Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- januszkoby
- Posty: 8
- Rejestracja: pt 25 mar 2016, 17:18
Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Szukam śladów Monastyrskich, którzy mieli majątek pod Skierbieszowem, okolice Zabytów, Monastyrek, Sulmice wg. starych map. Za udział w powstaniu wywiezieni na Sybir, uciekł podobno z kibitki tylko Antoni 1853, który osiadł w Hutkowie k/Krasnobrodu, tam załatwiono mu lewy wpis metrykalny. Potem mieszkał w Janowicach k/ Zamościa.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Wedlug slownika geograficznego KP - jakis Antonii Monastyrski z Lubycza ( Lubycza Królewska ?) w Kamionce
Woloskiej w roku 1859 odnowil cerkiew.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... om_III/790
Wies Litwiniec w pow. kaniowskim rowniez byla w posiadaniu Monastyrskich.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/350
Wies Berezniaki w pow. kaniowskim tez nalezala do tej rodziny.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/150
Pozdrawiam
Grazyna
Woloskiej w roku 1859 odnowil cerkiew.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... om_III/790
Wies Litwiniec w pow. kaniowskim rowniez byla w posiadaniu Monastyrskich.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/350
Wies Berezniaki w pow. kaniowskim tez nalezala do tej rodziny.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/150
Pozdrawiam
Grazyna
- januszkoby
- Posty: 8
- Rejestracja: pt 25 mar 2016, 17:18
Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Jestem pod wrażeniem! Ale... to niestety kompletnie gdzie indziej
Tu sprawa wygląda kiepsko niestety. Po odzyskaniu niepodległości cerkiew, co miała archiwa, spłonęła, tak się kiedyś czyściło akta. Nie ma sposobu aby dotrzeć do prawdziwych danych metrykalnych mojego Antoniego.
Pozdrawiam Świątecznie!
Janusz
Pozdrawiam Świątecznie!
Janusz
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Re: Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Podajesz bardzo malo informacji o Antonim, jesli uciekl w 1853 r. to za udzialjanuszkoby pisze:.... Za udział w powstaniu wywiezieni na Sybir, uciekł podobno z kibitki tylko Antoni 1853.....
w ktorym powstaniu?, listopadowym czy styczniowym ?
Z jakiego dokumentu powziales informacje o majatku kolo Skierbieszowa ?
Zalacz na forum ow lewy wpis metrykalny, z jakiej parafii pochodzi ?
Co mowi akt zgonu Antoniego ?, gdzie slub i z kim ?, gdzie rodza sie jego
dzieci ?
Monastyrskich/Monasterskich/Manasterskich jest troche w genetece jak i
na lubgens, przegladajac sasiednie parafie mozna dokopac sie rodzenstwa
lub innych informacji.
W publikacjach wpominany jest Antoni ktory byl ksiedzem, inny albo ten sam - biskup przemyski,
(1857) - JW Antoni kanonik kapituly lwowskiej.
https://books.google.de/books?id=r9lbAA ... ni&f=false
https://books.google.de/books?id=cFwxAQ ... edir_esc=y
https://books.google.de/books?id=9WcoAA ... edir_esc=y
https://books.google.de/books?id=-rAjAQ ... edir_esc=y
https://books.google.de/books?id=gSZLAA ... ni&f=false
Pozdrawiam
Grazyna
- januszkoby
- Posty: 8
- Rejestracja: pt 25 mar 2016, 17:18
Re: Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Całość historii jest dość pogmatwana, a ja za późno zacząłem się tym interesować, aby mieć informacje z pierwszej ręki, czyli mojego dziadka Andrzeja, który do końca swego życia, a żył 102 lata, zachował zdumiewającą pamięć. Przekaz o majątku pod Skierbieszowem był ustny, o tym jak pra Antoni, jako jedyny z całej rodziny skazanej na wywózkę za udział w powstaniu (Styczniowym, daty pasują) jako dziecko uciekł z kibitki gdzieś za Zamościem w stronę Krasnobrodu. Na dodatek tam właśnie miał miejsce bałagan z tym nazwiskiem, które niegramatyczni włościanie przekręcali na Manastyrski, Manastyrski...W księgach jest często w kwerendzie -sterski, a zapisie już -styrski. Udało mi się namierzyć Antoniego dopiero w księgach meldunkowych, rosyjskich, we wsi Janowice, jako Manasterskiego ze wskazanym urodzeniem właśnie pod Krasnobrodem, gdzie opcji Mona, Mana, sterskich, styrskich było bez liku... Idealne miejsce na lewe urodziny... Miałem w ręku oryginał parafialny urodzenia Antoniego i oglądałem dokładnie pierwszą stronę roku 1853 gdzie na pierwszej pozycji został wpisany pra... Organista też miał wrażenie, że ta kartka jest ciut inna od pozostałych. Wskazani rodzice: Jan Manastyrski i Zuzanna z Kozyrów, ślub 1836, mieli wg księgi dwoje dzieci, Mariannę 1843 i dziesięć lat potem (!) właśnie Antoniego 1853.
