Strona 1 z 1
Bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu.
: pt 15 kwie 2016, 10:01
autor: dopio
Bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu.
akt 160 - Adamina Mizerkiewicz
http://szukajwarchiwach.pl/54/764/0/1.1 ... IBcY9QjYtg
akt 92 - Maryanna Dobosiewicz
http://szukajwarchiwach.pl/54/764/0/1.1 ... QnHZLstjhQ - proszę jedynie o datę urodzenia, resztę mam
Z góry serdecznie dziękuję
Piotr Dobosiewicz
: pn 18 kwie 2016, 12:43
autor: Aga_Brz
92.
19.11 czyli 1.12 o 2 po południu
160. Kleczew
W Kleczewie dn. 6/18.12.1898 g.2 po południu
Władysław Mizerkiewicz robotnik dniówkowy 39l. zam. w Kleczewie (ojciec)
świadkowie: Teodor Wysocki 29l. i Franciszek Barzycki?Barcicki? 52l.
Adamina ur. w Kleczewie 1/13.12 br. o 3 po południu
matka Antonina z Kamińskich Mizerkiewicz 36l.
chrzestnymi byli Paweł Kuma…? i Eleonora Lewandowska,
Piotrze rozumiem, że dopiski na marginesach sam odczytałeś?
: wt 19 kwie 2016, 12:34
autor: dopio
Pięknie dziękuję,
Dopiski odczytałem.
Moja przygoda z rosyjskim skończyła się w podstawówce, jakieś 25 lat temu.
Czy mogę prosić o jeszcze??
http://szukajwarchiwach.pl/54/764/0/4.1 ... nXDhBsuKLA
Akt ślubu Władysława Mizerkiewicza i Antoniny Kamińskiej. Udało mi się odczytać, że Ojciec Antoniny miał na imię Jan, a matka Ludwika Albanowska, A u Władysława Mizerkiewicza ojciec też Jan , a matka Anna Kawałkiewicz (lub Kawalkiewicz).
Jedak z cyferkami u mnie kiepsko. Byłbym wdzięczny potwierdzenie i inne dane z aktu.
Pozdrawiam
Piotr Dobosiewicz
: wt 19 kwie 2016, 22:10
autor: Aga_Brz
Bardzo proszę.
Mnie trochę dłużej męczyli rosyjskim, bo aż do matury
Pewnie dlatego mocniej się w głowę wbiły bukwy, bo też po podobnej przerwie zaczęłam sobie przypominać cokolwiek na potrzeby metryk...
To co najważniejsze sam odczytałeś, bardzo fajnie. W sumie o nowożeńcach pisałam w kolejności wg aktu, możesz sobie prześledzić:
W Kleczewie, 29.01/10.02.1892 o 6 po południu
Tomasz Kamiński 38 l. i Walenty Iwański 35 l. obaj masarze/rzeźnicy z Kleczewa
Władysław
kawaler, robotnik najemny, 31 l. urodzony i żyjący w Słupeckim Powiecie w miejscowości Kleczew przy ojcu, syn piekarza Jana i jego zmarłej żony Anny Kawałkiewicz (nie ma litery lub znaku zmiękczającego Ł na L)
Antonina
Panna, 27 l. urodzona i mieszkająca we wsi Obrona przy matce, córka zmarłego rolnika Jana i żyjącej Ludwiki z Albanowskich małżonków Kamińskich.
Dalej tradycyjnie, jak w większości aktów.
: śr 20 kwie 2016, 00:18
autor: kazmierczak_marek
Witam serdecznie
Potrzebuje informacji lub pomocy w tłumaczeniu. Na forum nie odszukałem żadnej pomocy /wyszukiwarka działa fatalnie/ dlatego wpisuję zapytanie w dział tłumaczenia i ten aktualny wątek.
Mamy w zasobach meldunkowych woj. wielkopolskiego powiat koło
Zespół archiwalny 0058d.
Czy macie Państwo wiedzę czy jest gdzieś indeks nazwisk.
Jeśli nie zleciłbym z rosyjskiego odszukanie nazwisk interesujących mnie.
Oczywiście odpłatnie ponieważ potrzebny jest czas i znajomość rosyjskiego.
Pozdrawiam
: śr 20 kwie 2016, 11:01
autor: dopio
Agnieszko !!!!!!!
Pięknie dziękuję.
