Strona 1 z 1

Golubiński

: pn 06 lip 2009, 09:56
autor: Michał_Golubiński
Witam, mam do was prośbe, jeśli ktoś wie coś na temat pochodzenia tego nazwiska, czy może próbowal kiedyś zrobić drzewo genalogiczne niech napisze w tym temacie. Niestety moje prace na ten temat idą dość opornie.

Z tego co wiem w Polsce jest 65 Golubińskich, są to dane z internetu i nie można im zbytnio ufać, dośc dawno temu widziałem spis nazwisk z 1990 któregoś i wykazało tam coś około 150 Golubińskich, z tego co pamiętam dużo na Suwałkach.

Z tego co wiem dziadek opowiadał o tym że jest to nazwisko szlacheckie, ale niestety nikt się tym nie zainteresował.

Pozdrawiam

: pn 06 lip 2009, 10:21
autor: Ewa_Szczodruch
Witaj :D

Golubiński (bez daty źródłowej) – w grupie nazwisk pochodzących od gołąb.

Źródło: Kazimierz Rymut, "Nazwiska Polaków. Słownik historyczno - etymologiczny", Instytut Języka Polskiego PAN, Kraków 1999

W nazwach osobowych pochodzenia odmiejscowego - nazwisko nie występuje.

Jeżeli chodzi o rozmieszczenie nazwiska w Polsce, zajrzyj tu:

http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/ ... 84ski.html

: pn 06 lip 2009, 10:40
autor: Michał_Golubiński
Dziękuje za pomoc, jeśli ma ktoś jeszcze jakieś informacje byłbym wdzięczny gdyby je tu ktoś zamieścił.

Właśnie z tej strony skorzystałem i właśnie tam była informacja o 65 osobach, ale rozmieszczenia pełnego nie było.

Wcześniej znalazłem też kilkanaście osób zamieszkujących Stany Zjednoczone, najstarsze osoby urodziły się pod koniec XIX wieku,większość to początki wieku XX.

Pozdrawiam

Michał

: pn 06 lip 2009, 11:57
autor: andompol
Witaj!
Golubińskich "znalazłem" występujących jako świadkowe i lub chrzestni w aktach stanu cywilnego parafii Lubień Kujawski (powiat włocławski): Jakub Golubiński w 1899 r. i w 1900 r. (miał wtedy - wg aktu urodzenia - 45 lat), Małgorzta Golubińska (może żona Jakuba?) w 1900 r.

Andrzej

: pn 06 lip 2009, 12:14
autor: Michał_Golubiński
Dzięki, są to prawdopodobnie moi pradziadkowie którzy gdzieś w okolicach Lubienia mieli ziemie. Z tego co mi mówiono to dziadek opowiadał o jeziorze gdzieś w tych okolicach, prawdopobnie część należała do niego i o niezłym kawałku ziemii (legenda urosła do 200 hektarów :D ), ale prawdopodobnie było to kilkadziesiąt hektarów. Jest tam też grób moich przodków, prawdopodobnie jakieś rodzeństwo mojego pradziada, ale nic pewnego. Kiedyś trzeba by się tam wybrać, ostatnim razem nie była dogodna godzina i wszystko było pozamykane:).

: pn 06 lip 2009, 15:14
autor: andompol
jeśli chcesz poznac więcej szczegółow napisz na tzw. priv

poza tym napisąłem też w forgenie
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f= ... 716#p47716

: pn 06 lip 2009, 21:48
autor: maliszewo
W Lipnie (kujawsko - pomorskie), niedaleko Włocławka też mieszka rodzina Golubińskich - ja ich nie znam, ale jeśli ci zależy na kontakcie z nimi to zadzwoń na informację, powinni mieć telefon i się z nimi skontaktuj

: wt 07 lip 2009, 09:13
autor: Michał_Golubiński
Hehe wiem, że tacy mieszkaja w Lipnie, sam sie z nich wywodze, ale dzięki za informacje :)

(przepraszam, że nie przedstawiałem sie wcześniej, ale nie wiedziałem że taki zwyczaj istnieje).

Michał

: wt 07 lip 2009, 11:03
autor: Virg@
Cytuję za Ewa Szczodruch: „W nazwach osobowych pochodzenia odmiejscowego - nazwisko [Golubiński] nie występuje”.

Ewuniu,
a gdyby tak „uprzeć się”, na przykład, na miejscowość Golubinka?
Wszak ktoś, kto przybył z Golubinki mógł otrzymać miano Golubiński.

Pozdrawiam serdecznie –
Virg@

P.S.
@ Michał

Nazwisko Golubiński/Golubińska należy w Polsce do nazwisk rzadkich, które Jarosław Maciej Zawadzki obejmuje przedziałem od 31 do 900 osób (Zawadzki J. M., 1000 najpopularniejszych nazwisk w Polsce, Świat Książki, Warszawa 2002, s. 31).

Faktycznie portal „moi krewni.pl” podaje, iż w Polsce jest 65 osób o nazwisku Golubiński oraz 68 osób o nazwisku Golubińska, co łącznie daje 133 osoby.