Janowice się zgadzały, od tej strony Zamościa dziadek miał swoje ziemie, z Janowicami włącznie. Ustaliłem 2 małżeństwa Antoniego, jego dzieci, ale niestety nigdzie nie znalazłem zapisu jego śmierci, kamień w wodę. Pamiętam, że rodzina też nie znała miejsca jego pochówku. Pra, po papierach Mana... dawał już swoim dzieciom nazwisko Monastyrski, co za różnica niby, skryba pisał jak mu się mówiło... O pra Antonim pamiętam przekaz, że wyglądał jak szlachic, szczupły, wysoki, elegancki. To on zapewne pomógł memu dziadkowi Andrzejowi wżenić się w Dziubów, tych, co mieli w Zamościu słynną fabrykę kafli (szwagier dziadka) i firmę autobusową, dziadek miał udziały w obu. No i tyle. Nie znalazłem zapisów w zgonach również w Krasnobrodzie o Antonim, pozostaje mi jeszcze szukać blisko domniemanego majątku prapra w okolicach Skierbieszowa, może tam postanowił złożyć swoje kości. Prawie 20 lat temu dokładnie w tej okolicy, przy pomocy ostatniej, jeszcze dość kumatej miejscowej staruszki, miejscowi pokazali mi ślady majątku, na wzgórku, co podobno kiedyś był Monastyrskich, ale tamta mapka niestety mi zginęła i ponowne próby zakończyły się niepowodzeniem... Ot i cała saga w skrócie...
Pozdrawiam
Janusz
Janowice się zgadzały, od tej strony Zamościa dziadek miał swoje ziemie, z Janowicami włącznie. Ustaliłem 2 małżeństwa Antoniego, jego dzieci, ale niestety nigdzie nie znalazłem zapisu jego śmierci, kamień w wodę. Pamiętam, że rodzina też nie znała miejsca jego pochówku. Pra, po papierach Mana... dawał już swoim dzieciom nazwisko Monastyrski, co za różnica niby, skryba pisał jak mu się mówiło... O pra Antonim pamiętam przekaz, że wyglądał jak szlachic, szczupły, wysoki, elegancki. To on zapewne pomógł memu dziadkowi Andrzejowi wżenić się w Dziubów, tych, co mieli w Zamościu słynną fabrykę kafli (szwagier dziadka) i firmę autobusową, dziadek miał udziały w obu. No i tyle. Nie znalazłem zapisów w zgonach również w Krasnobrodzie o Antonim, pozostaje mi jeszcze szukać blisko domniemanego majątku prapra w okolicach Skierbieszowa, może tam postanowił złożyć swoje kości. Prawie 20 lat temu dokładnie w tej okolicy, przy pomocy ostatniej, jeszcze dość kumatej miejscowej staruszki, miejscowi pokazali mi ślady majątku, na wzgórku, co podobno kiedyś był Monastyrskich, ale tamta mapka niestety mi zginęła i ponowne próby zakończyły się niepowodzeniem... Ot i cała saga w skrócie...
Pozdrawiam
Janusz
Ostatnio zmieniony pn 28 mar 2016, 22:19 przez januszkoby, łącznie zmieniany 1 raz.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Re: Monastyrski Antoni, Monastyrscy spod Skierbieszowa
Janusz,
Mnie w tej opowiesci wiele spraw nie pasuje. Z calym szacunkiem dla Twojego dziadka ale czy nie uwazasz, ze
fantazjowal troche. Historia ciekawa ale musi miec pokrycie w dokumentach a takowych nie przedstawiasz.
