Strona 1 z 1
Problem z niemieckimi słowami
: sob 16 lip 2016, 15:52
autor: Paweł.K
Witam.
Mam problem z odczytaniem kilku niemieckich słów z aktu zgonu. Dwa z nich widoczne są pod linkiem - to rubryki określane jako stan zmarłego chyba a kolejne to stan i zawód ojca. Wiem, że to Wirth (czyli gospodarz) ale ta ostatnia litera jakoś mi nie podchodzi. Może to się odnosi do obojga rodziców...? Dodam, że Błażej to mąż zmarłej. Oto link:
http://www.fotosik.pl/zdjecie/ea812b67cf6852c9
A trzecie słowo to Nachen w rubryce "choroba". Nijak mi to nie pasuje.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Paweł
Re: Problem z niemieckimi słowami
: sob 16 lip 2016, 17:56
autor: woj
Weib des Blazy/ Wirthin
żona Błażeja/ gospodyni
Ponieważ nie mam odniesienia do pełnego tekstu,
trudno w tym miejscu cokolwiek poradzić przy słowie
Nachen.
Re: Problem z niemieckimi słowami
: sob 16 lip 2016, 18:12
autor: Paweł.K
Dziękuję za odpowiedź. Co do nachen, to tak jak napisałem, to tylko nazwa choroby w rubryce. Nie ma tam pełniejszego tekstu.
Oto ten nachen (choć sam nie wiem czy ja to dobrze odczytałem):
http://www.fotosik.pl/zdjecie/df5569ac50573e7e
A póki co problem sprawiają mi jeszcze dwa określenia. W pierwszym potrafię odczytać, ale nie wiem co to jest to ostatnie słowo po Wohnung - der angengeiden? Jak można przetłumaczyć oba określenia?
http://www.fotosik.pl/zdjecie/951466a5fbb828ff
http://www.fotosik.pl/zdjecie/3fc152819ba072e5
Pozdrawiam
Paweł
Re: Problem z niemieckimi słowami
: sob 16 lip 2016, 18:27
autor: Andrzej75
Paweł.K pisze:ostatnie słowo po Wohnung
Ja tutaj czytam "des Anzeigenden" (zgłaszającego), a następne to "verheirathet gewesen".
: sob 16 lip 2016, 19:08
autor: Malrom
Stächen,
ale chodzi o Stechen -ukłucie
pozdrawiam
Roman M.
: ndz 17 lip 2016, 10:10
autor: Paweł.K
Dziękuję bardzo. Wszystko się zgadza, wszystko pasuje do kontekstu. Nawet to "nachen" teraz wygląda już czytelnie

Stächen, czyli zapewne chodzi o kolki, które już są standardem w aktach zgonu. Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.
Pozdrawiam
Paweł
: pn 18 lip 2016, 12:01
autor: Paweł.K
Witam ponownie.
Skoro tak dobrze poszło, to mam jeszcze jeden tekst, który być może ktoś da radę odczytać i przetłumaczyć. Chylę czoła przed tym, komu się uda

Słowem wyjaśnienia jest to dopisek w rubryce uwagi w akcie urodzenia.
http://www.fotosik.pl/zdjecie/d5876fa90b8167e7
Pozdrawiam
Paweł
: pn 18 lip 2016, 18:50
autor: Malrom
ohne das eingeheftete Blatt zu Numero 27
pozdrawiam
Roman M.
: pn 18 lip 2016, 19:59
autor: Paweł.K
No to ja naprawdę chylę czoła. Dokładnie wszystko się zgadza. W księdze wiele lat później doszyto jedną kartkę z postanowieniem sądu, odnoszącym się do aktu nr 27. Z tym, że tutaj widzę zaprzeczenie, bo adnotacja zaczyna się od 'ohne' czyli 'bez' jeśli dobrze kombinuję. Jak to można sensownie przetłumaczyć?
: wt 19 lip 2016, 08:15
autor: beatabistram
Witaj Pawel!
tak bez zerkniecia na akt, mozna sie tylko domyslac

Moze podczas oryginalnego wpisu nie bylo tego postanowienia sadu, co skrupulatnie odnotowano , pozniej dolaczono je, ale nie skreslono czy odnotowano tego ?
pozdr. bb
: wt 19 lip 2016, 14:56
autor: Paweł.K
Witam.
Akt pochodzi z 1842 roku, a dopiero w 1904 doszyto między strony kartkę z postanowieniem sądu o korekcie nazwiska (bo był błąd w pisowni). Więc ten dopisek musi być z czasu, kiedy dołączano to postanowienie. Dziwi mnie tylko, po co ten dopisek, tym bardziej brzmiący, że "bez uprzednio doszytego arkusza do nr 27". To tak, jakby ktoś chciał wyjaśnić, że pierwotnie tej kartki doszytej nie było. A przecież to logiczne, bo na doszytym arkuszu są daty.