Natomiast według Słownika… opracowanego przez profesora Kazimierza Rymuta w latach 1992–1994 (na podstawie materiałów Rządowego Centrum Informatycznego PESEL - Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności) nazwisko Golubiński/Golubińska poświadczone jest ogółem 158 razy, i występuje w 17. województwach na istniejących 49 (według podziału administracyjnego kraju obowiązującego w latach 1975-1998). Liczba osób w byłych województwach: ciechanowskim – 39 osób; olsztyńskim – 29 osób; warszawskim – 15 osób; gdańskim – 13 osób; szczecińskim – 11 osób; katowickim i łódzkim – po 8 osób; włocławskim – 6 osób; Jeleniogórskim i lubelskim – po 5 osób; zielonogórskim – 4 osoby; bydgoskim, legnickim i słupskim – po 3 osoby oraz ostrołęckim, toruńskim i wrocławskim – po 2 osoby (K. Rymut, Słownik nazwisk współcześnie w Polsce używanych, PAN IJP, Kraków 1994).

Virg@

: wt 07 lip 2009, 11:52
autor: Michał_Golubiński
Istaniało kiedyś takie miasto Golub, obecnie Golub-Dobrzyń, więc z drugiej strony, dlaczego nie miała by istnieć miejscowość o podobnej nazwie. :)

Według opowieści dziadka to nasza rodzina jest pochodzenia szlacheckiego. Tylko na ile można wierzyć takiej opowieści. To fakt, że jakaś ziemia w Lubieniu i kawałek jeziora podobno jest naszą własnością, ale dokładnie nie wiadomo ile, może kilka hektarów. Według tego co dziadek opowiadał to podobno aż 200, ale nawet to niczego nie dowodzi i trzeba się zastanowić ile w tym jest prawdy.

To akurat jeszcze sprawdzić się da, tylko, że potrzeba troche czasu. Z tego co pisał jeden z tutejszych użytkowników wiem, że spotkał się w papierach nie raz z nazwiskiem Golubiński w Lubieniu więc jest to narazie jedyny trop który trzeba sprawdzić, może coś się dowiem, ale nie wiem kiedy uda mi się mi się zawitać w Lubieniu a raczej jedna wizyta nie starczy na przejrzenie i spisanie wszystkiego.

Pozdrawiam

Michał

Michale, nie przesadzaj z tym kawałkiem jeziora i ziemi.

: ndz 23 sie 2009, 15:51
autor: Maestro*
To fakt, że jakaś ziemia w Lubieniu i kawałek jeziora podobno jest naszą własnością, ale dokładnie nie wiadomo ile, może kilka hektarów. Według tego co dziadek opowiadał to podobno aż 200, ale nawet to niczego nie dowodzi i trzeba się zastanowić ile w tym jest prawdy.

Dziadek ( Stanisław ? ) pewnie bardzo mocno przesadził. Bo prawdopodobnie Twój, Michale, prapradziadek, niejaki Jakub Golubiński nie pochodzący wcale z Lubienia Kujawskiego a tamże ożeniony z Małgorzatą Frąckiewicz, był właścicielem domu, piekarni i sklepu właśnie w pobliżu jeziora.
Zmarł rok po śmierci zony, Małgorzaty chyba w 1900 roku, zostawiając trzech synów, z których najstarszy wyemigrował do Stanów Zjednoczonych a młodsi - kilkunastoletni Józef i kilkuletni Piotr, osieroceni , pozostali sami zdani na laskę losu. Józef jakiś czas prowadził piekarnię, ale z nadmiaru swobody i pieniędzy wdał się w hulaszcze towarzystwo, sprzedał schedę po rodzicach, dlatego wątpię, czy cokolwiek po nim pozostało. Niemniej, Józef ożenił się i spłodził trojkę dzieci : Stanisława, Zytę i Henryka. Henryk wyemigrował do Lubina i tam kilka lat temu zmarł, natomiast ponad 80-letnia Zyta oraz cala jej rodzina - synowie i córka, żyją w Darłowie.

Pozdrawiam.

Golubki

: ndz 30 sie 2009, 21:42
autor: Michał_Golubiński
Witam, dość dawno nie było mnie na tym serwisie, ale znalazłem ostatnio trochę czasu i tu zajrzałem. Od ostatniej wizyty trochę się zmieniło. Z tego co wiem Jakub był pierwszym Golubińskim w Lubieniu. Prawdopodobnie przybył z Mazowsza, gdzie występowali wcześniej Golubińscy ale na tą chwile nie jestem w stanie ustalić kogo był synem.

Poszukuje informacji na temat rodziny Kasprowiczów, Frąckiewiczów, Paluszkiewiczów, Smorowskich, Dębowskich, Włodarskich, Maciejewskich, Przybyszewskich i oczywiście Golubińskich. Każda informacja jest dla mnie cenna i serdecznie dziękuje.

Pozdrawiam

Michał

: czw 10 lis 2011, 05:13
autor: elgra
Moze kiedyś sie przyda.
http://www.klub-beskid.com/phorum/read.php?1,231055

Stepan Golub w czasie II ws przebywał w stalagu IV G i pracował na fermie. Urodził się prawdopodobnie w 1917 roku, możliwie ze na kresach, bo pisze cyrylica.
Podarował swoje zdjęcie Francuzowi.

: czw 10 lis 2011, 18:54
autor: Michał_Golubiński
Dziękuje za info, co prawda odnalazłem już wielu Golubińskich, ale raczej na kresy żadne ślady nie prowadza, możliwe pochodzenie jest nawet z okolic Prus i pogranicza także raczej odwrotny kierunek, ale tak jak napisałaś może się kiedyś przydać taki trop.

Pozdrawiam

Michał