Ale muszę Ci powiedzieć, że akty to pisali w tych czasach fatalnie. Z jednych wynika, że Władysław powinien urodzić się 1859 z tego że w 61, jeszcze inny akt (z którym sobie dałem radę ) wskazywał na 65. A znalazłem akt urodzenie w roku 1860.

I bądź tu mądry
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
Piotr
Marku!
Jest coś takiego jak -
http://basia.famula.pl/ - tam ludzie indeksują akta wielkopolski. Między innymi ja się w to bawię i jak skończę poszukiwania własnej rodziny, to wracam do pracy.
Bardzo często w aktach (na stronie szukajwarchiwach.pl) na samym końcu są spisy robione po polsku i tak można szukać.
Bardzo często w aktach rosyjskich w nawiasach są pisane nazwiska i imiona po polsku.
Tam gdzie tego nie ma, można robić metodą na "czuja".
Powiem ci jak ja robiłem.
1. Wszedłem na stronę
http://andreovia.pl/publikacje/genealog ... o-rosyjsku
2. Napisałem sobie jak mogłoby wyglądać nazwisko zapisane cyrylicą
3. Szukałem czegoś, co było podobne
4. Z tłumaczeniem pomogli dobrzy ludzie, tacy jak Agnieszka, Którą serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.
: śr 20 kwie 2016, 20:52
autor: kazmierczak_marek
Dziękuję za odpowiedz.
Mam tylko pytanie ponieważ te księgi meldunkowe są opisane jako Księga Ludności Stałej. W tym okresie lat moja rodzina mieszkała w miejscowości z ksiąg ale ich tam nie ma. W parafii akta są a w tej księdze nie ma. Czy to oznacza, że mogli się tam urodzić a nie mieszkać na stałe?
Czy są inne formy niż ludność stała?
Pozdrawiam.
: śr 20 kwie 2016, 22:15
autor: dopio
Może być tak, że parafia była w miejscowości i obejmowała pobliskie wsie i często wpisywano jako miejsce urodzenia=miejsce chrztu miejscowość, w której była parafia, a tak na prawdę mieszkali w pobliskie wsi.
Np. mój pra dziadek ma miejsce urodzenia Srebrna Góra (wielkopolska), a nigdy tam nie mieszkał. urodził się i mieszkał w Wapnie. Ale, że wapno należało do parafii w Srebrnej Górze, to mu wpisali ją w kata.
Inny przypadek.
Są księgi ludności stałej i niestałej. Czyli takich którzy mieszkali na stałe i pracowników sezonowych, zwanych w zależności od okresu robotnikami dniówkowymi albo najemnymi. Musiał byś sprawdzić czy są księgi ludności niestałej.
Napisz o jaką miejscowość ci konkretnie chodzi i jakie lata, to jak wpadnę na coś szukając moich to podeślę ci linki.
: śr 20 kwie 2016, 22:27
autor: Aga_Brz
Oj, panowie, najlepiej byłoby umieścić te poszukiwania na ogólnym forum a nie w tłumaczeniach , gdzie nikt nie zagląda oprócz zainteresowanych tym konkretnym wątkiem.
Trzebaby też podać konkretnie czego/kogo się szuka
W akcie jest miejsce na nazwę parafii gdzie jest chrzest i na nazwę miejsca urodzenia, po co miałoby to być przekłamane? Jest też zwykle m. zam. ojca, który najczęściej choć nie zawsze zgłaszał dziecko.
Pewnie dobrze, gdybyś Marku zamieścił też skany tego co masz, może źle odczytałeś? Jest taka opcja?
: czw 21 kwie 2016, 08:17
autor: dopio
Ja tylko odpowiadam koledze, na pytania. Od 7 lat buduję drzewo genealogiczne. Najdłuższe gałęzie mają po 28, 29 pokoleń (około 1110 roku) i różne dziwne rzeczy po drodze się zdarzały. Szczególnie na terenie Czech.
Gdybym chciał mojej córce wydrukować jej drzewo czcionką 10 miało by wymiary 2,1m x 12,8m. Opisałem tam tylko różne dziwne przypadki, które się zdarzały, a nie rzeczy oczywiste, które powinny być (wynikające z przepisów prawa obowiązujących w danym okresie).
A to że powinien umieścić w innym miejscu to fakt.
Piotr
: pt 22 kwie 2016, 00:09
autor: kazmierczak_marek
: pt 13 maja 2016, 09:30
autor: dopio
Wrzuć to jako ogólny wątek