Witam pierwszy raz, a więc tym serdeczniej. W związku z tym, że nie ma działu "tłumaczenia z polskiego na polski" pozwalam sobie przedstawić mój problem w dziale "potrzebuję pomocy". Otóż od dłuższego czasu nie jestem w stanie odczytać kilku archiwalnych stron, ponieważ sporządzone są nieczytelnym dla mnie, archaicznym charakterem pisma. Większość zawiera wiele urzędowych formuł, które osoba zaznajomiona z tego typu dokumentami może odczytać, ja niestety nie mogę przeczytać ani tych formuł, ani większości nazwisk. Proszę o pomoc, chciałbym znać treść tych dokumentów. Pozdrawiam. Paweł
http://img192.imageshack.us/img192/7636/stronafrej.jpg
http://img192.imageshack.us/img192/7076/stronajak.jpg
http://img192.imageshack.us/img192/661/stronarach.jpg
http://img192.imageshack.us/img192/5205/stronaszl.jpg
http://img269.imageshack.us/img269/4976/stronaszl02.jpg
Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- MalgorzataKurek

- Posty: 231
- Rejestracja: pt 25 kwie 2008, 13:56
- Lokalizacja: Kraków
Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
1. dokument
Działo się w Płocku dnia dwudziestego pierwszego czerwca / trzeciego lipca tysiąc osiemset sześćdziesiątego drugiego roku o godzinie drugiej po południu stawił się Szlama Kowalski handlarz (?) mający lat dwadzieścia osiem w Płocku zamieszkały w obecności świadków Michała Buras lat pięćdziesiat osiem i Zeket Baumeier (?) lat pięćdziesiąt cztery mających szkolnych, tu zamieszkałych, i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone tu w Płocku dnia trzynastego / dwudziestego piatego czerwca roku bieżącego o piątej popołudniu, z małżonki jego Pruntzli z Lewindergów lat dwadzieścia sześć mającej, któremu zostało nadane imię Freyda. Akt ten związanem i świadkom przeczytany, przeczytawszy podpisany został.
Działo się w Płocku dnia dwudziestego pierwszego czerwca / trzeciego lipca tysiąc osiemset sześćdziesiątego drugiego roku o godzinie drugiej po południu stawił się Szlama Kowalski handlarz (?) mający lat dwadzieścia osiem w Płocku zamieszkały w obecności świadków Michała Buras lat pięćdziesiat osiem i Zeket Baumeier (?) lat pięćdziesiąt cztery mających szkolnych, tu zamieszkałych, i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone tu w Płocku dnia trzynastego / dwudziestego piatego czerwca roku bieżącego o piątej popołudniu, z małżonki jego Pruntzli z Lewindergów lat dwadzieścia sześć mającej, któremu zostało nadane imię Freyda. Akt ten związanem i świadkom przeczytany, przeczytawszy podpisany został.
Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
Pięknie dziękuję
Tak, teraz jak czytam oryginał jednocześnie z tym "tłumaczeniem" to nawet coś rozumiem...
Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
Pozwolę sobie na drobną korektę: nie Zeket Baumeier, ale prawdopodobnie Zekeł Bauman.
I nie Pruncla, ale Ruchla z Lewinbergów.
pozdrawiam - tomek
I nie Pruncla, ale Ruchla z Lewinbergów.
pozdrawiam - tomek
Re: Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
Rzeczywiscie pisze szkolnych. Dlaczego szkolnych?MalgorzataKurek pisze:...lat pięćdziesiąt cztery mających szkolnych...
Proszę o pomoc w odczytaniu dokumentów
Tak, ze szkolnymi to ciekawe, chyba też w drugim dokumencie występuje to sformułowanie.
W dalszych trudno powiedzieć, zwłaszcza że na przykład dwa ostatnie dokumenty sporządzone są już zupełnie enigmatycznym charakterem pisma. Czy ktoś jest w stanie je przeczytać?
W dalszych trudno powiedzieć, zwłaszcza że na przykład dwa ostatnie dokumenty sporządzone są już zupełnie enigmatycznym charakterem pisma. Czy ktoś jest w stanie je przeczytać?
