Warwasiński- dlaczego pochowany na Powązkach?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Warwasiński- dlaczego pochowany na Powązkach?

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witam,
Kilka lat temu odkryłam, że
LUDWIK Warwasiński ur. 01.05.1879 w Wancerzowie p. Mstów syn Antoniego i Marianny z Gołębiowskich poślubił w Łodzi 04.03.1905 roku Helenę Czech córkę Pawła i Ewy z Żeromskich zmarłą w tym samym roku 08.12.1905 a pół roku później zawarł drugi ślub 10.07.1906 roku również w Łodzi z Kazimierą Antoniną Pałaszewską córką Antoniego i Marianny z d. Kielanowicz. W małżeństwie tym urodził się (nie wiem gdzie?) ok.1909 roku jedyny syn Zdzisław , który zmarł w Radomsku w wieku 25 lat 18.02.1933 roku. W akcie zgonu syna jest napisane, że urodził się w Radomsku ale niestety brak takiego aktu ur/chrztu. Kazimiera Warwasińska z Pałaszewskich zmarła w Radomsku 11.06.1964 roku (1884-1964) i jest pochowana na starym cmentarzu w Radomsku. Ludwik natomiast zmarł 6 dni wcześniej w Warszawie 05.06.1964.i jest pochowany na Starych Powązkach.
Teoretycznie wszystko się zgadza ale coś mi nie pasuje w tych zgonach w odstępie 6 dni. W "Życiu Warszawy" odszukałam nekrolog Ludwika a w nim, że żegna go właśnie żona.
Pozostawiona moja kartka na grobie Ludwika nic mi nie dała. A jestem ciekawa dlaczego Ludwik Warwasiński jest pochowany w Warszawie i kim są osoby pochowane razem z nim:
1. Maria z Przybojewskich Gorzeńska zmarła w wieku 80 lat w Dzieżbicach pow. Kutno 27.09.1953 r
2. Eugenia Kraszewska ur 13.07.1912 r - zm 11.12.1988 r

W jaki sposób wyjaśnić co łączy te osoby pochowane we wspólnym grobie?
<a href="http://images77.fotosik.pl/375/8677dfb836d1b396.jpg" target="_blank"><img src="http://images77.fotosik.pl/375/8677dfb836d1b396med.jpg" border="0" alt="" /></a>
Alicja
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a okolica (sąsiednie groby) świadczy o tym, że 1953 (rok śmierci pierwszej wymienionej przez Ciebie) można typować jako pierwszy pochówek
informacja o pochowanych z grobu czy z kancelarii (zeznań, oświadczeń)
może jeszcze ktoś tam leży kto łączy, a nieuwzględniony w informacjach na płycie
też mam dwie podobne sprawy, ale sytuacja ciut inna (znam powiązania, które jednak nie stawiają kropki nad i)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witam,
Dzięki sugestiom Włodka sprawa pochówku teoretycznie się wyjaśniła, nie mniej jednak stała się jeszcze bardziej skomplikowana a moja intuicja mnie nie zawiodła. Okazało się, że Eugenia Kraszewska była żoną (chyba trzecią) Ludwika Warwasińskiego i męża pochowała na grobie swojej mamy. Dowiedziałam się ponadto od osoby, która opiekuje się radomszczańskim grobem Kazimiery Warwasińskiej z Pałaszewskich, że Ludwik porzucił żonę, bowiem nie mogła dać mu potomka. Skąd w takim razie pojawił się Zdzisław Warwasiński, którego aktu urodzenia znależć nie mogę a a akcie zgonu ma wymienionych rodziców Ludwika i Kazimierę.
Czyżby był adoptowany ? Kiedy i czy wogóle Ludwik Warwasiński poślubił Eugenię (chyba Gorzeńską) ?. Dzwoniąc do zarządu Starych Powązek sugerowałam, że Ludwik mieszkał w Radomsku a dowiedziałam się, że mieszkał w Warszawie na Mokotowie. Dziecka z Eugenią pewnie się nie doczekał a Eugenia po jego śmierci pewnie ponownie wyszła za mąż za Kraszewskiego.
Ale to tylko moja hipoteza. A tak naprawdę w błąd wprowadził mnie akt zgonu Kazimiery Warwasińskiej z Pałaszewskich, która zmarła jako wdowa po Ludwiku a że zmarła 6 dni później niż Ludwik to faktycznie wdową mogła być.
Osoba zgłaszająca zgon Kazimiery mogła nie wiedzieć, że była rozwódką.
Teoretycznie ślub Ludwika z Eugenią powinien być około roku 1935 czyli mam szansę go odnależć. Tyle tylko, że nie mam pojęcia gdzie mógł być zawarty a jeżeli w Warszawie to znów problem z parafią.
Nie mam już pomysłu jak dalej rozwikłać tę rodzinę. Ludwik był osobą przedsiębiorczą i sądzę, że w Warszawie też pozostawił swój ślad bytności.
Alicja
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”