Strona 1 z 1

Gondzio ??

: czw 11 lut 2016, 19:04
autor: Kubiak_Urszula
Witam. Jestem w kropce i nie mogę ruszyć z miejsca. Babka mojego męża, była córką Antoniego Antoniny z domu Maj, małżonków Gondzio. Urodziła się w Łodzi w 1913 roku parafia św. Anny. Pomimo że żyje jeszcze kilka osób z rodziny, które powinny mieć wiedzę na temat dziadków Gondzio. Niestety, nikt nie pamięta kiedy zmarł Antoni i gdzie jest pochowany. Męża babcia opowiadała o swoich rodzicach,ale mi wtedy było nie po drodze notować to co mówi. Dziadek ponoć był pochodzenia węgierskiego,lub rumuńskiego. Zastanawiam się jak zacząć by ruszyć. Dziadek był kowalem,na pewno mieszkali w Łodzi. Ma ktoś może koncepcje na moje poszukiwania ??
Pozdrawiam, Ula :)

Gondzio ??

: pt 12 lut 2016, 19:53
autor: annastregiel
Witam.

Nazwiska Gondzio i Maj pojawiają się też w par. św. Kazimierza w Łodzi na Widzewie.
Myślę,że należy wystąpić do USC Łódź-Centrum, ul. Piłsudskiego 100 o wydanie kserokopii aktu zgonu Antoniego Gondzio i Antoniny Maj.

Oboje mogli być pochowani na cmentarzu katolickim św. Anny Łódź-Zarzew.


Pozdrawiam.

Anna Stręgiel

Gondzio ??

: pt 12 lut 2016, 20:59
autor: Grazyna_Gabi
Ksiazka adresowa Lodz 1937 - 1939
Gondzio Antoni m. tkac., Batorego 8
http://www.genealogyindexer.org/frame/d156/297/d
Moze to ta sama osoba wiec adres moze sie przydac.

Grazyna

Gondzio ??

: pt 12 lut 2016, 21:44
autor: Kubiak_Urszula
Dziękuję Grażynko,to znalazłam. Mam nadzieję że to ten.Tak sobie wymyśliłam że zacznę od KLS-ów.
Pozdrawiam,Ula

Gondzio ??

: pt 12 lut 2016, 21:51
autor: ajach
http://pochowani.info/index.php?option= ... earchstaff
================================================

pozdrawiam
Elzbieta

: pt 12 lut 2016, 22:02
autor: Warakomski
Być może to ktoś z rodziny.
„Do tragedii doszło 11 maja 1941 r. Wtedy właśnie zabicie niemieckiego żandarma, znęcającego się nad kilkoma mieszkańcami za nielegalny ubój świniaka, spowodowało rozstrzelanie 14 mężczyzn, w obecności zgromadzonych pod przymusem mieszkańców Wiskitna.”

„W sprawie 14 straconych. Informacja od rodziców: mężczyzna, który zabił żandarma niemieckiego nazywał się Gondzio. Potem uciekł i ukrywał się gdzieś w województwie piotrkowskim.”
http://historia-nieznana.blogspot.com/2 ... awowa.html
Cała historia opisana w Rocznik łódzki, Tom 16;Tom 19

Wiskitno – dawna podłódzka wieś, obecnie osiedle administracyjne w południowo-wschodniej części Łodzi, w dawnej dzielnicy Górna.
Krzysztof

: pt 12 lut 2016, 22:24
autor: Bożena_Kaźmierczak
Bartłomiej i Marianna z Warchołów mał. Gandzio / Gondzio w 1853r. byli owczarzami w par. Moszczenica.

Bożena

: pt 12 lut 2016, 22:43
autor: Kubiak_Urszula
Elu ,przeglądałam. Najgorsze jest to że nikt nie wie kiedy zmarł Antoni.
Krzysztofie, dziękuję. Ciekawa historia, zanotowałam, będę weryfikować.
Ula