибудет и мне здесь ли ими розыскивать или прислать в Жолков о том повели ваше величество указ учинить.
паследъней твои подъданной раб
Борис Шереметев припадаю к стопам твоим.
Из Острога 18-го дня
Февраля 1707.
"
Ciekawe, chyba powinnam się tym zająć. Niecałe 100 lat później gdzieś w Równym rodzi się przyszły szwoleżer Napoleona mojego nazwiska. Ciekawe jak rekonstruktorzy historii mogą pomagać genealogom, chociaż oczywiście nie wiem co z tego wyniknie, czy to mój i czy w ogóle mojego nazwiska. Rok 1707 był też w Polsce dość dziwny, trzeba się temu będzie przyjrzeć.
Łucja
1707 r., Wołyń, Rosjanie i tajemniczy szlachic
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
kulik_agnieszka

- Posty: 627
- Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02
1707 r., Wołyń, Rosjanie i tajemniczy szlachic
Napisz maila.
Z doświadczenia wiem, że w grupach rekonstrukcyjnych roi się od zapaleńców potrafiących latami pracować nad szczegółami jednej potyczki.
Pracować na tekstach oryginalnych, z epoki a nie opracowaniach .
Kopalnia wiedzy!
Nie licz na informacje podane "na tacy" ale na pewno pokierują twoimi poszukiwaniami.
To życzliwy lud a Ty masz do załatwienia sprawę osobistą.
Przygotuj się i przeczytaj najpierw cokolwiek o tych potyczkach.
Agnieszka
Z doświadczenia wiem, że w grupach rekonstrukcyjnych roi się od zapaleńców potrafiących latami pracować nad szczegółami jednej potyczki.
Pracować na tekstach oryginalnych, z epoki a nie opracowaniach .
Kopalnia wiedzy!
Nie licz na informacje podane "na tacy" ale na pewno pokierują twoimi poszukiwaniami.
To życzliwy lud a Ty masz do załatwienia sprawę osobistą.
Przygotuj się i przeczytaj najpierw cokolwiek o tych potyczkach.
Agnieszka