Jesli masz ten fikcyjny akt urodzenia i akty slubow Antoniego, to w nich powinny byc podane miejsca urodzen,
dane o rodzicach, wiek itd.
W aktach podawano jakiego byl stanu.
Zalacz te akty na forum, bez dokumentow raczej trudno jest pomoc.
Nazwiska wiadomo, ze przekrecano powszechnie.
Grazyna
Mnie w tej opowiesci wiele spraw nie pasuje. Z calym szacunkiem dla Twojego dziadka ale czy nie uwazasz, ze
fantazjowal troche. Historia ciekawa ale musi miec pokrycie w dokumentach a takowych nie przedstawiasz.
Jesli masz ten fikcyjny akt urodzenia i akty slubow Antoniego, to w nich powinny byc podane miejsca urodzen,
dane o rodzicach, wiek itd.
W aktach podawano jakiego byl stanu.
Zalacz te akty na forum, bez dokumentow raczej trudno jest pomoc.
Nazwiska wiadomo, ze przekrecano powszechnie.
Grazyna
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
Grażyna uprzedziła mnie, miałem to samo napisać Ci, że lepiej wierzyć dokumentom niż „dziadkowym opowieściom”. Żony, dzieci, czasem siostry lub inni członkowie najbliższej rodziny towarzyszyły zesłańcom dobrowolnie i formalnie były wolne, więc skąd ten lewy wpis metrykalny, czemu miał służyć / nie pasuje do opowieści dziadka, więc musi być lewy/. Większość forumowiczów musiała potykać się o „dziadkowe opowieści”.
Krzysztof
Krzysztof
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
A ja jeszcze dodam, ze zawzielam sie i znalazlam akt 2-go malzenstwa Antoniego z roku 1891 nr. 33.
http://szukajwarchiwach.pl/88/647/0/-/2 ... WZp1b3SABA
I co tam mamy:
Antoni, chlop, lat 35, wdowiec po Mariannie Lyp - zm. 1890, urodzony we wsi Hutków pow. krasnobrodzkiego
(pis. ros. Gutki), zyjacy w Janowicach, syn zmarlych malzonkow Jana i Zuzanny z Kozyrow, krestian.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hutk%C3%B3w
Janusz szukaj swoich przodkow a nie majatkow.
Wesolego Alleluja
Grazyna
http://szukajwarchiwach.pl/88/647/0/-/2 ... WZp1b3SABA
I co tam mamy:
Antoni, chlop, lat 35, wdowiec po Mariannie Lyp - zm. 1890, urodzony we wsi Hutków pow. krasnobrodzkiego
(pis. ros. Gutki), zyjacy w Janowicach, syn zmarlych malzonkow Jana i Zuzanny z Kozyrow, krestian.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hutk%C3%B3w
Janusz szukaj swoich przodkow a nie majatkow.
Wesolego Alleluja
Grazyna
Ostatnio zmieniony sob 26 mar 2016, 21:06 przez Grazyna_Gabi, łącznie zmieniany 1 raz.
- januszkoby
- Posty: 8
- Rejestracja: pt 25 mar 2016, 17:18
Znam ten akt Grażyno, wiem o Hutkach oczywiście również. Znam inne akty z Hutków o 2 pokolenia wstecz. Wiem, że już nic nie wyjaśnię ponad to co jest w dostępnych zapisach. Historia z okolic Skierbieszowa jest niestety z powodu pożaru tamtejszej cerkwi nieweryfikowalna. To z jednej strony. Z drugiej strony nie mam powodów, aby nie wierzyć w przekazy ustne. Nie szukam majatków a prawdy. Bardzo dziękuję za Wasze reakcje.
Wesołego!
Janusz
ps. oczywiście mógłbym dołaczyć akt urodzenia pradziadka, ale nie widzę żadnego łącza "załącznik"...
Wesołego!
Janusz
ps. oczywiście mógłbym dołaczyć akt urodzenia pradziadka, ale nie widzę żadnego łącza "załącznik"...
