Strona 1 z 1
adopcja
: śr 09 mar 2016, 12:10
autor: Kublik_Anna
Najpierw wstęp - babcia mojej kuzynki urodziła się w 1912 roku na Helu; została adoptowana przez niemiecką rodzinę Grönwald lub Grünwald. Ojczym miał na imię Karl, dziewczynka dostała na imię Erna.
I tu dochodzimy do sedna - jak szukać prawdziwych rodziców Erny? Czy byli Polakami, czy Niemcami?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie,
ak.
adopcja
: śr 09 mar 2016, 19:06
autor: Marynicz_Marcin
Myślę, że zależy na jakiej zasadzie odbyła się ta adopcja. Czy kuzynka posiada jakieś papiery dot. adopcji?
adopcja
: śr 09 mar 2016, 23:05
autor: Kublik_Anna
Nie, tylko opowieść mamy, powtórzoną po babci

Jeszcze się dowiedziałam, że owa babcia była podobno pochodzenia holenderskiego.
Znalazłam artykuł o Holendrach na Helu - pochodzą od rozbitków z 1511 roku
http://www.hel.franciszkanie.net/articl ... icle_id=21
i okazuje się, że owi Gro/ö/u/ü/nwaldowie też z tych Holendrów pochodzą.
Babcia zmarła w 1945 i została pochowana na Helu, ale nie ma tam już śladu po cmentarzu ewangelickim.
adopcja
: czw 10 mar 2016, 11:32
autor: msmkg
Niemcy zapisywali w aktach ślubu adopcje. Spotkałam się kilka razy indeksując akta USC z takim zapisem nawet jeżeli adopcja nastąpiła kilka lat po ślubie. Myśle, że zapisy dokonali na podstawie jakiś dokumentów.
Pozdrawiam,
Mirka
: czw 10 mar 2016, 15:12
autor: Rozenau_Adam
Indeksowałem urodzenia z jednej warszawskiej par. rzymskokatolickiej z 1874 r. i trafiłem na wpis o przeprowadzonej sądownie adopcji zawierający dokładne dane o rozprawach sądowych w tej sprawie ( rodzaj sądu, nr sprawy, sygnatura wyroku). Zdaje się, że ewangelicy byli jeszcze bardziej skrupulatni.
: czw 10 mar 2016, 18:53
autor: piotr_nojszewski
To chyba inne światy troszkę.
W Prusach/Niemczech były świeckie/cywilne USC od roku 1874.
Ale to nie dokońca musi sprawe wyjasnic.
Jesli adopcja była formalna to wg mojej pobieżnej wiedzy odpowiednie dokumenty sądowe powinny trafic do Standesamtu. I na marginesie aktu urodzenia powinna byc odpowiednia wzmianka.
Z tego punktu widzenia nie powinnas miec problemu ze znalezieniem jej po przejrzeniu akt USC
http://www.ptg.gda.pl/index.php/certifi ... /showinfo/
w pomgenbazie na razie USC Hel jest zindeksowane do 1910.
pewnie akta sa jeszcze w USC USC ; 84-150 Hel, Wiejska 50, tel. 58 677 72 55
ale moze już w AP Gdańsk
np w roku 1907 urodzenie
Hel - USC 1907 2013/100 10_2013_0_100_0007 11 Charlotte Anna Karl Grunwald Anna Wolff
Ale jest też w 1910 inny Gronwald
Dużo dzieci tam się nie rodziło. Gorzej jesli była z innego USC/ parafii.
Co do narodowości to dużo Polaków tam nie było raczej w tamtym czasie.
A jak to babcia kuzynki to pewnie wzięła ślub. Po slubie nie można?
: czw 10 mar 2016, 18:57
autor: Kublik_Anna
a macie pomysła, gdzie jeszcze grzebać?
w PomorskimTG indeksacja kończy się na 1910 roku, a moja poszukiwana urodziła się w 1912 na Helu.
Nie mam nikogo w Gdańsku, żeby grzebać na miejscu w archiwum

: czw 10 mar 2016, 19:00
autor: piotr_nojszewski
Jak to grzebać?
Musisz uderzyc do USC i/albo do AP.
Jak potwierdzą, ze mają rocznik 1912 to poprosic o skan urodzeń z Erną.
I tyle.
: czw 10 mar 2016, 19:00
autor: Kublik_Anna
ślub wzięła na Helu w 1935 lub 6 z Alvinem Zielińskim.
Zmarła w 1945 w szpitalu w Wejcherowie.
: czw 10 mar 2016, 19:02
autor: piotr_nojszewski
Nie widze szczerze mówiąc w ogóle problemu jak tyle wiadomo.
2015-80=1935
Rok 1935 jest dla każdego a 1936 dla potomków.
Poprosic o skan aktu w ostatecznosci jak urząd będzie neiskory do współpracy o odpis pełny.
Wystarczy wziąć do ręki telefon.
: czw 10 mar 2016, 19:10
autor: Kublik_Anna
piotr_nojszewski pisze:Jak to grzebać?
Musisz uderzyc do USC i/albo do AP.
Jak potwierdzą, ze mają rocznik 1912 to poprosic o skan urodzeń z Erną.
I tyle.
i oni tak dadzą? Za free?
: czw 10 mar 2016, 19:15
autor: piotr_nojszewski
skan jednej strony powinni za 5 albo 10 złotych.
Jakby były załaczniki to oczywiście drożej
: czw 10 mar 2016, 20:05
autor: Kublik_Anna
dzięki, przekażę kuzynce, powinna sobie z tym już sama poradzić.
: czw 10 mar 2016, 20:39
autor: piotr_nojszewski
Ale moze uświadom ją, ze niektóre USC nie znaja przepisów i mogły niedoczytac co swobodnie mozna dostawać.
Jest odzielny watek o tym.
Odpis to 22 lub 33 zł chyba nadal.
Skan jest wiec tańszy duuuzo
: czw 10 mar 2016, 22:04
autor: Kublik_Anna
ok.
dzięki
