Strona 1 z 1

: czw 24 lis 2011, 09:35
autor: dorocik133
Witam!
Jestem na tym portalu i forum nowa i jeszcze nie za bardzo umiem się tutaj poruszać. Od jakiegoś czasu buduję swoje drzewo wyłącznie w oparciu o dokumenty rodzinne i archiwa. Na tym portalu znalazłam akt ślubu moich pradziadków jak też mojej cioci z tej właśnie linii, ale nie umiem dotrzeć do samych dokumentów, a byłyby one dla mnie bardzo cenne. Proszę o podpowiedź i z góry dziękuję
Dorota

: czw 24 lis 2011, 09:47
autor: Pieniążek_Stanisław
Doroto. Genealogia nie uznaje tajemnic i anonimowości. Chcąc badać swoje korzenie i liczyć na pomoc "dobrych dusz" powinnaś w wypadku wysyłania zapytania podawać dokładniej o co Ci chodzi. Nazwiska, daty, miejscowości. Nie wstydź się swoich przodków. Piszesz, że znalazłaś jakieś dane na tej stronie. Nie wiem czy znalazłaś indeksy czy metryki i nie potrafisz ich pobrać. Na naszej stronie są już setki tysięcy zindeksowanych metryk. Natomiast samych metryk w porównaniu do indeksów jest jeszcze nie wiele. Jeśli znalazłaś coś w indeksach to wiesz chociaż w jakiej parafii czy archiwum możesz zdobyć daną metrykę. Pozostaje Ci udać się tam i wyszukać w księgach. Takie rzeczy można załatwiać także korespondencyjnie ale zwykle trwa to dużo dłużej. Metryki publikowane na genealodzy.pl są do ściągnięcia bez problemu.
Staszek

: czw 24 lis 2011, 10:29
autor: dorocik133
Dzięki za odpowiedź. Szukałam w Geneszukaczu w Warszawie aktu ślubu moich pradziadków - Ludwika Maciejewskiego i Pauliny Kompert. Znalazłam go w roku 1865 w Warszawie i to by się zgadzało, bo mój Dziadek, jako jedyne chyba dziecię, przyszedł na świat rok później. Mam też i nazwę parafii, w której jest kilka metryk urodzenia o nazwisku KOMPERT, czyli teoretycznie mogłoby to być rodzeństwo mojej prababci, bo zgadzają się i lata i ta sama parafia. Ale aby to ustalić musiałabym znać imiona rodziców prababci. Ale niestety nie wiem jak ściągnąć te metryki. Nie sądzę, aby były one przechowywane w danej parafii, tylko na pewno w jakiś archiwach. A tutaj robię dopiero pierwsze kroki. Będę wdzięczna za dalszą podpowiedź
Dorota

: czw 24 lis 2011, 10:38
autor: Sroczyński_Włodzimierz
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/3 ... 0hkidBIsA/
"mam nazwę parafii" ...a ja gęś na złotym łańcuchu:)
a serio: ułatw pomoc, masz nazwę -napisz

pozdrawiam serdecznie

: czw 24 lis 2011, 10:51
autor: dorocik133
Jest to parafia Nawiedzenia NMP w Warszawie rok 1865

: czw 24 lis 2011, 10:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to wiem, link do kopii ASC podałem w poprzednim poście
to na przyszłość uwaga:)
większość kopii ASC warszawskich, rzymskokatolickich z XIX wieku znajdziesz bezpłatnie on-line w:
metryki.genealodzy.pl
szukajwarchiwach.pl

: czw 24 lis 2011, 12:56
autor: dorocik133
Dzięki, spróbuję tam pogrzebać, tylko nie mam pojęcia jakie dane tam wpisać, bo dla mnie ten interfejs wygląda dość skomplikowanie

: czw 24 lis 2011, 13:17
autor: Łucja
dorocik133 pisze:Dzięki, spróbuję tam pogrzebać, tylko nie mam pojęcia jakie dane tam wpisać, bo dla mnie ten interfejs wygląda dość skomplikowanie
To w temacie Zawichost, ta rozmowa, dlatego zajrzałam. Ale o to co pytasz to wygląda tak:
- metryki są w internecie,
Jest to: Archiwum Państwowe m.st. Warszawy
Dokumentacja aktowa
Z ZESPOŁU: AKTA STANU CYWILNEGO PARAFII RZYMSKOKATOLICKIEJ NAWIEDZENIA NMP W WARSZAWIE
72/160/0/-/33"
- po kliknięciu na "skan" wyświetlają Ci się strony z "szukajwarchiwach" z tej parafii.
- W genetece masz numery aktów, teraz musisz te numery odszukać wśród skanów:
- nr 289 jest (małżeństwo 1865)
- np. nr 632 też jest (urodzenie 1859)

Skanów w internecie jest bardzo niewiele, ale te akurat są dostępne w internecie, masz "szczęście".
Jak już znajdziesz żądany numer (dwie strony księgi widzisz czyli metryki małe są) musisz kliknąć w dolnym prawym rogu, żeby obrazek się otworzył, a potem jeszcze jedno kliknięcie i się otwiera (duży).
Jak można to zrobić prościej sama bym chciała wiedzieć.
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/3 ... p0hkidBIsA

Niestety ja mam same takie, że albo nie ma w genetece, albo jak nawet jest coś ciekawego, to trzeba udać się dopiero do archiwum, masz duże "szczęście genealogiczne", że skany są.


Łucja