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Zgonu Antoniego nie mozesz znalezc poniewaz jesli ur. w 1853 lub 1856 to zm. ok. 1920 lub pozniej
a te lata sa jeszcze w USC.
Sa braki ale nie takie duze, w AP Lublin jest sporo lat, tylko szukac, Mormoni tez chyba cos maja.
http://szukajwarchiwach.pl/search?q=Kra ... =15&page=2
http://szukajwarchiwach.pl/search?q=Ski ... pra&order=
Cerkiew moze splonela wiec szukaj w USC.
Grazyna
a te lata sa jeszcze w USC.
Sa braki ale nie takie duze, w AP Lublin jest sporo lat, tylko szukac, Mormoni tez chyba cos maja.
http://szukajwarchiwach.pl/search?q=Kra ... =15&page=2
http://szukajwarchiwach.pl/search?q=Ski ... pra&order=
Cerkiew moze splonela wiec szukaj w USC.
Grazyna
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Czytałem z dużym zainteresowaniem historię Antoniego Monastyrskiego. Sporo jest zagadek i jestem zdania, że należałoby obejrzeć metryki z greckokatolickiej parafii Skierbieszów, które na dzień dzisiejszy są dostępne w Archiwum Państwowym w Lublinie. Owszem cerkwie po 1918 często się paliły, były też burzone po 1936 roku, ale duplikaty zachowały się do czasów współczesnych. O historii gmin dawnego województwa zamojskiego bardzo dobre opracowania publikuje Pan Józef Niedźwiedź. Tutaj link do wydawnictwa o gminie Skierbieszów
http://www.jozefniedzwiedz.cba.pl/skierbieszow.html
Można z nim się kontaktować drogą mailową albo telefonicznie.
http://www.jozefniedzwiedz.cba.pl/skierbieszow.html
Można z nim się kontaktować drogą mailową albo telefonicznie.
-
Marcin.Rybicki

- Posty: 796
- Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dalszy ciąg detektywistycznej analizy..
Panie Januszu, pisze Pan, że Antoni Manasterski ucieka z kibitki udającej się z jego rodziną po powstaniu styczniowym i w parafii Krasnobród otrzymuje lewy wpis metryki urodzenia z 1853r. Na szwa są dostepne zarówno unikaty, jak i duplikaty z tej parafii i szczerze powiedziawszy nie widać różnicy. Chyba że skan to nie to samo co oryginał widziany na miejscu w parafii. Mam inne pytanie, jako kto miał uciekać po powstaniu styczniowym. Jako Antoni Manasterski, czy jako kto inny. Jako syn Jana i Zuzanny z Kozyrów, czy innych nieznanych rodziców.
Panie Januszu, pisze Pan, że Antoni Manasterski ucieka z kibitki udającej się z jego rodziną po powstaniu styczniowym i w parafii Krasnobród otrzymuje lewy wpis metryki urodzenia z 1853r. Na szwa są dostepne zarówno unikaty, jak i duplikaty z tej parafii i szczerze powiedziawszy nie widać różnicy. Chyba że skan to nie to samo co oryginał widziany na miejscu w parafii. Mam inne pytanie, jako kto miał uciekać po powstaniu styczniowym. Jako Antoni Manasterski, czy jako kto inny. Jako syn Jana i Zuzanny z Kozyrów, czy innych nieznanych rodziców.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4209
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Monasterscy mogli poslugiwac sie tez nazwiskiem Jazlowiecki, mieli takie prawo nadane przez krola,
naturalnie chodzi o herbowych, wiec moze pod tym nzwiskiem Antoni sie ukrywal?
https://books.google.de/books?redir_esc ... onasterski
Grazyna
naturalnie chodzi o herbowych, wiec moze pod tym nzwiskiem Antoni sie ukrywal?
https://books.google.de/books?redir_esc ... onasterski
Grazyna
- januszkoby
- Posty: 8
- Rejestracja: pt 25 mar 2016, 17:18
Odpowiadając poświątecznie:
1. 35/2136/0 Akta stanu cywilnego Parafii Greckokatolickiej w Sulmicach 1811-1870 urodzenia - ani jednego Mona, Manastyrskiego
2. Bardzo duże braki w zbiorach w Lublinie w danych prawosławnych
3. Tylko jeden rekord M w parafii rk Skierbieszów w latach 1826-1875.
4. Oczywiście zapisu o śmierci Antoniego szukałem w USC w Zamościu i na wszelki wypadek w archiwach Kolegiaty zamojskiej.
