Strona 1 z 1

Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 10:11
autor: Michał_Paweł
Witam,

niedawno przeglądałem akta rodzinne i moją uwagę zwrócił pewien zapis, którego nie dostrzegłem wcześniej:

http://www.szukajwarchiwach.pl/8/116/0/ ... H9sI6EXSLg

22/1863 Akt małżeństwa dotyczy Walentego Lokaja i Rozalii Augustynowicz. Tu jest napisane, że małżeństwo zawarto "tego dnia roku zeszłego", a na dole "późniejsze spisanie aktu nastąpiło w skutek niestawienia się nowozaślubionych".

Jak to można rozumieć? Co się właściwie zdarzyło?

Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 10:19
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nominalnie: po ślubie nie przyszli spisać ASC, a prowadzący księgi nie klepnął lewizny potwierdzając fałsz, tylko uczciwie poczekał i spisał, gdy mógł
a co naprawdę i jak tłumaczyć "na dniu dzisiejszym roku zeszłego"... może raptularz w parafialnych się zachował to trochę światła rzuci

Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 17:46
autor: Michał_Paweł
Sroczyński_Włodzimierz pisze:nominalnie: po ślubie nie przyszli spisać ASC, a prowadzący księgi nie klepnął lewizny potwierdzając fałsz, tylko uczciwie poczekał i spisał, gdy mógł
a co naprawdę i jak tłumaczyć "na dniu dzisiejszym roku zeszłego"... może raptularz w parafialnych się zachował to trochę światła rzuci
Bardzo dziękuję, panie Włodzimierzu.

Zacząłem się zastanawiać, czy to tak nie wyglądało, że już po uroczystościach, państwo młodzi dopełniali formalności i stawiali się na spisanie aktu, a akurat Walenty i Rozalia się nie stawili. Dziwne, że czekano aż do następnego roku, aby data dzienna się zgadzała.

Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 17:53
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Włodku, Włodzimierzu i zbliżone (jeśli są;) bez Pana - jeśli można
"Zacząłem się zastanawiać, czy to tak nie wyglądało, że już po uroczystościach, państwo młodzi dopełniali formalności i stawiali się na spisanie aktu" tu się nie ma co zastanawiać, przepisy i cytowane i linkowane nie raz ni edwa
https://www.warszawa.ap.gov.pl/oasc/index.html

" akurat Walenty i Rozalia się nie stawil"
a to trzeba by przejrzeć kopie - iel takich przypadków w parafii było - szczególnie w zbliżonym czasie

"Dziwne, że czekano aż do następnego roku, aby data dzienna się zgadzała."
j.w. - chyba tylko raptularz dałby większą pewność jak to było

a może to z okazji chrztu? nie było na dniach jakiegoś? niekoniecznie dziecko, może trzymali kogoś...

Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 19:18
autor: Janina_Tomczyk
Witaj Michale

Do stawianych hipotez dodam jeszcze taką: wyszły zapowiedzi, ale nowożeńcy nie stawili się do ślubu w przewidzianym terminie bo było jakieś zdarzenie w rodzinie, które to uniemożliwiło (choroba lub zgon w rodzinie). Oczekiwanie cały rok mogło być spowodowane okresem rocznej żałoby po śmierci któregoś z rodziców tych młodych. Trzeba popatrzeć szerzej na dzieje tej rodziny i tak jak sugeruje Włodek sprawdzić daty narodzin dzieci tej pary, a także daty zgonów rodziców tej pary młodych.
Określenie ich jako nowożeńcy wcale nie musiało odnosić się do stanu rok wcześniej.
Pozdrawiam i życzę rozwikłania zagadki
Janina

Re: Niestawienie się nowozaślubionych?

: pt 13 maja 2016, 21:56
autor: Robert1
Janina_Tomczyk pisze:Witaj Michale

Do stawianych hipotez dodam jeszcze taką: wyszły zapowiedzi, ale nowożeńcy nie stawili się do ślubu w przewidzianym terminie bo było jakieś zdarzenie w rodzinie, które to uniemożliwiło
W takiej sytuacji wyszłyby nowe zapowiedzi, stare nie byłyby już aktualne.
Ponadto akt jednoznacznie stwierdza, że małżeństwo zostało zawarte rok wcześniej, a jedynie spisanie aktu nastąpiło z opóźnieniem.

Re: Niestawienie się nowozaślubionych?

: ndz 15 maja 2016, 10:41
autor: Michał_Paweł
Bardzo wszystkim dziękuję!