Strona 1 z 1

Grüningowie z Rogoźna i Ozorkowa

: pt 29 kwie 2016, 20:03
autor: Sławek_Binczak
Witam poszukiwaczy.
Podczas poszukiwań w jednej z gałęzi rodziny w jednej tylko parafii Koziegłówki znalazłem troje spokrewnionych poszukiwaczy. Być może i w tych okolicach jest ktoś o wspólnych korzeniach?
Opowieściach o rodzinie moja babcia często wspominała o swoich teściach (których nigdy nie poznała, bo umarli przed jej ślubem). Za każdym razem podkreślała, że prabaBcia Pelagia ZENDEROWSKA nazywała się z domu GRÜNING, a jej ojciec przyjechał na przełomie XIX i XX wieku do Łodzi do pracy w fabryce włókienniczej. Miał przyjechać ze Szwecji.
Kiedy kilkanaście lat temu podjąłem pierwszą próbę poszukiwań przodków usiłowałem zweryfikować legendę. Dotarłem do kilku metryk, w których występowała Pelagia (w żadnej z nich nie nazywała się Grüning:
- najpierw akt zgonu jej męża Michała Zenderowskiego z 1913 roku (USC w Pleszewie) - Grinik
- akt małżeństwa Pelagii i Michała z 1908r. (USC Łódź) - Grinik
- akt urodzenia ich syna Jerzego z 1910r. (USC Łódź) - Grining
- akt zgonu Pelagii z 1921r. (USC Łódź) - Gryning.

Po latach trafiłem na ten portal i w sierpniu ubr. natrafiłem w Geneszukaczu na ślub Karola Roberta Grynik z Marianną Ciesielską w Ozorkowie (tak nazywali się rodzice Pelagii w akcie jej ślubu z Michałem). Zachęcony przeszukałem wszystkie dostępne zasoby w genetece i metrykach i ustaliłem drzewo rodowe do początków XIX wieku. Przy okazji okazało się, że pierwotne nazwisko faktycznie brzmiało Grüning. Ojciec Roberta pochodził z Rogoźna w poznańskiem. W metrykach natrafiłem na wielu Grüningów pochodzących stamtąd. Prawdopodobnie przybyli w ramach akcji osiedlania rzemieślników (większość była sukiennikami) na początku XIX wieku. Później wżeniali się w miejscowe rodziny.

Czy znajdę kogoś, kto również poszukuje przodków w tych okolicach?
Poniżej zamieszczam linki do:
- spis osób z okolic Łódź - Ozorków - Łęczyca - Zgierz - Wieluń występujących w moim drzewie:
https://www.dropbox.com/s/tkjo4g4q6fny2 ... a.pdf?dl=0
- wykres genogramu mojej prababki Pelagii:
https://www.dropbox.com/s/nmehe59slc6y2 ... g.png?dl=0

Pozdrawiam, Sławek

Grüningowie z Rogoźna i Ozorkowa

: sob 30 kwie 2016, 18:38
autor: Marianna_Różalska
Witam,

W Ozorkowie było wielu osadników z Poznańskiego, w tym bardzo często z Rogoźna. Pochodzę z Ozorkowa i na polu genealogii prężnie działa tu kilka osób. Szanse na ustalenie czegoś są, moim zdaniem, całkiem spore. Co do różnych form nazwiska - jest to całkowicie normalne. Język polski cały czas "ewoluował", formy nazwiska się zmieniały, a nazwiska obcojęzyczne były spolszczane, zapisywane fonetycznie, z błędami. Jedno nazwisko moich przodków nie raz miewa nawet do 5 oboczności.

Pozdrawiam
Marysia