Naprawdę się naszukałem... ("Prawda jest tylko ważna" - Józef Mackiewicz...) Ciekawym znaleziskiem jest brak zapisu urodzenia ojca Antoniego, Jana, raz pisanego jako Manastyrskiego, a w akcie ślubu (31.01.1836) już Manasterskiego, tamże że ma 19 lat. Szukałem +- 5 lat od 1817 i nie znalazłem jego urodzenia.w parafii Krasnobrodzkiej, a jego rodzice Andrzej i Apolonia tam przecież mieszkali...
Antoni był niegłupi jak na niepiśmiennego chłopa z Hutkowa. Ożenił się 1879 dopiero mając 26 lat (w akcie że 25) z 10 lat starszą wdową spod Zamościa. Po jej śmierci 12 lat potem wziął za żonę 20-latkę, tez Mariannę... Jeśli załatwił sobie "papiery" przed pierwszym ślubem, to musiał mieć jakąś pomoc, argumenty...
Jak potem wżenił syna Andrzeja w Dziubów, to też ciekawe i ważne pytanie. Są elementy które doskonale pasują do przekazu rodzinnego, które odkryłem dopiero ja. Symptomatyczny jest bałagan z Mana-mona- ,,,ski. Antoni w akcie slubu z 1879 roku jest Manastyrski (jak w urodzeniu, jak jego ojciec), ale już w spisie meldunkowym z roku 1912 jest już bardzo wyraźnie jako Monastyrski, jak jego dzieci. Bałagan czy mój pra umiał się "kręcić"?
Chyba niewiele więcej tu da się ustalić. Dałem tu wpis licząc na jakiś przypadek, że ktoś coś w tym swojego odnajdzie.
Pozdrawiam!
Janusz
1. 35/2136/0 Akta stanu cywilnego Parafii Greckokatolickiej w Sulmicach 1811-1870 urodzenia - ani jednego Mona, Manastyrskiego
2. Bardzo duże braki w zbiorach w Lublinie w danych prawosławnych
3. Tylko jeden rekord M w parafii rk Skierbieszów w latach 1826-1875.
4. Oczywiście zapisu o śmierci Antoniego szukałem w USC w Zamościu i na wszelki wypadek w archiwach Kolegiaty zamojskiej.
Naprawdę się naszukałem... ("Prawda jest tylko ważna" - Józef Mackiewicz...) Ciekawym znaleziskiem jest brak zapisu urodzenia ojca Antoniego, Jana, raz pisanego jako Manastyrskiego, a w akcie ślubu (31.01.1836) już Manasterskiego, tamże że ma 19 lat. Szukałem +- 5 lat od 1817 i nie znalazłem jego urodzenia.w parafii Krasnobrodzkiej, a jego rodzice Andrzej i Apolonia tam przecież mieszkali...
Antoni był niegłupi jak na niepiśmiennego chłopa z Hutkowa. Ożenił się 1879 dopiero mając 26 lat (w akcie że 25) z 10 lat starszą wdową spod Zamościa. Po jej śmierci 12 lat potem wziął za żonę 20-latkę, tez Mariannę... Jeśli załatwił sobie "papiery" przed pierwszym ślubem, to musiał mieć jakąś pomoc, argumenty...
Jak potem wżenił syna Andrzeja w Dziubów, to też ciekawe i ważne pytanie. Są elementy które doskonale pasują do przekazu rodzinnego, które odkryłem dopiero ja. Symptomatyczny jest bałagan z Mana-mona- ,,,ski. Antoni w akcie slubu z 1879 roku jest Manastyrski (jak w urodzeniu, jak jego ojciec), ale już w spisie meldunkowym z roku 1912 jest już bardzo wyraźnie jako Monastyrski, jak jego dzieci. Bałagan czy mój pra umiał się "kręcić"?
Chyba niewiele więcej tu da się ustalić. Dałem tu wpis licząc na jakiś przypadek, że ktoś coś w tym swojego odnajdzie.
Pozdrawiam!
Janusz