Strona 1 z 1
Prośba o pomoc w przetłumaczeniu aktu ślubu z łaciny
: pn 30 maja 2016, 21:11
autor: beatadaniluk
Bardzo prosiłabym o pomoc, niestety moja znajomość, albo raczej nieznajomość łaciny sprawia, że trafiłam na małą ścianę - zmiana formułki zapisu od góry strony i nie rozumiem
http://www.fotosik.pl/zdjecie/0b78941d98ff5c4a
Czy mamy do czynienia z zapisem "hurtowym" ślubów?
Proszę o pomoc.
pozdrawiam
Beata
: pn 30 maja 2016, 22:34
autor: Gawroński_Zbigniew
Już wcześniej zauważyłem pani prośbę o pomoc. Nie miałem jednak wtedy czasu. Jak widać sporo trzeba było poklikać aby wyjaśnić o co biega. Formuła owszem ciekawa i w pełni zgodna z nauką Kościoła. Ksiądz nie udziela sakramentu a tylko się gapi i pilnuje, żeby wszystko było zgodnie z prawem. Sakramentu udzielają sobie oblubieńcy wobec świadków.
[akt 2 na stronie ] Ostrożany
Byłem asystentem zaślubin [= udzielałem sakramentu, błogosławiłem, asystowałem itp.] Alberta Czarkowskiego a także …[imię] Pełch. Święte Małżeństwo przy wszystkich obecnych świadkach: pracowitych [wyliczanka nazwisk]. Roku co wyżej 1707, dnia 20 lutego.
Akt 1 na stronie:
Smorczewo w roku 1707 dnia 31 stycznia.
Byłem asystentem zaślubin pracowitego Michała [?] z Winny, a także [imię panny nieczytelne]. Święte Małżeństwo to przy wszystkich obecnych świadkach: urodzonym Krzysztofie Szikierce, Janie Szedleckim – pracowitym, a także szlachetnej Dorocie Szekierczynie, Krystynie Mirskiej itd.
Akt 3 Zapusze.
Ja ten sam byłem asystentem zaślubin Szymona Zapuskiego i Ewy [?] Święte Małżeństwo to przy wszystkich obecnych świadkach: Bartłomieju Zapuskim, Wawrzyńcu Zapuskim … ?] W roku 1707, dnia [brak daty dziennej]
[ostatni na stronie]
Zdzichy
Tego samego dnia i roku byłem asystentem zaślubin szlachetnego Szymona Koca [brak imienia żony]. dalej ta sama formuła co wyżej ze świadkami]
Na drugiej stronie już jest mniej kwiatków i akty wg powyższego „wzoru” są praktycznie czytelne wszystkie.
Mam nadzieję, że pomogłem.
: pn 30 maja 2016, 22:45
autor: beatadaniluk
Bardzo pięknie dziękuję
Właśnie te braki w zapisach - braki imion oblubienic mnie nieco zmyliły. I właśnie tak około 1705-1707 pojawiły się kobiety jako świadkowie ślubu?
Straszny bałagan w papierach mają od początku panowania Wettyngów

Ale cóż były ważniejsze sprawy niż solidne wypełnianie dokumetacji
pozdrawiam
Beata
: pn 30 maja 2016, 23:16
autor: Gawroński_Zbigniew
Te kobiety będące świadkami też mnie zaskoczyły aleć to ślachciury całą gębą i jak widać na drugiej stronie tylko szlacheckie śluby były dokumentowane. Na plebs to jeszcze z pół wieku trzeba było poczekać.
: pn 30 maja 2016, 23:41
autor: beatadaniluk
A szlachta, szlachta podlaska

A chłopi pojawiali się chociaż rzadko, w końcu to parafia prawie czysto szlachecka i obrządku rzymsko-katolickiego, a chłopi biegali do cerkwi unickiej, więc raczej rzadko się pojawiali w spisach, chociaż już od XVII w. pojawiały się imiona i nazwiska chłopskie, które zostawały na stałe w parafii. I ku mojemu wielkiem zdziwieniu, było sporo mezaliansów i to nie tylko, że szlachcic żenił się z chłopką, ale i to dużo częściej chłop żenił się ze szlachcianką (ale gdzież one bidule mogły znależć kawalera, kiedy groszem nie śmierdziały)

))
pozdrawiam
Beata