Strona 1 z 1

Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 03:26
autor: Dabkowski_Grzegorz
Przy akcie małżeństwa nr 144 znajduje się adnotacja, która, jeśli dobrze rozczytuję, traktuje o anulowaniu małżeństwa między Stanisławem (!) Pomińskim i Marianną z (?) Świerczewską.

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 44-145.jpg

Niezupełnie rozumiem, skąd tam się wzięło imię Stanisław; czy notka na pewno dotyczy tego aktu, w którego treści występuje Jan Pomiński? Nie widzę niestety dobrze, która strona miała wziąć ślub będąc już w związku małżeńskim.

Tu zaś pod liczbą 150 w łacińskojęzycznej księdze małżeństw jest dla tej pary jakiś krótki, nietypowy wpis. Czy ktoś potrafiłby wyjaśnić po krótce, o co w nim chodzi? Może pozwoli on wyjaśnić nieco sytuację.

metryki.genealodzy.pl/metryka.php?ar=9&zs=9243d&sy=315&kt=3&plik=1843-093.jpg

Dziękuję i pozdrawiam,

― Grzegorz

: ndz 21 lut 2016, 09:16
autor: Kaczmarek_Aneta
Witaj Grzegorzu

Jan Pomiński miał z poprzednią żoną - Julianną syna Stanisława, który ożenił się rok wcześniej - może stąd wynika ta pomyłka, jak sądzę?
Akt do ślubu Stanisława Pomińskiego z lutego 1842 poniżej:
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/1 ... c97u3qaA2Q
Z treści tego aktu wynika, że żona Jana - Julianna - jeszcze żyła, ale faktycznie - kilka miesięcy później wystawiono akt zgonu:
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... ZKiluZ_tzg
Tak więc Jan, wstępując w ponowny związek małżeński, był wdowcem.

Na marginesie przytoczonego przez Ciebie aktu jest informacja o Mariannie z Kowaczów Świerczewskiej. W akcie z kolei podano, że Marianna jest panną urodzoną w Wąchocku z rodziców Świerczewskich. Jest tu jakaś nieścisłość, bowiem skąd pojawiło się nazwisko Kowacz? Metryki z Wąchocka zostały z okresu, w którym Marianna mogła się urodzić, zindeksowane i są w Genetece, ale nie napotkałam aktu urodzenia Marianny Świerczewskiej lub Kowacz - oczywiście sprawdź to jeszcze, bo mogłam czegoś nie zauważyć.
To tak na szybko, co wynika z pierwszych analiz tej sprawy...

Pozdrawiam
Aneta

: ndz 21 lut 2016, 09:26
autor: piotr_nojszewski
Jest taki akt zgonu
1828 792 Anna Świerczewska Walenty Marianna Kuwacz Warszawa św. Jan
w ramach tropienia

Anna miała rok i 4 m.

: ndz 21 lut 2016, 09:29
autor: Kaczmarek_Aneta
Też widziałam Piotrze ten akt, ale nie mogłam odnaleźć związku :)
Niewątpliwie nazwisko Kowacz pojawiało się w Wąchocku.

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 09:33
autor: Bartek_M
Dabkowski_Grzegorz pisze:Tu zaś pod liczbą 150 w łacińskojęzycznej księdze małżeństw jest dla tej pary jakiś krótki, nietypowy wpis. Czy ktoś potrafiłby wyjaśnić po krótce, o co w nim chodzi? Może pozwoli on wyjaśnić nieco sytuację.

metryki.genealodzy.pl/metryka.php?ar=9&zs=9243d&sy=315&kt=3&plik=1843-093.jpg
Jan Poniński z Marianną Świerczewską zawarli związek małżeński, lecz podstępnie, bowiem na 3-ci dzień dowiedziałem się [dopisano: z pewnego źródła] o nieważności tego małżeństwa, bo oblubienica twierdziła że jest panną czy wolną, lecz ona małżeństwo z innym [...] aż do dziś i przeto [...]am ten akt tamże.

(-) N. Myśliński

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 09:36
autor: Kaczmarek_Aneta
A więc jednak oblubienica :) - dzięki Bartku!

Znalazłam akt ślubu Walentego Świerczewskiego (podany jako Świerczyński) i Marianny Kowacz:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=0&y=1358
Akt nr 103

Co o tym sądzicie (w kontekście tego, że pan młody był z Wąchocka i miał rodziców tożsamych z tymi podanymi przez Mariannę w akcie ślubu z Janem) :) ?

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 10:37
autor: piotr_nojszewski
Myślę, że warto poszukac w allegatach. ;-) o ile są
Może panna dokonała jakiegoś drobnego manewru na aktach. Np wykorzystała w jakiś sposób metrykę urodzenia pierwszego męża.

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 12:45
autor: Dabkowski_Grzegorz
Bardzo dziękuję wszystkim, szczególnie Bartkowi za tłumaczenie z łaciny i Anecie za prawdopodobny akt pierwszego ślubu Marianny. Obstawiałem, że chodziło o pannę młodą, bo wydawało się, że w adnotacji mowa jest o niej właśnie i podane były już dwa nazwiska, a że Jan był wdowcem nie pozostawiało wątpliwości (mogłem tu od razu dać więcej kontekstu). Z drugiej jednak strony było to imię Stanisław, które rzeczywiście nosił syn Jana.

Tekst łaciński faktycznie okazał się kluczowy, od razu było widać, że jest tam coś nietypowego. Zaskoczyło mnie jednak, że owa księga nie była pisana na bieżąco, skoro ksiądz zdążył powziąć informację o nieważności małżeństwa i o tym, zamiast o szczegółach małżeństwa napisać. Czy dobrze sądzę, że w parafii musiał być też pierwopis polskojęzycznej księgi, z której mamy cały akt, a ta księga po łacinie była prowadzona dodatkowo?

Poza tym, ciekawe, że konsystorz unieważnił małżeństwo po 7 latach. Nawet możliwe, że właśnie w ten sposób wplątał się pisarzowi syn Stanisław, który mógł o to wnioskować. Odnotowuję, że przy wizycie w archiwum w Warszawie trzeba zajrzeć tu do aneksów.

― Grzegorz

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 13:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... aSwKrzyza/
aneksy są (z zasady) przechowywane w Milanówku, wizyta w Warszawie nie pomogłaby. Na szczęście - jak wyżej, chyba, że nie aneksami ze Św. Krzyża byłeś zainteresowany (nie wiem jak mogłyby pomóc, ale nie jest to istotne, sam możesz sprawdzić)

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 13:22
autor: Kaczmarek_Aneta
Aneksy zachowały się i są bardzo ciekawe :)
Z linku, który podał Włodek, należy wybrać rok 1843:
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... eksy_s064/
a następnie skany od numeru 0271 - 0276.

Pozdrawiam,
Aneta

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 13:39
autor: Dabkowski_Grzegorz
Tego adresu "poczekalni" w ogóle dotąd nie znałem, a jak widzę po indeksie, będzie tam też aneksy do jeszcze jednego interesującego mnie małżeństwa :o Wieczorem wezmę się za ich studiowanie.

Dziękuję raz jeszcze,

― Grzegorz

Re: Adnotacja o anulowaniu małzeństwa

: ndz 21 lut 2016, 13:41
autor: piotr_nojszewski
Akt znania. Dwu świadków.

Co do księgi to moim zdaniem księga łacińska była prowadzona na wewnętrzne potrzeby Kościoła. Obok unikatu i duplikatu.